Odwazne stwierdzenie.
Pokolenia fotografow robilo zdjecia bez AF. W szkolach fotografii stawiaja ich za wzor do nasladowania...
Myslisz, ze ludzie ktorzy wydaja kilka(nascie) tysiecy dolarow na Leica robia to wylacznie z proznosci?
M
Wersja do druku
Wśród maszynistów największym autorytetem cieszą się ci od parowozów :)
Tylko samobójca ekonomiczny może dziś myśleć o sprzęcie bez af. Ewentualnie producent tak zwanej biżuterii foto, jaką jest...
Tak. Z pewnością nie dla jakości zdjęć, chyba że wierzą w voodoo.
Taaa... Lans lansem, ale pokaż mi Janko na rynku foto dalmierz z wymienna optyką i z FF innej firmy (czyli epson odpada). I akurat nie ruszają mnie dalsze wywody pt. "małe lustrzanki i wspaniała jakość" albo "cudowny LX od panasa czy inne mikrusy". Pomijam też fakt, że modele 8.x Leica zbierały dość niepochlebne opinie m.in. za jakość obrazka właśnie.
Niektórzy wolą po prostu dalmierz od lustra, a że mają przy okazji worek forsy na to, żeby go wydać na małe, niemieckie cuś z podpinanym jeszcze droższym małym cuś to ich problem.
Pozdrawiam
PS. A co do trwania przy "zamierzchłych czasach" w kontekście technologii, to się z tobą zgadzam. Choć MSZ pewien canon potwierdza regułę "stare, ale jare" ;)
[QUOTE=
Tak. Z pewnością nie dla jakości zdjęć, chyba że wierzą w voodoo.[/QUOTE]
Akurat w temacie jakosci to Leica na pewno nie jest gorsza niz np. D3X, a z powodu braku filtra AA pewnie nawet ostrzejsza. Obiektywy tez ma jedne z najlepszych.
Ale zeby miec taka jakosc w lustrze to co musisz miec ze soba w torbie? 5kg sprzetu? Wielkosci walizki? Czy nie lepiej miec 1kg w kieszeniach?
No i wyjdz na ulice gdzies w Nairobi (albo na Pradze) z D3x i 35/1.4...
Dobra. Przepraszam za OT. Ale bylem do niedawna uzytkownikiem EP2 i naprawde wole MF w dalmierzu niz ten nieszczesny AF po kontrascie.
W takie miejsca łażę z sp350 :)
Mnie tam generalnie mało co przeszkadza w osiąganiu fotoszczęścia, w szczególnych warunkach może być i komóra :)
Nie ma popytu więc nikt nie robi.
A co do jakości, obrazki z lejki są bardzo okej, ale nie bardziej, niż z tuzina różnych luster. No tak, lustro cięższe i większe...
czy wy jestescie naiwni ze po zmienie z 16 do 12 szumy wam zauwazalnie znikna??
szumy znikna zauwazalnie ale przy zmianie z 16 do 4mpx
wtedy dopiero mamy interpolacje 2 sasiednich pixeli do jednego
czyli zmniejszenie obrazka o 2x w pionie i poziomie
Janko, nie mam zamiaru powtarzac tu histori z watku Sigmy, ale bzdury piszesz...
Zadne lustro z filtrem AA oraz nawet najlepszymi szklami N, czy C - nie rowna sie obrazkowi z M9 ze szklami Leici - jesli chodzi o ostrosc, kontrast, bokeh.
Co jednoczesnie nie oznacza, ze M9 jest doskonale. Nie. Ma wiele slabych stron.
A ostrzenie reczne w M9 na ogniskowych do 90mm wlacznie - nie trwa dluzej niz centralny punkt AF w 5D II. I zazwyczaj jest dokladniejsze.
Masz rację, powtarza się historia z Sigmy: ja jak zwykle poproszę o dowód w postaci zdjęć przykładowych i jak zwykle ich nie dostanę :)
Dołączam się do komentarza Radka :)
PS. Miałem kiedyś dalmierz w rękach, jeden nawet na własność :)
Janko, ludzie Cie zapraszali na wspolny plener oraz wspolne wywowalnie RAW'ow w oprogramowaniu Sigmy. W milej kolezenskiej atmosferze. Oczywiscie nikt nie wymagal, zebys zaraz wszystko rzucal i lecial. Ale na pewno zorganizowac sie cos by dalo. Ja sam sie pisalem, choc dla mnie nie tez nie byloby blisko.
