W C5d2 jest świetny patent którego mi brakuje gdzie indziej, jak pstrykasz w trybie LV to lustro nie klapie, myślałem ze będę stosować do HDR, ale ta puszka się do tego nie na daje.
Wersja do druku
Ten aparat bardzo mi leży pod wieloma względami tylko nie finansowo ekonomicznymi :) ale tak to zdecydowanie go lubie - przynajmniej na tyle na ile nim fotografowałem ...
A odkad wiem, że w LV jeszcze zdjęcia robi po cochu - to lubie go jeszcze bardziej :)
bezszelestna lustrzanka - to dobry kierunek rozwoju
Nikon F6 był cichuteńki i stał się obiektem moich westchnien swego czasu
Dokładnie to samo pisałeś o NEX. Też rozprawiałeś nad rzekomo niską jakością fotek i obiektywów. A tu okazało się, że obiektywy w sprzedaży są ok. Jakość fotek też dobra. Także spokojnie.
Ty już w pierwszych dniach po premierze widzisz, że więcej tu marketingu. A ja wcale tego nie widzę. Nie dziwi mnie, że nowy produkt jest promowany, że się o nim pisze. To normalne.
Mnie dziwią zachwyty nad NEXem :) . Dla mnie raz jest strasznie paskudny dwa że tego 18-55 zrobili takich rozmiarów że dla mnie to jakiś szczyt niekompaktowości w porównaniu do innych bezlusterkowców trzy że gdzieś się podział manualny focus... Oczywiście te rzeczy to nie wszystko - ale dla mnie do ideału - nawet obrazkowego mu daleko
Oczywiście buzzmarketing nie dziwi - sony ma pieniądz i może se na takie chamskie metody pozwolić :) Z resztą.. patrząc po klienteli agencji reklamowych to robi to masa firm - poczynając od leku na grzybice pochwy a kończąc na napojach izotonicznych i producentach oprogramowani
Te same metody marketingu z pewnością firma stosuje wszedzie i promując alfy i promując nexy Więc do zachwytów na forum zwłaszcza pisanych przez osoby które tylko piszą i zachwalają aparat jednej marki ,na forum pojawiają się nagle tylko z taka misją - należy podchodzić bardzo sceptycznie i z dużym dystansem bo jest gigantyczne prawdopodobieństwo że panom i paniom płacą za te wypowiedzi - i to nie mało jeśli chodzi o stawki dla marketingu szeptanego :)
Cytat:
Marketing szeptany jest cenioną formą promocji, ze względu na dużą wiarygodność komunikatów przekazywanych przez konsumentów. Ludzie są bardziej skłonni wierzyć pozytywnym opiniom wyrażonym przez znajomych z forum na temat produktu, którego używali, niż np. reklamom telewizyjnym.
... a jak kolega z Krakowa no to tez zapraszam na plener.
Dałeś się wkręcić. Z tym dzwonieniem do Tokio tylko żartowałem ;-) A swoją drogą fajna taktyka. Jak już nie można się przyczepić sony to przynajmniej dezawuuje się osobę piszącą, że jej się podoba axx czy nex. A mi si e podoba, nie ukrywam.
Poza tym dobas chciałbyś, żebym w wątku o axx pisał o aparatach innych marek?
Sam sie dezawuujesz powtarzaniem tych samych slow co kilka postow.
Mnie i wiele osob, raczej malo interesuje, czy Ci sie podoba, tylko fakty, sample, to dzial TECHNICZNY.
To nie jest strona z opiniami na Ceneo. Odkad wszedlem da watku, pytam, szukam m.in. info o kalibracji AF, metodzie jego dzialania, IQ, uzytecznosci 10 fps, itd. Dziele sie linkami, ogladam te udostepnione przez innych. Jakosc wysokiego ISO akurat mnie mniej interesuje (ale nie przeszkadzam innym o tym pisac, gdyz dla wielu sie to liczy).
Co wnosi pisanie co kilka postow, ze Sony jest wspaniale, uzywajac tego samego marketingowego belkotu, zamiast jakichs konkretow, faktow? Mysle, ze na forum Sony bardziej by to zrozumieli. Nie wazne.
* * *
AF Canon 550D vs A55:
http://www.youtube.com/watch?v=kHPaVD0pHpQ
W sumie nic nie spodziewanego, jak do tej pory zadne lustro nie dawalo komfortu pracy z WIDEO w trybie AUTO. Jednie wyroznial sie tu GH1, ktory rowniez jak A55 - powalal WIDEO dSLR C, czy N. Rowniez mniejszym efektem JELLO (galarety).
Widac, ze podejscie do AF Sony i Panasa jest mocno odmienne. Do pewnych zastosowan lepsze jedno, do innych drugie.
Film dobrze pokazuje rowniez - na przykladzie Canona - co oznacza stopniowa przyslona podczas WIDEO (skoki jasnosci). Pamietacie co wprowadzil Panasonic w szkle 14-140mm? Wlasnie bezstopniowa przyslone, pod wideo.
Co by nie pisać o marketingu- axx wygląda na ciekawy produkt ze względu na filmy, tego nikt w takiej cenie nie sprzedawał. Pasikonik może mieć problem z wersjami aparatów gh, były dość drogie a teraz to już nie przejdzie w takiej cenie.
bo pomysł fajny i innowacyjny - co skutkuje efektem :)
i co by nie mówić o marketingu ;) Sony mocno wkracza na rynek i mocno go sobie zajmuje mniejszymi bądź większymi innowacjami. w robieniu kamer mają dużo wieksze doświadczenie niz Canon Nikon czy Olympus... to tez ma niezerowe znaczenie
Po dorzuceniu do tego jasnego obiektywu mamy zabawę głębią ostrości i filmy nocne, coś mi się wydaje że nawet C5dmk2 może być zagrożony pod względem efektów filmowych.
A mi w tym a55 po raz pierwszy spodobały się kolory zdjęć - zawsze Sony wydawało mi się trochę "przejaskrawione" z bijącą czerwienią.
Robi sie ciekawie, fakt.
Wyglada na to, ze S coraz bardziej oddaje dzialke profi C i N, a samo podjada amatorska.
O kurczę, właśnie doczytałem że a55 ma wbudowanego gps-a, nie żebym tyrał po godzinach dla sony, ale naprawdę mnie zadziwili. Coraz ciekawiej.
Znalazłem jeszcze coś;)
Już zaczynają sprzedaż - jest nawet cena.
http://www.warehouseexpress.com/Home/default.aspx
wow, te nowe soniaki to killery!
pewnie z pol roku po soniaku nikon wypusci nastepce d300x z ta sama matryca co w 55, ale bez tych wszystkich features odnosnie filmowania
to super dokladne lapanie ostrosci w filmowaniu powala
jakbym mial kupowac teraz aparat to a55 zdecydowanie!
dobrze jakby plotka o zaprzestaniu rozwoju ff okazala sie falszywa
taka a55 w wersji ff to bylaby rewelacja
dopiero teraz aparat i kamera w jedym ma sens
Super, niech wplywaja na obnizanie cen (dzis GH1 < 1 000 USD z kitem w US, choc to pewnie przez nadchodzacego nastepce).
Sony a55 and a560 First Look Preview:
http://www.youtube.com/watch?v=MardQiu-3wg
- 10 fps - fikcja
- AF wideo tylko na otwartym szkle
- niemoznosc obserwowania akcji w trakcie strzelania (blackout, freezing)
- opoznienia w reakcji, czekanie 50s na odpowiedz aparatu
- brak kontroli przyslony, czasu w wideo
- odszumianie pozbawiajace detali
- utrata 1/3 EV poprzez nie docieranie calego swiatla do matrycy
- efekt jello & jitter
Wiecej tutaj: "Sony a33/a55/a569/a580 disaster"
http://www.dvxuser.com/V6/showthread.php?t=221014
"- utrata 1/3 EV poprzez nie docieranie calego swiatla do matrycy"
Mogą sobie na to pozwolić, mają dobre matryce nie od panasonica...
