No właśnie polskiej ceny nie znam, a te które gdzieś znalazłem wyglądały na tysiaka wyżej niż E-M1
Wersja do druku
No właśnie polskiej ceny nie znam, a te które gdzieś znalazłem wyglądały na tysiaka wyżej niż E-M1
Gdyby bebechy z tego aparatu włożyli do korpusu od E-M5 II, a silnik JPEG wzięli od Fuji, to byłby aparat idealny.
tylko wtedy musiał byś wyrzucić/sprzedać całą szklarnię m43 :D
Nie chodzi mi o wygląd, tylko połączenie funkcji: stabilizacja obrazu, obrotowy ekran, wizjer, Live Composite itp. A wyglądać by mógł jak Fuji X100 ;)
Korpus to nie tylko wygląd ale także ergonomia i każdy ma tu swoje preferencje:)
Jak dla mnie w E-M5 II ergonomia stoi na zróżnicowanym poziomie. Są rzeczy świetne a obok beznadziejne.
Jeden woli tak a drugi tak :grin: