alnico - przejrzyj neta, zobaczysz, że więcej jest bielików w kadrach niż dobrych zdjęć sikorek :-)
Wersja do druku
alnico - przejrzyj neta, zobaczysz, że więcej jest bielików w kadrach niż dobrych zdjęć sikorek :-)
Mapki poglądowe :-)
Bieliki są głupie :-). Buda, potem ścierwo, potem fotografie :-) Warunek - nie szaleć ze szkłem na dolotach tylko poczekać aż zaczną jeść.
Co to znaczy "teren parku - zezwolenie" ?
Przecież do parków można wchodzić, nawet jak jest ścisły rezerwat.
Tak pytam bo nie wiem :roll:
można wchodzić - na oznaczone szlaki i z nich w naszym fotografować można bezpłatnie ( karta wstępu obowiązuje). Natomiast na fotografowanie i poruszanie się poza szlakami niezbędne jest zezwolenie od dyrektora.
Bodzip - wpadnij kiedyś do ścisłego w Białowieskim PN. Tam nawet na szlak bez przewodnika nie wpuszczają, a co dopiero luzem pochodzić :-)
---------- Post dodany o 18:23 ---------- Poprzedni post był o 18:22 ----------
nyny - a jak mnie sie oko jego wyśliźnie? I psy porwą? Czem on, Bodzip, będzie łypał we w wizjer? :-)
Ale fajnie, że wyjaśnił - za co dzięki :)
Choć powiem, że niedawno wędrowałem czerwonym - Głównym Szlakiem Beskidzkim, chodziłem po szlaku i poza szlakiem. Szlak mam zaliczony w całości - ponad 500 km. Oczywiście nie za jednym zamachem :-P
Spotykałem i pracowników leśnych i służby leśne, i nigdy nikt mnie nie zapytał co ja tu robię. Ale co park to inna polityka, więc zgoda :)
A że są czujni ? ależ brawo im za to :) -> zeszłe lato wchodziłem na Rotundę. Podczas schodzenia spotkałem pracowników czyszczących szlak. Siedliśmy, pogadaliśmy chwilę. Po dłuższej chwili dołączył do nas leśniczy z Regietowa i mówi mi tak:
obserwuję pana od szczytu. Niesie pan pustą butelkę po wodzie mineralnej i nie wyrzucił jej w krzaki -brawo. Miło mi się zrobiło, ale wiem że dzięki takim ludziom mamy czysty las.
Pośmialiśmy się ze szpiegowania i rozmowa zeszła na agenta Tomka. A on po prostu prowadził nadzór związany z renowacją cmentarza wojennego na Rotundzie.
Dzięki Piotrze :grin:
Bodzip, tak naprawdę Parki to tereny nieogrodzone i nie ma szans upilnować. Sam kiedyś wpadłem na dwie czatownie w tokowisku cietrzewia i chłopaki byli zdziwieni, że ktoś ich odnalazł. Jeździli nad Biebrzę od wielu lat i pierwszy raz spotkał ich pracownik Parku. Kiedyś ktoś w gazecie zamieścił relację z survivalu przez Czerwone Bagno. Ot poszedł i nielekko mu było :-) Park dowiedział się o tej wycieczce z gazety :-)
Wiem, oglądałem tego gościa w telewizorni :mrgreen:Cytat:
Kiedyś ktoś w gazecie zamieścił relację z survivalu przez Czerwone Bagno. Ot poszedł i nielekko mu było Park dowiedział się o tej wycieczce z gazety
Ponoć autentyk:
Ośrodek Straży Pożarnej koło Rajgrodu. Kurs podnoszący kwalifikacje płetwonurków. Po nurkowaniu chłopaki zjedli i postanowili skoczyć po coś mocniejszego na wieczorne ognisko. Ubrali się w mundury, wskoczyli w służbowe auto i pojechali. Wracając przez las zostali zatrzymani przez leśniczego - zakaz wjazdu itp. Oni mu tłumaczą, proszą...Nic z tego, dostali mandat. Na drugi dzień lądują na dywaniku u komendanta. Pada pytanie:
- Nie mogliście się z nim jakoś dogadać?
- No przecież pół godziny go prosiliśmy: ,,K***a, ch***u, nie pisz..."
Się uśmiałem :mrgreen:
A na początku myślałem, że po tych chryjach w Zakopanem to do Was się przenieśli.