Chciałbym zauważyć że te aparaty to zabawki do filmowania. Zdjęć reportażowych się tym nie porobi, bo nie ma toru optycznego do wizjera, tylko LCD i EVF... Patrzy się na to co było, nie na to co dzieje się w danym momencie.
Takie male zestawienie, ktos wrzucil na DP Review - JPG, ISO 800:
http://farm5.static.flickr.com/4117/...3543100d_o.jpg
qbic:
Mnie też zastanawia, że większość ludzi tego nie ogarnia. Dla mnie lag powstały na linii matryca->EVF wyklucza robienie szybkich ujęć (2-3 klatki a nie seria 20 klatek). To jak poruszanie się po omacku za czasów kiedy katowało się kompakty.
No chyba że mowa o wynalazkach typu ostatnie 20 z serii itp. strzelane z wyprzedzeniem i zgrywane w momencie naciśnięcia spustu.
Obecnie ten lag trwa wielokrotnie krócej , niż czas potrzebny na podniesienie lustra w lustrzance, jednocześnie obserwujesz obraz , który trafi na kartę , natomaist w lustrze obraz, poza FF to nie 100% i nie uwzględnia przetwożenia przez procek- więc obraz zapisany możesz zobaczyć tracąc dużo czasu- przestawiając się na odtwarzanie , a w EVF masz w czasie rzeczywistym, daje też wiele dodatkowych możliwości , które samo lustro uniemożliwia np : świetne powiększenie obrazu do ostrzenia ręczego , po zrobieniu foty nie odrywając oka może wyświetlać obraz zapisany cały i powiększenie np. po 1s (do ustawienia ja Panas G1 ) i natychmiast wiesz co masz...... .
Dzięki za info. Miałem kompakt z EVF i pamiętam zarówno zalety jak i wady tego patentu. Jeśli faktycznie udało im się zniwelować laga do tego stopnia, to może faktycznie EVF w lustrach ma sens... Jestem świadom ograniczeń jakie wynikają z podnoszenia lustra (fps) ale jak dotąd tor optyczny wydawał mi się jedyną metodą na uzyskanie sensownego obrazu w wizjerze.
Czas pokaże co im z tego wyjdzie. A Olek jak zwykle dał ciała - przecież byli o krok od tych wynalazków już za czasów E-10, potem ponownie za czasów E-330...
Za kazdym razem kiedy Olek probowal - chociazby ostatni kontrolowany przeciek w Kanadzie - pojawialy sie krzyki oburzenia na wszelkich forach...
E-5 to pewnie ostatni dSLR Olka, a przynajmniej z gornej polki. Nastepne juz pozbeda sie balastu lustra, juz od dluzszego czasu jakosc EVF oraz AF na to spokojnie pozwala. Fakt, zostaja jeszcze niedostosowane szkla.
Panas juz sobie poradzil, Olek, Sony nadganiaja (Oly w u43, gdzie ostatnie szkla maja wreszcie szybszy AF).
To rynek przez nacisk na jedynie słuszne lustro, był na to całkowicie nie przygotowany , po dwóch latach od panasowego G1 bez lustra jest minimalnie lepiej , ale reklamy i promocje firm nie zainteresowanych zmianami robi ludzią wodę z mózgu (NiC zawsze dawali jak najmniej i gdy konkurenci przerywali ich samozadowolenie i zmuszali)
DP Review potwierdza "ghosting":
http://www.dpreview.com/reviews/sonyslta55/page13.asp
http://www.dpreview.com/reviews/sonyslta55/page18.asp
No i to nieruchome lustro w torze obiektyw matryca.
Jak ktoś kiedyś widział jak po jakimś czasie wygląda lustro, pryzmat w starej analogowej lustrzance, to przejdą go niezłe ciarki jak uświadomi sobie, że lustro w A33/55 zawsze będzie w torze zdjęciowym. Starej lustrzance to nie przeszkadza bo i tak liczy się tylko obiektyw i klisza. I to jest piękne w tych kilkudziesięcioletnich aparatach.
Oczywiście przez pierwsze "n" lat w miarę uważnego użytkowania problemu nie będzie, ale ... niesmak "jednorazowości" aparatu gdzieś się unosi.