A ja stwierdziłem, że po paczkę mogę pojechać równie dobrze dzisiaj w nocy, jak jutro za dnia... :mrgreen:
Wersja do druku
A ja stwierdziłem, że po paczkę mogę pojechać równie dobrze dzisiaj w nocy, jak jutro za dnia... :mrgreen:
Cóż, ostatnio pichcę, pichcę... To i gary są...
Troszkę zmęczony jestem. No ale oczywiście fotka już jest. :)
Na razie 14 (czternaście) fotek.
w środę dorzucę też coś od siebie :)
Bo gadać to wszyscy chcą, a zdjęcia robić nikomu się nie chce. :cry:
Pierwsza fotka 17-ką dodana.