Odp: [epicure] miejskie depresje
Sporadycznie się tu trafiały nawet ślubniaki i pozamiejskie krajobrazy i pewnie jeszcze będą się trafiać. Ale generalnie chcę się tutaj trzymać jednej wyznaczonej linii.
Odp: [epicure] miejskie depresje
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Sporadycznie się tu trafiały nawet ślubniaki i pozamiejskie krajobrazy i pewnie jeszcze będą się trafiać. Ale generalnie chcę się tutaj trzymać jednej wyznaczonej linii.
Znaczy się depresja...
Odp: [epicure] miejskie depresje
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Prawie jak Rudy 102 świetne, podoba mi się, i proszę o więcej epikurejczyku.
Odp: [epicure] miejskie depresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaack
Znaczy się depresja...
Niekoniecznie. Fotografuję wszystko to, co mnie otacza. Nic nie poradzę, że akurat są to takie rzeczy. Jak się zmieni otoczenie, to i temat zdjęć będzie inny :)
Odp: [epicure] miejskie depresje
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Korek szampana wystrzelił, jest już setne zdjęcie w tym wątku! :) A żeby to uczcić, to tym razem na kolorowo:
Ładne wszystkie czy.
Trochę może dla mnie obróbka zbyt odważna.
Gratuluję "setki" BTW - trzeba było chociaż owoce, a nie taką bidę jako setne wstawić :)
Pozdr
Odp: [epicure] miejskie depresje
Jak zwykle dobre foty :grin:
Odp: [epicure] miejskie depresje
Byłem, widziałem, się podobało. Odgapię od Ciebie nocne streetowanie, jak tylko zanabędę odpowiedniego aparata.
Odp: [epicure] miejskie depresje
Dla mnie nocne zdjęcia to dwa razy więcej frajdy, niż przy dziennych :)
Odp: [epicure] miejskie depresje
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Dla mnie nocne zdjęcia to dwa razy więcej frajdy, niż przy dziennych :)
pewnie tak ze szkiełkami, 35/1.4 daje Tobie 2x więcej frajdy, co kurzący się 18-55 :wink:
Odp: [epicure] miejskie depresje
Tak, zooma w streecie praktycznie nie używam. Ale muszę go mieć na inne okazje.