anna, ahutta, pers, edorka dzięki za wizytę
bardzo jestem ciekaw jakie warunki pogodowe są we wrześniu, sądząc po prognozie nie jest źle.
Wersja do druku
Fajne górki i pagórki oraz góry. Jedno zdjęcie z miastem w dolinie przypomina mi takie puzzle z 1000 elementów, które miałem jak byłem mały :)
Zrobiliśmy jeszcze raz objazd Karhorn ale krótszy.
Tym razem od razu wspięliśmy się w górę, omijając nudniejszą dolinę.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1378397971
Dzięki temu otworzył się nam jeden z ładniejszych widoczków
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1378397973
to jest gospodarstwo, gdzie można się oczywiście napić piwa i posilić ale poco im dzwonnica to nie wiem :-?, działa, słyszeliśmy dzwon.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1378397976
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1378397978
To podobno jest gencjana i z niej się robiło i może robi ten cudowny roztwór, nie znam lepszego środka na poważne obtarcia rowerowe
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1378397980
Uwielbiam takie single tracki, szczególnie kiedy niema na nich ludzi
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1378397982
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1378397983
Przy ścieżkach są oczywiście ławeczki
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1378397986
ławeczkę, można wykorzystać jaka statyw do sweet foci ;-)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1378397987
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1378397989
...i na koniec zjazd do doliny i zakończenie pętli
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1378397991
Powiem Ci Przemku że świetne zdjęcia - juz wiesz co zrobiłem z jednym bo Ci mówiłem ;) Aż chciałoby się tam pojechać :)
Macie kondychę niezłą :)
dobra dobra - widać po zdjęciach jak było wysoko więc musieliście się nieźle wdrapywać lub wjeżdżać co juz w ogóle jest dla mnie kosmosem :)
Gratulacje, i pięknych zdjęć i kondycji. Kurcze, kusicie :mrgreen:
Widoczki jak z obrazka. Pięknie. A z tą dzwonnicą to rzeczywiście ciekawa sprawa :)
Przemku, cała relacja z pięknych Austriackich Alp znakomita! Pozdrawiam serdecznie :)
ej, a gdzie zdjęcia "z rąsi"? :)
niezłe widoczki ;)
ej, spokojnie ;)
tak mi się skojarzyło przy tym, chyba, ze statywu.
No ale skoro papież Franciszek robi se zdjęcia z "rasi", to chyba już każdemu wypada - sam też muszę zacząć ;)
Pozdrawiam!
Pokazałeś wspaniałe miejsce na rowerowe wędrówki, bardzo malownicze miejsca. Przyjemnie się to ogląda.
Poza górami, duże wrażenie zrobiły na mnie te włochate szkockie krowy.
Pozdrawiam
Przemek widoki iście bajeczne... patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę
a i Wy mega radośni...
z takich miejsc można czerpać tyle energii że masakra :)
no i te włochate krowy - równie cudne co same góry :D
Piękne tereny i foto zacne.
A kondycji i tak Wam zazdroszczę.
Pozdrawiam.
Nie wiem czy to szczęście do pogody, umiejetności czy co jeszcze ale świetne zdjęcia. Dałoby się tam z namiotem wyskoczyć?
Muminek, gulasz, witia, apaziews - dzięki za wizytę :-)
W okolicach samego Lech nie widziałem pola namiotowego, może gdzieś jest :-?. Natomiast po drugiej stronie gór w Mittelberg jest takie pole. W Alpach potrafi padać ale na szczęście długoterminowe prognozy w miarę dobrze się sprawdzają
Wspaniałe opisy, piękne foty, całość po prostu ekstra. Pozdrawiam
przyłączam się do zachwytów :)
brawo
gratulacje
super, po prostu super :)
Ja też, ja też, brawo, jest co podziwiać :)