Tylko Tomek inaczej piszac napisal,ze dwa dodac dwa rowna sie cztery a nie siedem albo czasami osiem.To ramiączko i łańcuszek to podstawa,ktorych nie nalezy na tym etapie ignorowac.To nie jest jego widzimisie,nawet jak to zartobliwie nazywasz.
Wersja do druku
Autoportret przypadł mi do gustu. Jasna tonacja fotki pasuje do platynowych włosów. Dużo światła i jak na autoportret, ciekawe (wystudiowane?) spojrzenie, ciekawa buzia. Nawet rodzą mi się podejrzenia w głowie, ze to nie może być autoportret.
Śledzę wątek i z uznaniem patrzę, jak idziesz do przodu nie kłaniając się kulom.
Pzdr, TJ
Z calym szacunkien i do osoby i do kwiecistej mowy.Jasna tonacja jak i ciemna(sa jakies nazwy angielskie)to rodzaj obrobki,zmudnej i nielatwej obrobki.W obrazie o jasnej tonacji musimy zobaczyc pewne konieczne przejscia,ktore te obrobke charakteryzuja i sa w obrazie wynikiem potwierdzajacym zaliczenie jego do tej kategorii.Zasada mniej wiecej jest taka,ze osoby z jasna cera i jasnymi wlosami raczej nie powinny byc portretowane i obrabiane jasnymi tonami.Zbyt duzo tracimy na niuansach.Mozna oczywiscie i tak obrabiac,ale naprawde niewielu potrafi zachowac szczegoly w swiatlach w tego typu obrobionym obrazie.
Ten obraz jest jasny,byc moze niezbyt jasny w kazdym miejscu.Czy to plus czy minus nie oceniam,ale on nic nie ma wspolnego z jasna tonacja.Tak jak ciepla czy zimna tonacja nie ma nic wspolnego z zoltym,pomaranczowym i zielonym lub niebieskim zafarbem.
Mirek, niech Ci będzie. Można różnie, np - inkryminowany portret nie ma tonacji. Ma przewagę tonów jasnych.
Pzdr, TJ
Ach.Tu nie chodzi o to czyj diabel starszy,albo wazniejszy.Zauwazylem,ze na forum niektorzy uzywaja okreslen wcale nie majacych odzwierciedlenia do opisywanego tematu(nie bierz tego do Siebie, kazdy moze sie zapedzic:mrgreen:)Spotykam sie ze stwierdzeniem typu-No pieknie zes ten obraz skrossowal,ale.....I tu nastepuje odpowiedz-Ja wcale nie crossowalem.Sa niektorzy podatni na zaslyszane zwroty i pozniej chetnie je stosuja w roznych sytuacjach.Mysla oni,ze wypowiadajac je,oceniajac,opisujac zdjecie dodaja sobie tym jakiegos tam profesjonalizmu,znajomosci tematu.Ktos kto czyta,a zna sie na rzeczy moze sie tylko usmiechnac.Okreslenia typu ciezki kadr z przewaga lewej strony,ogrom natloku detali,dyskryminacja drugiej kurtyny........Lub i tego juz calkiem nie rozumiem jesli pod zdjeciem jest kilka okreslen typu-och jaka sliczna modelka,o zdjeciu ani slowa(podobno za dyskusje o urodzie mozna dostac ostrzezenie,tylko trzeba napisac ,ze zbyt malo sliczna)i odpowiedz autora-No bo ona juz jest z z najwyzszej polki(kurde i daje sie focic za przyslowiowa bulke z maslem)
Ale zakonczmy dyskusje.Co do portretu to tam jest po prostu kiepskie i nierownomierne swiatlo.W jednej czesci kadru zbyt mocne a w innej wcale go nie ma.Natomiast """druga kurtyna w bokehu"" jest znakomita:mrgreen:
Mirek, z tą tonacją, to chodzilo Ci o tzw. krzywą tonalną, w skrócie - krzywą i jej modyfikację? A może o wygląd histogramu? Dyskusja jest publiczna. Szereg osób może być zainteresowanych w poszerzeniu swojej wiedzy o obróbce, a także w doprecyzowaniu terminologii.
Pzdr, TJ
Miedzy innymi i o krzywe i o wyglad.Mozna wiele pisac.Niestety to bedzie tylko powielanie tego co wczesniej napisano.Temat jest juz walkowany od czasow analoga,Dzisiejsza cyfracja to tylko nasladowanie tego co juz dawno zrobiono i pokazano.
Popatrz moze na to,dzwiek mozna wylaczyc.Obraz napewno bardzo wiele wyjasni.
http://download.galileo-press.de/tra...=1&lesssonId=2
Mirek, nie dowiedziałem się, a takze inni forumowicze, co oznacza słowo "tonacja" wg Ciebie, ale raczej nie ma co ciągnąć dalej tematu, bo nie uzgadniając definicji terminu "tonacja", co do którego zgłosiłeś wątpliwości, możemy sobie błądzić po dygresjach.
Pzdr, TJ
Nie ogladales tego linka??Tam wszystko widac jak na dloni.No cuz.Popatrz na te przykladowe fotki.Tytulem opisalem roznice
Załącznik 65658Załącznik 65659Załącznik 65660Załącznik 65661Załącznik 65662Srodkowy plik to plik bez zadnych udziwnien,najbardziej zblizony do wygladu naturalnego.Toz to widac jak na dloni czym tonacja sie rozni od zafarbu i jaka to jest jasna i ciemna tonacja.
Napisałem na początku o autoportrecie - jasna tonacja fotki pasuje do platynowych włosów.
Ty odezwałeś się na to - Ten obraz jest jasny,byc moze niezbyt jasny w kazdym miejscu.Czy to plus czy minus nie oceniam,ale on nic nie ma wspolnego z jasna tonacja. Tak jak ciepla czy zimna tonacja nie ma nic wspolnego z zoltym,pomaranczowym i zielonym lub niebieskim zafarbem.
podsumowałeś:
„Ten obraz (…) on nie ma nic wspólnego z jasną tonacją.”
Ja się Ciebie pytam, jaka jest Twoja definicja „tonacji”, co podkładasz pod ten termin w konkretnym przypadku owego autoportretu i mojej wypowiedzi o nim i nie otrzymuję odpowiedzi.
Myślę jednak, że EOT.
Unikanie uzgodnienia definicji rodzi spór o pietruszkę.
Pzdr, TJ