Dzięki, na pewno coś wykorzystam kiedyś...
Wersja do druku
Poszperałam w starszych płytkach i znalazłam zdjęcia, które najbardziej zapisały się w mojej pamięci.
Fotografowałam je Panasonic'em Lumix DMC-FZ7... Także jakość ich może być trochę słaba...
A Wy co o nich myślicie?
Pozdrawiam
Witaj,
21- fajny pomysł.
24- ciekawe, niecodzienne ujęcie ( teraz już wiem co nalerzy zrobić żeby zmieścić żyrafę z bliska w kadrze :-D ), ale z kolorami jest coś nie hallo, jakieś takie przesycone
25- bardzo mi się podoba, jest trochę ciemne, ale myślę że dzięki temu ta fotka ma taki fajny klimat.
Pozdrawiam serdecznie :-)
21. Ciekawa obróbka, lubię takie zdjęcia
22. Bałagan w tle , a wogóle to moje pierwsze skojarzenie było takie że to jest jakieś poparzenie czy coś ( na miniaturce) ufff
23. To TY jesteś na tym zdjęciu??
24. Ciekawy kadr, podoba mi się
25. W/g mnie najlepsze z serii , interesujący mroczny klimat. Szkoda że leci troszkę na lewo
Poprawiłam żyrafkę w kolorkach ... i krzesełka ... w kolorkach i wyprostowałam. Chyba widać nie :P
MSZ poprawiona żyrafa lepsza, bardziej naturlana :-)
Z krzesłami nadal mi czegoś brakuje, ale muszę pomyśleć czego :-)
21- spoko, odrazu mi sie na mysl nasuną tytuł: "piraci atakują"
24a- lepsza wersja bardziej naturalnie wygląda ta żyrafka
Poprzednie krzesła były lepsze. :) Dzieciaka odpuść. ;)
Skup się raczej na bieżących fotkach, Panas jest dobry w bardzo dobrym oświetleniu i do filmów.
No i mam zdjęcie pstryknięte przez Olka i przeze mnie w pewnym stopniu :D
Dzisiaj pokaże Wam moje portrety.
A co niech będzie coś innego.
Jeden z nich to autoportret.
Ludzie zaglądają ale nic nie napiszą :| :roll:
Brak komentarza to też informacja.
Dwa ostatnie, cokolwiek mają przekazywać, odrzucają zerowym warsztatem.
Zerowy warsztat ?
na mnie tez wrazenia nie zrobiły te dwa ostatnie zdjęcia, przeiwnie...
Pani na pierwszym skrzywiła sie jakby zaraz miala skonac, drugiego zdjecia wogóle nie widac
Nie trafiłaś z obróbką, niestety...
Jakich filtrów użyłaś w przeróbce kolorów pierwszego portretu? Wyglądają jak z filmu z lat '80/'90, do mnie osobiście bardzo przemawiają. Chociaż o kadrze nie mogę nic powiedzieć, bo nie wiem...
Może z innej beczki ...
a mi 27 lezy calkiem dobrze ,3/4 zdjecia to tajemnica lubie to.:wink:
26 kojarzy mi się z zaawansowaną żółtaczką :(
28- ostrzy się ptaki na "oko", ten ma najbardziej ostre piórka, a głowę poza ostrością...
29- przepalony ten zwierzak...
Każdy mówi, co sam wie.
Najostatniejsze focie...
Fatalnie!
Na 30 ostry tylko fragment kraty, główny temat za kratą, nieostry
na 31 krzywo, prześwietlone i kompletnie pojechał balans (a może to celowa zmiana kolorystyki :roll:)
Marnie... :(
Widać głównie kratę, a nie motylka. :( Zresztą, nieostre.
A noc... oj :( Jak miałaś ustawiony WB?
Rzadko kiedy oświetlenie uliczne jest jednolite i można je prawidłowo ustawić przed naciśnięciem migawki. Do lamp ulicznych bardzo trudno dopasować, fotki nocne lepiej wywoływać z RAWa. Jak mi światło wariuje, a tak jest najczęściej, to ustawiam na słoneczko, a potem grzebię w RAWie. :)
Korektę światła lamp (słońca o zachodzie np też ), robi się, przymykając przysłonę. Zamiast plamy wychodzi ładna gwiazdka. :)
31 pewnie miało być celowe, ale zupełnie nie wyszło. Strasznie marnie to wygląda.
No teraz przynajmniej ktoś coś napisał konkretnego.
Przyznaję zdjęcia nie są w żadnym stopniu dobre.
To taki chwyt. Szczerze mówiąc.
Zdjęcie 031 naprawdę wygląda tak
Zdjęcie i tak nie jest dobre :-P
Za długo naświetlałaś i światła przepalone. Nie ma co próbować, żeby było jasno- jest noc i to musi być widać :wink: A balans jest coś nie w porządku- dlaczego trawa jest czerwona? Nie trzyma pionu ale to już pisałem :wink:
Wyszukałam stare zdjęcia wykonane wspomnianym Pankiem :D
0035- a gdzie żółta, gumowa kaczuszka? :D
Wydaje mi się, że zdjęcie 032 trzeba byłby troszkę uciąć od dołu...
036 - paskudna kasza wyszła. Obróbka spowodowała zbyt duży spadek jakości.
36 - raczej na nie - jakość
37 - bardzo na nie
38 - jeszcze bardziej na nie, krzywe, lampy się walą, a pierwsza wyrasta z głowy :(
32. ma fajny klimat
36,37,38 jestem na nie, jak najbardziej zgadzam się z przedmówcami.