E-500 też miałem made in China, C+ pisze że E-3 też China, zakładam, że E-330, E-400, E-410 też są made in China. Jakoś nikt nie narzeka.Cytat:
Zamieszczone przez burbot
Wersja do druku
E-500 też miałem made in China, C+ pisze że E-3 też China, zakładam, że E-330, E-400, E-410 też są made in China. Jakoś nikt nie narzeka.Cytat:
Zamieszczone przez burbot
A co za różnica? 90% sprzętu elektronicznego, jaki masz w domu, jest "made in China".Cytat:
Zamieszczone przez burbot
Wszyscy uciekają z kosztów , Chiny , Malezja ........, to i Oly skierował się w tamtą stronę. :D
a niemieckie wozy [-----] też są składane w Chinach :].
Miałem klienta, który robi łw mojej firmie zamki do drzwi. Uciekł z produkcją do Chin: taniej i dokładniej. To tak na marginesie...
Nie, w Polsce. Czyli na jedno wychodzi.Cytat:
Zamieszczone przez Harpo
z chińską dokładnością różnie bywa. Inna sprawa to to, że chinole kopiują wszystko jak leci i część markowych produktów pojawia się nagle jako "tańsza alternatywa" :)
To jak zinterpretować wnioski z MegapixelNETCytat:
Zamieszczone przez qbic
gdzie cechach pozytywnych napisali:
Excellent dynamic range.
Że wreszcie ktoś napisał prawdę :)Cytat:
Zamieszczone przez zibi1303
Taa, tylko że tu pokazano tabelki ze ma 7 EV a nie 8 i już paru sprzedaje z tego powodu...
Ciekawe ze przy innych np przy D40X nawet nie wspominają o dynamice, co by wskazywało ze E510 się wyróżnia na tym tle... :) pozytywnie
"When opened in a program such as Olympus Master 2 or Photoshop Camera RAW, the RAW image produced by the E-510 reveals the photographic quality of the camera. The exposures are flawless, and the dynamic range of the camera allows it to capture as much detail in the highlights as in the shadow areas."Cytat:
Zamieszczone przez zibi1303
"Indeed, the dynamic range of the NMOS sensor and its 10-megapixel resolution make it possible to extract a great quantity of detail and colour nuances when RAW images are processed"
Tutaj po prostu są nastawieni na RAWy. Na DP przyznali, że można wyciągnąć 1EV używając Rawa i pokazali jak przepały znikają. Na MP widać bliższy jest im RAW i nie histeryzują, że w jpegu przepały. Swoją drogą nie rozumiem, czemu Olympus nie poprawi w firmware przepaleń na jpegach. Przecież to da się zrobić :roll:
Jak tak, to będzie może po nowym roku....
ale magia cyferek działa, kilku forumowiczów zmroziły te 7EV a nie 8EV :)
Witam.
A jaką najszybszą kasrtę CF można wsadzić do aparatu ??
Pojemność to pewnie 4GB :)
Najekonomiczniej w tej chwili, to chyba transfer 20MB pojemność 4GB. Oczywiście można więcej, ale już się tak nie opłaca. Szybsza (40MB) nie przyspieszy dwukrotnie w aparacie (podobno tylko serię wali dalej, ale znacznie wolniej). Większe pojemności są kompatybilne (nie wiem jak 16GB).Cytat:
Zamieszczone przez suhotnik
Tak troszke jak filip z konopi, ale może mi pomożecie.
Pozbywam sie E 300. Kupilem puszke e 510. A do E-300 mam oba kitowce 14-42 i 14-45. Co poradzicie - który sobie zostawić, a z którym puścic E-300?
Maly jest lekki i mniejszy, starsza wersja jest cięższa, większa, ciut wolniejsza - ale solidniejsza i mimo braku socewki ED wydaje sie mieć mniejsze aberracje. Nie wiem co zrobić? Pewnie za 2-3 misiace pozwole sobie na 14-54, ale do tego czasu zostaje z kitem.
IMHO 14-42 zostawić.Cytat:
Zamieszczone przez Adrian
Również radzę zostawić ten nowszy.
Nawet jeśli ni sprawuje sie pepij pod światlo to ma szybszy AF.
I nieco ostrzejszy w rogach...
Jak i tak chcesz niedługo zmienić, to może praktycznie podejść i zostawić ten, który potem osobno będzie łatwiej sprzedać? Niestety nie wiem, który to będzie.
A nie patrząc w przyszłość, to ja bym mniejszy i szybszy zostawił. Większy dylemat by był gdybyś miał dwie wersje 40-150 ;)
Dzięki serdeczne koledzy. U mnie był remis ze wskazaniem na 14-45. Troszkę próbnych porobię i wybiorę. Przyjrzę się ostrości w rogach.
40-150 mam ten starszy i tu dylematu nie ma. Nie porównywalem z nowym, ale stary jest jasniejszy. Fotki też "żyleta" :D
14-42 jest dedykowany do E-510 wiec pewnie ten lepiej pasuje.
Jeżeli za jakiś czas planujesz i tak kupić 14-54 - wybierz cokolwiek, co jest tańsze. I tak to albo sprzedasz, albo będzie potem leżało na półce i się kurzyło. Wersja minimalistycznych zakupów - rób zdjęcia tym co masz, kasę zaoszczędzoną na 14-42/45 wydaj na 14-54.
Zrobiłem mały nieprofesjonalny teścik obiektywów.
Fotografowałem na f 8 z ogniskowa 35 (70) Jednym i drugim obiektywem w takich samych warunkach. Zdjęcia wykonane e-300 są wyższej ostrości na 14-42 w pierwszym jak i drugim planie.
Następnie tą samą scenę sfociłem E-510 jednym i drugim obiektywem. Wyniki są odwrotne. Więcej szczegółów jak i wyższa ostrość pierwszego planu i znacząco wyższa drugiego osiągane były przy pomocy 14-45.
Dodam, że ten pierwszy i drugi plan to tylko takie moje nazewnictwo. W rzeczywistości różnica pomiędzy nimi to jedynie 5-10 cm - mniej więcej grubość Kroniki Kobiet, która pracowała za model :D
Fotografowałem z odległości ok 2 m. W obu przypadkach różnice są wyraźne. Przy E-300 na korzyść 14-42 i przy E-510 na korzyść starego 14-45. Dziwne.
Zdjęcie pierwsze jest z 14-42 a drugie z 14-45.
Oczywiście to nie tak, że na podstawie tylko tych dwóch oceniam i wyciągam jednoznaczne wnioski. Zrobilem całe serie po kilkanacie zdjęć i wyniki były całkowicie powtarzalne. Jest to mniej więcej - po prawej stronie środek kadru i część lewej strony. Ostrość ustawiana na drugie k w wyrazie kronika - niewidoczne na zdjęciu.
I widoczna częś okładki i tynk strukturalny za, są ostrzejsze, a np na płomieniu z ryciny widocznej obok pani Niezabitowskiej wyraźniej widać szczegóły. Po podczepieniu do 510 14-45 wypada moim zdanim lepiej.
Wyprzedając pytania - na pewno nie pomylilem zdjęć :D Ustawienia, jak filtr szumów, ostrość, kontrast , ogniskowa, czas i otworek - takie same. To oczywiście jpeg, ale obrabiany przez aparat tak samo.