Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
A poza tym - ile jest narzekania, że dźwięk na DVD/BR jest zbyt cichy? A to właśnie dystrybucja wysokodynamiczna, której prawie nikt nie docenia.
Ja doceniam. np. ostatni koncert Iron Maiden En Vivo całkiem fajnie brzmi na blurayu. Postanowiłem dokupić płytę CD z tego koncertu, żebu móc po za domem też słuchać i się załamałem jak to tragicznie brzmi, wszystko przesterowane i spłaszczone, nawet minuty nie da się wytrzymać.
W każdym razie mi ciągle chodzi o to, że nie powinno się projektować rzeczy na styk (np. człowiek słyszy do 22khz, to 44khz ma wystarczyć), tylko dobry inżynier zawsze zostawia dużą rezerwę, co by było gdyby domy projektowano na styk? Przyjedzie w gości gruby wujek ze stanów i podłoga ma się zapaść, bo ktoś obliczył że przeciętny człowiek stojący na podłodze nie będzie ważył więcej niz 150kg? Dlatego im więcej dynamiki, tym lepiej, a niedzielni pstrykacze na auto tym bardziej to docenią, bo niebo przestanie im się przepalać. A większej ilości pikseli nie docenią, bo ich tv/monitor ma rozdzielczość tylko 2 megapixele, albo wrzucają na fejsa, gdzie są skalowane np. do 800x600, czyli do 0.5mpix.
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
Ja doceniam. np. ostatni koncert Iron Maiden En Vivo całkiem fajnie brzmi na blurayu. Postanowiłem dokupić płytę CD z tego koncertu, żebu móc po za domem też słuchać i się załamałem jak to tragicznie brzmi, wszystko przesterowane i spłaszczone, nawet minuty nie da się wytrzymać.
Cóż, niestety - taki target. Oczywiście na CD spokojnie weszłaby edycja z BR, zresztą można to zrobić we własnym zakresie (byle zgodnie ze sztuką) i będzie nie do rozróżnienia (chyba, że to wielokanałowe).
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
W każdym razie mi ciągle chodzi o to, że nie powinno się projektować rzeczy na styk (np. człowiek słyszy do 22khz, to 44khz ma wystarczyć)
Nikt nie słyszy tak wysoko, albo jeśli w ogóle, to jakiś margines w wieku lat trzech :) Sam obecnie wyciągam ok. 18.5kHz, ale już z dużym podbiciem i jestem całkiem zadowolony z tak dobrego wyniku w tym wieku.
Ale nie o to chodzi, lecz o to, że...
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
tylko dobry inżynier zawsze zostawia dużą rezerwę, co by było gdyby domy projektowano na styk? Przyjedzie w gości gruby wujek ze stanów i podłoga ma się zapaść, bo ktoś obliczył że przeciętny człowiek stojący na podłodze nie będzie ważył więcej niz 150kg?
Nie ma ludzi ważących pięć ton jak również takich, którzy słyszą >20kHz. Poza tym tam tak naprawdę nie ma żadnej informacji, właściwie to nie ma jej już od ok 10kHz, co z powodzeniem wykorzystuje się przy generacji harmonicznych dla starych płyt (takich, których pasmo nie przekracza 6-8kHz).
Dobry inżynier zostawia zapas tam, gdzie jest sens.
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
Dlatego im więcej dynamiki, tym lepiej, a niedzielni pstrykacze na auto tym bardziej to docenią, bo niebo przestanie im się przepalać.
Od tego jest światłomierz.
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
A większej ilości pikseli nie docenią, bo ich tv/monitor ma rozdzielczość tylko 2 megapixele, albo wrzucają na fejsa, gdzie są skalowane np. do 800x600, czyli do 0.5mpix.
I szum w cieniach im znika :)
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
ngs
[...] tylko dobry inżynier zawsze zostawia dużą rezerwę [...]
Mnie tam uczono, żeby zostawiać min. 20%, czyli nie za wiele. Skoro Janko słyszy do ok.18.5kHz, z zapasem 20% da to w zaokrągleniu 22kHz czyli samplujemy (uwzględniając Nyquista minimalistycznie) 44kHz właśnie ;) Ważniejsze MZ ile bitów na próbkę mamy (to jak z RAW 10 vs 12bit). 96kHz da ładniejsze odwzorowanie "góry" tylko czy ktoś to usłyszy? Jeżeli oczywiście urządzenie odtwarzające to przeniesie...
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Kiedyś w czasach studenckich miałem takiego kumpla, upierał się, że słyszy powyżej 18 kHz i poniżej 20Hz, zrobiliśmy test na generatorze dźwięków, cóż, okazało się, że on słyszy te dźwięki nawet po wyłączeniu generatora (oczywiście o tym nie wiedział).
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
pire
Kiedyś w czasach studenckich miałem takiego kumpla, upierał się, że słyszy powyżej 18 kHz i poniżej 20Hz, zrobiliśmy test na generatorze dźwięków, cóż, okazało się, że on słyszy te dźwięki nawet po wyłączeniu generatora (oczywiście o tym nie wiedział).
Jeszcze problem jest taki, że często słyszy się podharmoniczne. Pomijam, że testować należy czystym sinusem, ale słuchawki czy głośniki mogą generować niższe tony na skutek niedoskonałości materiałowej jeśli będzie się je katować wysokim poziomem tak dużej częstotliwości. ''Moje'' 18,5kHz już nie generuje właściwie niczego słyszalnego, ale swego rodzaju cień, który maskuje resztę. Wyżej już nie mam tego efektu (choć pewnie przy jakimś poziomie 140dB pojawiłby się).
A w ogóle, gdyby ktoś chciał sobie posprawdzać słuch używając jakiegoś Audacity czy innego CoolEdita, niech broń boziu nie używa głośników, bo wyśle je do aniołków.
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
A w ogóle, gdyby ktoś chciał sobie posprawdzać słuch używając jakiegoś Audacity czy innego CoolEdita, niech broń boziu nie używa głośników, bo wyśle je do aniołków.
Rozumiem, że sprawdzone doświadczalnie? :D :D
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
"posłuchaj o obrazach" - jestem pod wrażeniem, słuchowym oczywista.
Odp: Dynamiki już wystarczy :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Maciek_WM
Rozumiem, że sprawdzone doświadczalnie? :D :D
Nie, choć tak: szukając potwierdzenia reguły oddałem w służbę nauki stary ''gwizdek'' z altusa z rozwaloną obudową. Watów było tylko kilka, piskał dwie sekundy :)
Odp: Dynamiki już wystarczy :)