Jak zaczales pisac, ze na rozmowe, czy spotkanie z Toba (juz nie pamietam) nalezy sobie zasluzyc... Ludzie odpuscili.
Po co Ci RAWy skoro nie dajesz rady ich wywolac? Sam napisales, ze to co dostales to nic nadzwyczajnego. O ile pamietam otworzyles ten RAW w LR, czy ACR\PS. Nie przyjmujesz do wiadomosci, ze to jeszcze o niczym nie swiadczy, ze to nie pokazuje w zaden sposob potencjalu aparatu. Nikt nie twierdzi, ze Sigma, czy M9 - to sprzet najlepszy, ani ze dla wszystlkich. Nie.
Ale Ty swoje zdanie, opinie ekstrapolujesz na wszystkich. Ja widzialem RAW'y z M9 i z 5D II (+ Elki). Wiec o tym pisze. Mialem zdjecia testowe, pokazujace POWALAJACE roznice, ale juz dawno postanowilem zaprzestac onanizmu sprzetowego, wiec wszystko w cholere skasowalem. Mialem pisac po kupieniu M9 jak miazdzy w tym konkretnym aspekcie 43, czy C? Po co? Dla mnie to raczej nie swiadczyloby madrze o mnie.
To o czym pisze, to fakt, ze obraz z M9 np. z 24mm f/3.8 - mozesz dowolnie kroic (nie wazne czy srodek kadru, czy brzeg), ogladac na 100% i wszystko jest w pelni uzyteczne. Obraz z 5D nie jest tak ostry, albo trzeba go bardziej wyostrzyc, albo zapisac w troche mniejszej rozdzielczosci, zeby przypominal to co masz z M9. Roznica jest nawet wieksza niz miedzy E3 a E5.
Na forach C i N jest sporo watkow zalozonych przez kolege "Mario", ktory porownuje co mial z N, co ma z C - z tym co ma rownolegle z M9. Latwo to wyszukac. Ja sie juz w to nie bawie.
Nic, nie ma co offtopowac. Wracajac do E-P3 - moze Olympus postapi jak z E5 i zrezygnuje z filtra AA.
Czego sobie i innym zycze.
Ależ bardzo chętnie, ale nie w celu udowadniania czegokolwiek, a po to żeby po prostu sobie pogadać. Do dowodu wystarczy zdjęcie.
Po pierwsze nie na spotkanie, a ciąg dalszy tamtej rozmowy, a po drugie to była aluzja na chamskie odzywy, które tam padały. Właściwie autoironia, ale jak to bywa, nieczytelna dla niektórych...
Ale ja nie chcę rawów!!! Chcę zdjęcia w jpg, jednego zdjęcia, które powali mnie na kolana. Takiego, którego nie zrobię penem albo canonem 450D.
Pokaż, pokaż, POKAŻ!!!
Dokładnie to samo mam na cropie, jest to niezbędne przy fotogrametrii. Środek, brzeg, jeden pies.
I ja mam taką nadzieję.
czytelna czytelna...
Na tyle czytelna, że odechciało się tym co myśleli o spotkaniu poważnie.
do kolekcji gdybań o e-p3 dołączył Thom Hogan:
We should get three m4/3 bodies from Olympus in 2011, but we’ll probably get two: E-P3 and E-PL2.
At the other end, Olympus needs a solid-as-a-brick, pro m4/3 body, and I’m guessing that Olympus will make that the E-P3 and keep the E-P2 in the lineup as the middle.
There’s a possibility I’m wrong, and that they’ll update the E-P2 to the E-P3 and add a higher end, more pro model, but that seems like a lot of work for Oly in a short time.
True, the 4/3 DSLR engineering teams aren’t doing anything any more, so that argues for the three-body introduction scenario.
Okay, so I’ll take what I wrote back and say E-PL2, E-P3, and E-P5 will appear.
w skrócie: w 2011 olympus powinien wprowadzić na rynek e-p3 i e-pl2. Może nawet e-p5 ;-)
W zasadzie Olympus nie ma wyjścia. Musi pokazać coś na prawdę niezłego w nowym e-p3, bo inaczej straci swoich fanów.
