Miałem dylemat- czy fotografować z kładki nad peronami czy gdzieś z boku.
Wybrałem to pierwsze.
Jeszcze księżyc z wczoraj (Lumix 100-300 ) i z listopada ( ZD 50-200)
Wersja do druku
Miałem dylemat- czy fotografować z kładki nad peronami czy gdzieś z boku.
Wybrałem to pierwsze.
Jeszcze księżyc z wczoraj (Lumix 100-300 ) i z listopada ( ZD 50-200)
No i lepszy ten z Lumixa.
Pozdrawiam.
Kilka zdjęc z trójmiejskich targów motoryzacyjnych :)
007- Syrena w barwach narodowych, niestety to już motoryzacyjny zabytek
014-wnętrze Subaru Levorg
018,019,021-rodzinka Maserati.. to jedne z tych samochodów, na widok których krew zamienia się w benzynę :)
030-wnetrze Porsche 911 S Cabrio
032-pod maską Forda Mustanga jest taki 5 litrowy potwór.
039- kolejna legenda polskiej motoryzacji-reaktywacja
042-fajne te... Vespy
044- chyba najdroższa maszyna na targach, G63 AMG.. istny potwór. cena tego egzemplarza- 862 tys PLN
Syrena :) super
Zastanawiam sie dlaczego ksiezyc taki zolty wyszedl?
Fajna ta felga. Chcialbym takie do swojego auta :-)
Zimowy Gdańsk
Ale byłeś, jak widziałem, w innych miejscach. Zdjęcie z Weihnachtsmarktu w Norymberce tez gdzieś mam.. nawet zrobione Olympusem, ale musiałbym skanować :)
zmrożony i ładnie oświetlony Gdańsk :) ostatnia fota najlepsza :)
To jeszcze mały pirat
chociaż widelec dałbyś mu w dłoń, żeby jakiś atrybut miał :lol:
Kadr ze "SMILE" - podoba misię :)
Pozdrówka.
Bardzo fajna ta popołudniowa seria Gdańska
Gdańsk fajnie wyszedł :-)
Ok, z tego samego spaceru muzycy grający pod ratuszem i szerszy kadr z choinką, niestety z przypadkowym bohaterem.
Wczorajszy wieczór spędziłęm w Ergo Arenie, oglądają mecze mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Niestety Polacy grają w Krakowie, ale mecze Węgier i Czarnogóry a zwłaszcza Danii i Rosji zapowiadały się nieźle-
zwłaszcza ten drugi okazał się świetny, a końcowy wynik (31-25 dla Danii ) nie oddaje przebiegu meczu.
Bohaterem był absolutny MVP meczu, bramkarz Duńczyków Niklas Landin (zdjecie 092)
Inna wielka gwaizda piłki ręcznej, Mikkel Hannsen (071, 082), miał kiepski dzień i w drugiej połowie już nie zagrał.
Na trybunach szaleli Duńczycy, niestety wszystko działo się albo tuz obok mnie albo przede mną, więc nie ma zdjęć kibiców. Tuz koło mnie szalały dwie starsze Dunki- jedna koło 50 ki, druga dobrze po 70 ce :)
Fotograficznie- trochę mi nie wyszło. Po krótkim namyśle zabrałem ZD 12-60 i Lumixa 100-300. No i okazało się, że tych pośrednich ogniskowych bardzo mi brakowało.
Jest fajnie, a ostatnie najfajniejsze :)
oj tam od razu niestety - to samo mieliśmy na MŚ w siatce - gdzie Polacy nie grali w Tauron Arenie ;)
niestety nie mogę pójść na mecze Polaków do hali - ale już ten z Serbią pokazał że będzie się działo ;)
dzisiaj ciąg dalszy nerwów..
zdjęcia z meczu - chyba jednak najlepsze są z poziomu parkietu a o to ciężko na meczu nie mając akredytacji ;)
niemniej 063 najbardziej się podoba - pokazuje co wyprawiają bramkarze tej cudnej dyscypliny
Mnie się podoba na 3 z tej wrzutki jak bramkarz zawisł w powietrzu :-)
Podobno mrozy mają nas pożegnać - kilka kadrów z dzisiejszego spaceru po sopockiej plaży.
Mój portret autorstwa Pani Żony :)
Fajne te kutry na plaży przykryte śniegiem i żółty kolor :-)
co do czwórki żałuję wielce - dwa kroki do tyłu i byłoby świetnie.
Ładne kutry.
Ale żeście się poubierali no no no :mrgreen:
Bardzo, bardzo przyjemna wrzutka. Pozdrawiamy razem z moim pyśkiem :)
Kutry super :)
Ładny spacerek i fajne kadry. Czuć zimę na zdjęciach :wink:.
Cześć,
Portret Północnej Twarzy akuratny :)
Kutry ładne, cukierkowe, taka 'kropla Słońca i ciepła' w zimowym kadrze - fajne zestawienie, i ten klasyczny widok ładnie się broni w takiej pogodzie.
Można jedynie-by odciąć linę.
pozdrawiam,
Dziękuję wszystkim za wizytę i opinie.
Sójka w stołowce. zdjęcie przez szybę
szkoda, że te dwie gałązki trochę zasłoniły, ale rozumiem że w tym gąszczu ciężko było :)
Zapowiedź odrębnego wątku - z podróży po Nowej Zelandii :)
Rychu- mam 2500 zdjęć do przejrzenia, jestem w tej chwili na etapie dnia nr 3.
Trzeba będzie wrócić do pracy, no i jet lag morderca.
Zakończyłem obiecany wątek nowozelandzki, z dzisiejszego spaceru z Jelitkowa do Sopotu- prosto z puszki.Załącznik 173909
Gołym okiem widać było Hel. Większośc zdjęc 45ką.
Ten gość na noszach czeka aż go wniosą na pokład ?:shock::mrgreen:
raczej napoją :)) jak wracaliśmy to już nie spał, ale dalej leżał.