Biebrza i Narew zamarzły na amen. Z nielicznych dziur wyłażą czasem wydry i bobry. Jeszcze w zeszłym tygodniu pełny zestaw rzeczny oglądać można było z mostu na Narwi w Strękowej Górze - w samo południe 16tego 6 bobrów i wydra :-)
Łosie wędrują blisko wiosek.
Temperatura nareszcie zaczyna oscylować wokół normy: -20°C :D
Czasem trafi się niespodzianka jak mi 2 dni temu - stado około 30 wąsatek. Bez wabienia i statywu postałem spokojnie na skraju trzcinowiska, a ptaki potrafiły żerować 3-4m ode mnie. Przy okazji odkryłem, że Arsat Yashma jest zaje...sty :-)
Gratulacje, bajka:)
Zazdraszcze, tak modeli, terenow, jak i hartu - ja leze w wyrze i robie pod siebie gora i dolem:(
pozdro
p.s. Czego sie dziwisz, jak szklo od nikona :p
Ja średnio co dwa dni wpadam pod lód - tak do kolan, hartuję się :-) Wczoraj jednak doszedłem do wniosku, że chlapanie w butach przy tych temp. nie jest tym co tygrysy lubią najbardziej.
Zdrowia życzę jednakowoż. Śpirytusem wirusa, śpirytusem.............
Wspaniałe kadry Piotrze. Wydra i bobry świetne, ale wąsatka super, zawsze mnie ciekawił ten gatunek.
Widać zima u Ciebie na całego.
Pozdrawiam serdecznie.
Piękne i arcyciekawe poznawczo fotografie :)
Kapitalne zdjęcia!
Szczęściaż z Ciebie, zyjesz w krainie bajki i robisz cudne foty.
Pozdrówka:grin:
moose-> jestem pod wrazeniem. Z ogromną przyjemnością oglądam Twoje fotografie ale i czytam.
I ja gratuluję - jakbym chciał na parę dni wpaść i pofocić to kiedy i gdzie najlepiej?
Świetna cała seria. U mnie Narew jeszcze płynie (rok temu w lutym widziałem jak po zamarzniętym korycie rolnik przewoził ciągnikiem siano - więc jeszcze ciut brakuje). Pozdrawiam
Ale pewnie przy mrozie zwierzyna się ujawnia, pięknie tam macie na tym Podlasiu.:grin:
Obecnie cały dzień jest dobry z dwoma szczytami 8-10 oraz 14-16ta. A gdzie ? Wszędzie gdzie kawałek wody widać. Nawet Narew pod Łomżą jest bardzo dobra. Ja znam już Biebrzę na tyle, że wiem gdzie spodziewać się na tyle szybkiego nurtu by był wolny od lodu. No i kilometry brzegu do przejścia. Przez ostatni tydzień natrzaskałem prawie 80km z buta. Podtopiłem się 4 razy, ale warto było. Poza tym - taka praca :-)
Dziś miałem fajne spotkanie z wydersem.
Miód na oczy moje. Wróce ja jeszcze nad Biebrzę bo bardzo mi się tam podobało:grin:
fajny zwierzak, szczególnie na czwartym zdjęciu.
hejka.
taki news z Parku:
temat:
zdalnie sterowane modele latające
treść e-mail:
Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy,
może jest wśród WAS, wśród waszych krewnych (bliższych bądź dalszych), znajomych, etc. ktoś, kto pasjonuje się zdalnie sterowanymi modelami latającymi, uprawia to hobby: zawodowo lub amatorsko, i chciałby podzielić się swoją pasją - jeśli tak, to proszony jest o kontakt z Panem Dyrektorem Romanem Skąpskim.
Wśród nas jest kilku pasjonatów co najmniej - zapraszam do kontaktu z Dyrektorem:
sekretariat@biebrza.org.pl
lub telefon: tel. +48 85 738 06 20
Nie, ale pole do popisu w np. monitoringu ssaków, czy mapowania siedlisk jest szerokie :-D
Każdym świtem nuda na Bagnie Ławki...
Klępa z łoszakiem pojawia się w okolicach kładki, samotna klępa w okolicy wieży widokowej i młody byczek pomiędzy wieżą a Groblą Honczarowską. A bukowisko tuż tuż
słodkie te łosie