Po oficjalnym wycofaniu się z rynku lustrzanek, olympus MUSI pokazać, zwłaszcza osieroconym po systemie 4/3, że potrafi produkować sprzęt na równie wysokim poziomie. Jak na razie NAJWIĘKSZĄ bolączką olympusa w korpusach m4/3 jest szybkość (a raczej powolność) AF w stosunku nie tylko do luster, ale również do oferty panasonica.
Jeśli AF w e-p3 nie będzie przynajmniej dorównywać temu w gh1, nie mówiąc o lustrzankach konkurencji (nawet na poziomie entry level) to cienko widzę przyszłość olympusa.
Mam E-PL1, czym może mnie skusić Oly?
W de mam AF, jego szybkość, do tego jest Panas a MSC robi swoje.
Sprawę rozwiązuje kolejny tryb pracy AF (rodem z LX3): hiperfokalna, niech aparat za każdym razem (w tym, wybranym trybie) ustawia ostrość "na wszystko" - wtedy nikt nie będzie pamiętać o szybkości :)
Kolor, kolor czyli to co mnie powala od pierwszych kliknięć.
Jotpeg czyli jeszcze lepsza praca na AWB.
Auto ISO z D3
Normalne ustawienie guzików (LX3, GF1), dwie (najlepiej push jak w GF1) rolki jak w E-P.
Programowanie przycisków.
Nowy flesz troszku mniejszy od FL-36, ale na 4 baterie, bez lagu w tym ttl auto (lag znika w samym auto)
IBIS: rewelacją byłaby technologia o skuteczności tej zastosowanej w 200/2LIS, schodząc na ziemię: niech będzie ta z 100L IS
Filmiki: jeśli kolejny Pen ma być tym pro to jako opcja minimum avchd 34 mbps 720@60
Koniec wojny na MPx proszę, 12 MPx w technologii za 2-3 lata na tych matrycach wystarczy, żeby z 20/1.7 i IBIS robić fotki dzieciom przy świeczce a kto oprócz Janka potrzebuje 100 MPx kompaktu? ;)
No właśnie: programowalne przyciski, a nie 4 opcje do wyboru, z których żadna nie jest (mi) potrzebna. Dla informatyka, a szczególnie dla tego, który używa Linuksa, takie ograniczenie jest jak cofnięcie się o 10 lat :evil:
Czy w D3 AutoISO działa w trybie M? Bo ciągle nie mogę zrozumieć, że nadal wypuszcza się aparaty z tak ograniczoną funkcjonalnością! (myślę o Gx i GF1)
Do listy życzeń dodałbym EVF w body kalibru GF1 i jakości Gx.
Mnie by ucieszył uchylny ekran LCD, wizjer EVF (ewentualnie dołączany jak e E-P2), więcej zewnętrznych przełączników do trybu mierzenia światła, trybu działania AF.
Ewentualnie opcjonalny grip na 2 baterie, czy dodatkowe źródło zasilania.
Niech włożą bebechy z E-PL1 do puszki od E-330, wsadzą tam wizjer elektroniczny, dadzą wyświetlacz z E-5 i minimalnie odchudzą, a będzie git. Tyle, że bez zoomów f/2,8 i stałek f/1,4 to ja tego systemu jakoś nie widzę w rękach zaawansowanych amatorów.
Święte słowa. Dodałbym jeszcze: "za rozsądną kasę" (przynajmniej dla olyjedi ;-) ). Wystarczyło by, aby szkła do m4/3 nie były droższe od analogicznych szkieł do 4/3.
p.s. w oczekiwaniu na E-P3 przyglądałem się sprzętowi canona, nikona i pentaxa... 60d to krok do tyłu w porównaniu do 50d, D7000 ma jakieś dziwne problemy z AF, a w K-5 leży współpraca z flashem.
W dodatku u wszystkich ciągle można nadziać się na back/front focus.... :esystem2:
Ale to jest jednak silny argument.
...która fajnie wygląda na papierze, a w rzeczywistości trzeba mieć niesamowite szczęście, aby pomogła. Musiałbyś mieć szkło, które ma stały BF LUB FF. Jednakże wiele szkieł ma BF jak fotografujesz z bliska, a FF jak ustawiasz na nieskończoność... i w cale nie dotyczy to tylko zoomów. Stałki mają tak samo.
