Zamieszczone przez
pers
Mnie tak zwany street bardzo się podoba ale moim zdaniem jeżeli widzisz, ze dana osoba nie życzy sobie zdjęcia to skasuj go i nie publikuj w Internecie.
Ja mam prostą zasadę - ponieważ w przeciwieństwie do niektórych nie wiem co inni myślą lub jak by chcieli być traktowani przyjąłem zasadę, że nie publikuje zdjęć na których sam nie chciałbym się znaleźć (wiem, że to subiektywne ale taką zasadę przyjąłem). I tak omijam szerokim łukiem zdjęcia prezentujące ludzi, którym się nie powiodło, którzy są pijani, naćpani, ewidentnie bezdomni, generalnie którym się nie poszczęściło. Omijam bo wiem, że gdybym znalazł się w podobnej sytuacji to nie chciałbym aby jakiś amator fotograf robił mi zdjęcie i publikował je w Internecie. Podobnie gdy masz jakąś wadę - to raczej nie chciałbyś aby ktoś zrobił zdjęcie i ją uwypuklił.
Nie mam przekonania, ze pokazywanie ludzi którym powinęła się noga coś zmieni, że nagle ktoś dozna olśnienia i po zobaczeniu takiego zdjęcia podejdzie na drugi dzień i zaproponuje bezdomnemu dach nad głową lub przynajmniej pracę. Żeby była jasność, nie potępiam osób, które robią takie zdjęcia ale nie jestem ich fanem i omijam je szerokim łukiem.
A do streeta polecam Azję południowo wschodnią - tam ludzie są pozytywnie nastawieni do fotografów amatorów i nawet czasami jak zobaczą, że się im lub ich pociechom robi zdjęcie to potrafią podziękować