AFAIR stabilizacja w kompaktach Panasia jest albo optyczna albo przez pływająca matryce a raczej żadna z nich w body m43 się nie sprawdzi
Wersja do druku
Nowe foty i trochę danych...http://www.43rumors.com/ft5-new-imag...panasonic-gx7/
Nie zwracałem wcześniej uwagi na ten korpus, ale zapowiada się naprawdę ciekawie. I co najważniejsze - będzie dużą konkurencją dla e-p5, co dla nas, użytkowników, jest bardzo dobrą informacją :).
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk 2
Odchylany wizjer? Wygląda na to, że Panas poszedł na całość i próbuje (z powodzeniem) ośmieszyć Olka (vide E-P5).
Witam !
Migawka 1/8000 s jest ok.
Ciekawe jakie DR i jak wypadnie wysokie ISO.
Jaka bedzie faktyczna jakosc obrazu z tego aparatu.
Jak wypadnie filmowanie i jak szybko bedzie pracowal AF.
W sumie bajery i wodotryski mnie nie interesuja ale to co jest
najbardziej potrzebne aby zdjecie zrobic i sie przy tym nie narobic ;)
Co do ceny jak wywala to kwotowo w kosmos to zacheca ludzi do kupowania u konkurencji.
Pozdrawiam
AF już od dawna nie jest problemem, więc w GX7 pewnie gorzej niż w GH3 lub G6 nie będzie.
Cena (999 Euro) chyba taka sama jak GX1 na starcie więc za rok będzie za 500 Euro ;)
Oby tylko matryca była na poziomie GH3 to będzie dobrze.
Wygląda na to, że faktycznie będzie stabilizacja. Do 20/1.7 i 45/1.8 jak znalazł.
Ale to dopiero jak ceny polecą w dół, jak to u Panasonica bywa ;)
Szkoda tylko, że ekran nie jest obracany, a tylko wychylany, ale za to jest wi-fi to sobie można pomóc telefonem jak aparat jest w pionie na statywie.
wygląda jak Sony NEX6 :)
ŁADNY:)
Wygląda na to, że wzorem Fuji ktoś w Panasoniku poczytał opinie o GX1 i poprawił następcę.
Dodali wizjer, odchylany ekranik o sporej rozdzielczości, szybszą migawkę, tryb cichy, focus peaking dla manuali bo na GX1 ciężko się ostrzy. Chyba jest też większy - miarki w oku nie mam ale chwyt wydaje się głębszy i przyciski funkcyjne z tyłu są chyba szersze i wystające.
Ciekawa sprawa z tą stabilizacją? informacja wydaje się wiarygodna...
Na początku wątku jest porównanie i jest znacznie dłuższy i trochę wyższy niż GX1. Nie ma odniesienia do grubości obu puszek. Jednak generalnie po przygodzie z GF2 nie mam jakoś przekonania do Panasa.
A czy ładny to kwestia gustu. Dla mnie na przykład ładny jest OM-D i to srebrny mimo , że dla wielu jest strasznie brzydki :)
Bardzo mi się podoba NEX-6 tylko szkieł jak na lekarstwo a tu proszę... W takim razie Nikon na sprzedaż, E-PL5 na razie a na przyszłą gwiazdkę (po znormalnieniu cen) GX7. Oczywiście jak matryca nie będzie gorsza.
Do Fuji bym go nie porównywał.To jak piękny i bestia. Ten nowy Panas to potworek, podobnie jak cała rodzina Nexów. Ten sterczący wizjer to koszmar. W Fuji jest pięknie zlany z obudową przez co bardziej przypomina dalmierz. Oczywiście kwestia gustu. Mam nadzieję, że Oly wypuści następnego Pena z wizjerem i będzie podobny do Fuji
Mam podobne doświadczenia, ale jak obejrzałem nexa6 to jakoś przeszło. Gdyby było co do niego zapiąć, może i bym się skusił a tak.. niech sobie sami robią zdjęcia korpusem.
Wygląd wyglądem, ale jak widać stwierdzili, że duża muszla wizjera ma sens i się tego trzymają.
Na razie wygląda na to, że będzie miał to czego brakuje Fuji czyli odchylany ekran i stabilizację. Do tego normalną, bayerowską matrycę, co jest na dzień dzisiejszy zaletą, bo nigdzie nie widziałem przykładu wyższości matryc Fuji na bayerowskimi.
Pytanie tylko jaka będzie jakość tej matrycy w realnych zastosowaniach (DR)? Jak gorsza niż GH3 to słabo to widzę.
GX7 oficjalnie zaprezentowany, stabilizacja jest, zapowiada się dobry wizjer. Jak tylko matryca będzie wyraźnie lepsza (DR) niż GH2 to wygląda całkiem jak mój następny aparat (za rok, jak już ceny polecą w dół).
---------- Post dodany o 08:45 ---------- Poprzedni post był o 08:33 ----------
Szukałem i nie znalazłem. Na co dzień używam Rawtherapee i tam można naprawdę sporo wyciągnąć z bayerowskich matryc.
No to czapki z głów! Panas tym razem dał z siebie więcej, niż musiał i niż się po nim spodziewano, a to bardzo rzadkie. No i jednak jest ta stabilizacja - cholera, dobrze, że się nie zakładałem :-) Wygląda na świetną puszkę, chyba najbliższą ideału jak do tej pory. Będzie schodzić jak świeże bułeczki...
A Olek może już trząść portkami.