Owszem :-) Osobiście nie rusza mnie mniej szumiąca matryca, bo i tak wolę jaśniejsze szkło od wysokiego ISO (w dodatku dzięki większemu DOF w 4/3 nie muszę martwić się, że fotografowanej postaci wyjdą ostre oczy z nieostrym nosem ;-) ), jednakże zazdroszczę rozpiętości tonalnej w K-5.
Z tych trzech konkurentów (canon, nikon, pentax) ten ostatni budzi we mnie najwięcej pozytywnych uczuć. Zapewne za sprawą fajnych stałek i nowego korpusu (jednak nadal trochę za dużego jak dla mnie ;-) ).
Ciekawe jak będzie wyglądał nowy evil pentaxa i (najważniejsze pytanie) czy będzie można do niego zakładać stare limited-y?
Na razie mam P20/1.7 i marzę o Leica 25/1.4 :-)
Żywię też głęboką nadzieję, że niedługo będzie większy wybór ;-)
Jestem outsiderem :-) i nie używam lamp. Wolę światło zastane, szybką migawkę i niskie iso. Do tego potrzebuję f1.7 lub najlepiej f1.4 :-) ale fakt nie każdy lubi to co ja.Cytat:
Odkąd w fotografii istnieje przysłona i możliwość jej regulowania (sądzę, że ze 100 lat już będzie...), GO raczej nie jest problemem, przynajmniej w tej sytuacji, jaką przedstawiłeś.
No cóż, jestem tylko amatorem... wydawało mi się jednak, że lepsze efekty uzyska się z jaśniejszym szkłem i niższym iso, niż odwrotnie. Czerń bardziej czarna? Lepsze rozmycie tła? Subiektywne odczucia.
Faktem jest, że K-5 może pochwalić się fantastycznym DR, a pentax jako firma - ciekawymi limitedami.
Pamiętam jak kiedyś biegałem z klocem w postaci 40d+24-105IS. Trafienie z ostrością przy f4 czasami nie było takie łatwe. Żeby mieć pewność musiałem przymykać do f5.6 . Być może miałem BF lub FF na szerokim.... Teraz mam mały korpusik z deklem w postaci P20/1.7 i bez lustra. Nie lubię luster za tą ich nieprzewidywalność we współpracy ze szkłami....
Jednakże, jeśli e-p3 nie poprawi szybkości AF (największy mankament penów) to być może rozejrzę się za GH1/2 (na razie odrzuca mnie od tej alternatywy: brak stabilizacji, słaba dostępność i bandycka cena), lub skieruję wzrok ku pentaxowi (ale najpierw zaczekam na info jakie mocowanie będzie miał ich nowy evil).
Nie jestem przywiązany do marki. Staram się ograniczać swoje zapędy fotograficzne do jednego korpusu i dwóch szkieł (najjaśniejszej stałki na którą mnie stać, która będzie robić za standardowe szkło - coś pomiędzy 35mm, a 50mm po przeliczeniu cropa, oraz szkło do macro). Ewentualnie jakiegoś kitowego zooma, tak na wszelki wypadek (ważne jednak aby był tani, bo raczej rzadko byłby używany).
Chodziło mi o to, że wejście na wyższe iso w puszkach, które technologicznie nie odbiegają od dzisiejszych standardów, nie niesie ze sobą żadnego pogorszenia jakości obrazu w porównaniu do niższej czułości w 4/3. Zatem argument o konieczności przymknięcia obiektywu w systemach z większą matrycą, by uzyskać większą GO, uważam za wydumany, bo w rzeczywistości ta konieczność nie niesie ze sobą żadnych problemów. Ot, przymyka się, jeśli trzeba, i tyle...
Jeśli wyższe iso w aparacie A daje taką samą jakość, jak niższe iso w aparacie B, to efekty będą takie same. A jeśli aparat A będzie miał większą matrycę, to przy wyższej przysłonie da takie samo rozmycie tła, jak aparat B przy niższej...
Biegam z podobnym klocem i tym samym obiektywem i nigdy nie miałem takich problemów.