Eeeeee tam :oops: Ale jednak miło, wyłechtałeś moje ego :-P
Wersja do druku
Okazuje się że mam więcej kibelków niż przypuszczałam, ale wychodzą na jaw przypadkiem, dopiero w czasie sprzątania dysków :-P
Na pewnej stacji przy głównej drodze (chyba Krzemieniewo)
Załącznik 55017
został uroczo wkomponowany w otoczenie, mały domek, będący tym jakże pożądanym czasami przybytkiem ;)
Kibelek przy torach kolejowych
Załącznik 55020Załącznik 55018
Kibelki przy torach... tam przynajmnie nie bylo babc :-)
Serio nie było babci klozetowej w tym przybytku?
Bo ja to jednak przeważnie na jakieś trafiam, no raz na dziadka klozetowego.
Na podrzednych stacjach nie bylo ekonomia no i standard :-)
Zaluje, ze nie zrobilam ani jednego zdjecia kibelka w Algierii...pobilby wszystkie na glowe....lamalibyscie sobie glowe jak tam w ogole mozna cos zrobic...:oops:
Kibel dla strzelców wyborowych czyli dla mających dobrego cela....
no i znowu małe zaskoczenie bo znalazłam kolejny kibelek i to z ostatniej wyprawy do doliny Liwca.
Wracając z Gnojna do Sokołowa Podlaskiego (chyba jeszcze przed Drohiczynem) zatrzymałam eis na parkingu i znalazłam taki wychodek (no bo nikt mi nie powie że można to nazwać współczesna toaletą :-P )
Niestety zdjęcia są jakie są, musiałam się mocno zmuszać żeby uwiecznić ten obiekt ponieważ fetor jaki się stamtąd wydobywał powalał mnie na łopatki i nie byłam w stanie nawet podejść bliżej i szerzej otworzyć drzwi dla lepszego kadru, a zdjęcia
robiłam z zatkanym nosem :(
Coś podobnego było wieki temu w Częstochowie i o ile dobrze podsłuchuję to to taki kibel na który mówią "Kibel na Małysza"
a to już fotki: począwszy od ogólnego widoku z pewnej odległości do zerknięcia kątem obiektywu do wewnątrz...
Załącznik 55049Załącznik 55050Załącznik 55051
Standardowy kibelek niedaleko przejscia granicznego wiadomo jakiego :-)
a ile waży celownik od moździerza? ;)
---------- Post dodany o 22:05 ---------- Poprzedni post był o 22:04 ----------
hmmmmmmmm.............
wespół zespół?
no to obawiam się pewnych komplikacji i nie jestem pewna czy ten wychodek to wytrzyma :-P
Wy sie tu tak sami seksujecie, a innym tylko slinka leci.... ;)
Ja pamietam za to jeden "pisuar" z Rumuni... gola betonowa sciana i do niej ukosem przymocowana rynna :P
T.
kibel w egpicie
Jak już ma być egzotycznie - Kibelek w Maroko
Zdjęcie z kompakta - pstryknąłem bo zaskoczyło mnie, że nawet na totalnym zadupiu (położonym z dala od najbliższej osady na szczycie góry) w kraju o innej kulturze... i tak znajdzie się ktoś kto maźnie graffiti na ustępie.
Załącznik 55111
Czerwona ziemia i jakie towarzystwo - słupa. Co do malunków, to dawno dawno temu też papraliśmy po skalnych jaskiniach , to chyba jest ogólnogatunkowe.
Pozdrawiam AP.
następnym razem idź do kibla w towarzystwie, niech aparat też się załatwi, ulży sobie.... :lol: niech rzuci swoim obiektywem w taką rynnę czy inne cacko i będziemy mieć kolejny egzemplarz do kolekcji ;)
---------- Post dodany o 09:14 ---------- Poprzedni post był o 09:13 ----------
a to z jakiegoś obozu dla uchodźców, czy z więzienia? :shock:
---------- Post dodany o 09:17 ---------- Poprzedni post był o 09:14 ----------
toż to nie graffiti, to tłumaczenie z arabskiego na nasze, znaczy nie nasze, ale jak nasze co by każdy wiedział, ze to nie przystanek autobusowy i za długo tam nie siedział i nie czekał ;)
Odświeżam szalet - dorwałem sie do XZ-1 z jego dramatyczną tonacją :
e tam , zrob zdjecie kibelka z freelensing'iem ;-)
to bedzie szal
No to pokażę moją fotkę kibelka... chyba najstarszy z wszystkich tu obecnych, ma już dobrze ze dwa tysiące lat...
Załącznik 56178
Nie wiem czy w temacie ale dorzucę: