mnie podoba sie najbardziej 1 i 6. Reszta niestety słabiutkie bardzo dobre :razz:
Wersja do druku
mnie podoba sie najbardziej 1 i 6. Reszta niestety słabiutkie bardzo dobre :razz:
kilka moich przy okazji wysyłania do przelania na papier
Foty aluminiowych ptaszków super. Mieszkałem kiedyś na Ursynowie a tam była droga podejścia na okęcie i z balkonu sobie pstrykałem było extra. Tyle że jakieś 15 lat temu.
no to mieszkaliśmy po dwóch stronach okęcia ;) . Ja mieszkałem jeszcze 4 lata temu w ursusie i dokładnie nad moim blokiem była trasa przelotowa samolotów. tyle tylko, że wtedy jedyny sprzęt jaki miałem to jakas małpka i troche sie nie dało robić fot :cry: .Cytat:
Zamieszczone przez KOKO
lessie tak przy okazji tego tematu przyszła taka refleksja... jak to jest, że kiedyś przy analogu ludziom wystarczało 400mm na końcu, a teraz nie? Z drugiej strony, wówczas fotografowanie samolotów chyba nie było tak popularne jak teraz.
Ptaki natomiast fociło się sporo czasu wcześniej nim świat ujżał aparat cyrowy.
15 lat temu na naszym niebie co chwila latały iły 62m, lub Tu-134 i TU-154. Jak widziałeś jakiegoś boeinga to albo British Airways albo inna zachodznia linia i nie były to częste loty. no powiedzmy latające wówczas samoloty nie były tak atrakcyjne a teraz nie dość, że samoloty ciekawsze to jeszcze latają co 30 sekund więc nie musisz czekac półdnia aż pojawi się coś ciekawego ;) . Masz racje kiedyś foto samolotów nie było tak popularne.
mało ktowtedy focił zza płotu ( bo kończyło się wtedy na Łubiance ;) ) więc Ci co mogli to focili z bliska...teraz właściwie wszystko zależy od miejsc. We Wrocławiu 400 to minimum, w Berlinie starczył mi 40-150. Amsterdam i Zurcich to ponoc na szerokim kącie możesz robic bo tam prawie przy pasie startowym stoisz. Niektóre lotniska w "normalnych" krajach nawet płotu nie mają...U nas jest wszystko tajne i poufne.Cytat:
Zamieszczone przez The z00m
No i rozmiar B747 to nie nasze ATR-y... :D
Powiem tak, 40-150 opędzam to co stoi na płycie i podejścia. Ale starty mam już za daleko - tu 400-500mm na mały obrazek by się już przydało...
W Wawie jest gościu robiący niesamowite foty podpiętym do Canona Rubinarem 1000mm, robi nawet te na wysokościach przelotowych...
popatrz na to:
http://www.jetphotos.net/showphotos.php?userid=16986
tu trochę z Berlina z 17.02.2007
B737
tu mały tłok Arbuzów
i spory B767 Delty
Technicznie świetne, ale kolorki szaro bure :/
taka pora roku - tło to jeszcze szaro-bure drzewa i rzadka, brudna trawa...Czekam na pełnię wiosny - swiatło będzie inne a i tło kolorowe.
Mi się podoba! Na razie trochę brak czasu ale niedługo coś wrzucę!
z tym czasem mam to samo-moze w weekend sie wybiore na jakies mniejsze samolociki.
kaczy, a nie masz gdzieś niedaleko jakiegoś wojska? to byś poużywał. W PL wszyscy spoterzy zazdroszczą chłopakom z Poznania lotniska w Krzesinach i ćwiczących tam F-16. Ponoć pod płotem niedługo miejscówki będą sprzedawać :mrgreen:
calkiem niedaleko (ze dwie setki) jest baza niewidzialnych bombowcow i troszke dalej (ze cztery setki) jest chyba fabryka produkujace owe. ale raz w roku jest airshow, wiec juz sie na niego szykuje-to chyba jakos w lipcu jest-pojade, bo za psie grosze mozna polatac np B-25, albo innym ustrojstwem :) jako pasazer oczywiscie.
Nic tylko jechać!! B-2 czy F-117 są tam? A może Raptory?Cytat:
Zamieszczone przez k@czy
Często je widujesz?
to nie masz daleko...
u nas pokazy raczej marne choć ten rok zapowiada się nieźle...czerwiec w Krzesinach i AIRShow Radom we wrześniu, może jeszcze coś w Góraszce będzie latem. No i u Czechów się sporo dzieje w tym temacie ale to już dalsza wyprawa.
Ja na Paris Air Show będę prawdopodobnie jechał (dwa lata temu jak byłem to akurat A380 po swoim pierwszym locie był), w tym roku chyba F-35 bdzie (oby Raptor!). W Polsce to Krzesiny, żeby F-16 zobaczyć!Cytat:
Zamieszczone przez lessie
Ryanair z zeszłej niedzieli - pogoda dopisała, ładnie poświeciło...
B738-AS
i jeszcze raz na 1/30 sek!!! poruszony, ale w granicach przyzwoitości, niestety już szarówka i niebo wyszło nieciekawie - w lecie będzie lepiej, kolorki zrobią swoje...
i coś z Polskich Sił Powietrznych
PAF Casa 295M 054 11 marzec 2007 - tego samego dnia, ćwiczyli wojaczki latanie....czasem fajnie się trafi jakiś "touch and go" tym razem jednak podkołowali na płytę na 5 min
Zachęciliście mnie Panowie. Chyba wybiorę się na Balice. Ponoć jest tam miejsce, jakaś górka przy autostradzie, gdzie można fajnie focieć samoloty - lecą bardzo nisko.
Ma ktoś doświadczenia z Balic - gdzie najlepiej się ustawić?
Jakieś 10 lat temu byłem na wczasach w Hiszpanii i zahaczyłem o Gibraltar. Tam widziałem fajną akcję - jechałem zwykła asfaltową drogą dla samochodów. Nagle zatrzymał nas szlaban - taki jak u nas kolejowy. Ale zamiast pociągu przejechał... samolot. Potem szlaban się otworzył i pojechaliśmy dalej. Mam chyba gdzieś na negatywach taką fotę.
proszę proszę.....
Rafał Czarny i samoloty !!! Brawo, już się doczekać nie mogę wrażeń...
tu masz info gdzie stanąć:
http://www.epkkspotters.com/?a=s2
tu mapka:
http://www.epkkspotters.com/gfx/mapa.pdf
i rozkład lotów, co byś nie marzł na darmo
http://www.epkkspotters.com/?a=r1
i coś na zachętę z Krakowa
http://www.jetphotos.net/viewphoto.p...831690&nseq=20
co Ci mogę jeszcze doradzić...
ubierz się dość grubo nawet jak jest ciepło - zwykle stanie na wietrzyku parę godzin nawet tych z klubu Morsów lekko schładza ;)
żeby złapać rozmycie smigieł samolotów czasy od 1/320 w górę mniej więcej, helikoptery to już nawet i 1/80 i wyżej, bo tam kręci się toto wolniej...to co bez wirnika to hulaj dusza...i tak nie widać...
do paningu startu/lądowania 1/80 i w górę, im dłużej, tym lepiej - statyw/monopod wskazany ( ale wychodzi nawet przy 1/125 czasami )
najlepiej strzelać serie z użyciem AF-C ( możesz fajnie chwycić moment przyziemienia z dymkiem )
No i pamiętaj - maszyny to głównie kadłuby - końcówki skrzydeł itd...można spokojnie ciąć. Najważniejsze rzeczy są blisko kadłuba... ;)
do wszystkiego sam dojdziesz, ale zaoszczędzam Ci kilku eksperymentów...no i pochwal się potem fotami.
Jak chcesz zidentyfikować maszynę to zapisz, sfotografuj numer rej ( pod skrzydłami lub na kadłubie ) - potem wpiszesz na jetphotos lub w google i masz.
Wszystkiego trzeba w życiu spróbować. :DCytat:
Zamieszczone przez lessie
ja planuję w czwartek pojawić się na Balicach ale zapowiadają, że kiepściutka pogoda ma być... :?
A w Warszawie jak jest z fotografowaniem na Okeciu? Zna ktos jakies miejsca dobre do focenia? Bo moze tez bym sie kiedys wybral, ale nie wiem nawet, gdzie mialbym stanac... To moze byc calkiem fajna zabawa, a patrzac na foty zamieszczone w tym watku na pewno :)
Pzdr
Więc wszystko jest tu: http://www.epwaspotters.org/lotnisko.htmlCytat:
Zamieszczone przez suchar
Rafale na prawdę warto spróbować ;)
Wybiorę się na bank. Nie sądzę, żeby mnie to wciągnęło jak Was, ale from tajm tu tajm, łaj not?
ps. Wolałbym, żeby mnie to nie wciągnęło, bo to kosztowna zabawa. Do mojej streetphoterki wystarczy kitowy obiektyw 14-45 :D .
Nie taki kosztowny. Jak widzisz 90-250 nie trzeba mieć...Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Czarny
Wystarczy Olympus Z8080W :arrow: http://www.airliners.net/open.file/1188136/L/
Informacje o warszawskim lotnisku, a głównie o miejscówkach do focenia znajdziecie tutaj:
http://airnews.pl/map.html
TUTAJ dokładny linkCytat:
Zamieszczone przez jawi
Grazie Panowie za linki, zaraz poprzegladam :)
Pzdr
Chłopaki, jak będziecie jechać do Balic to dajcie znać, i ja się przyłączę. Raz już samolociki fociłem, ale zrok się zrobił i nic ciekawego nie wyszło.... :/
A tak na marginesie znajomy znajomego pracuje na Balicach, jest żołnierzem zawodowym.... może dałoby się jakos wykombinować przepustkę na lotnisko wojskowe... Trzeba popytac :)
Tylko najlepiej rano, bo o 13.30 mam wykład.Cytat:
Zamieszczone przez lessie
No coz, Sigma 135-400 czeka na odpowiedni bagnet i wejscie na rynek... Rzeczywiscie szkoda tego braku ogniskowej, bo wlasnie drugie zdjecie jest bardzo fajne, ale przez ta wycinanke trudno byloby zrobic z tego odbitke 30x40... Szkoda. Mam nadzieje, ze w koncu bedziesz mial szklo, ktorego potrzebujesz, bo Twoje fotki samolotow zasluguja na duzo wiecej niz 40-150. Tak czy siak, z przyjemnoscia ogladam Twoje samoloty :)
Pzdr
Zdjęcia super, ale kiedy ty znajdujesz tyle czasu :?: Ja jak nawet chcę to nie mogę się wybrać, a Okęcie blisko...
dzięki chłopaki,Cytat:
Zamieszczone przez Yx
kiedy mam czas? cóż..w weekendy między 13-16 mój synek z mamusią idą spac, ja też mam ochotę ale biorę plecak, wsiadam na rower lub do auta i jadę, mam do lotniska jakieś 6-7km. Do tego miejsca co dzisiaj jeszcze jakieś 15 min na piechotę przez fajny teren...
Czasami po pracy jadę na chwilę..czasem planujemy wypady jak ten do Berlina...
Generalnie średnio raz w tygodniu jestem pod płotem. Teraz dni są coraz dłuższe to szans więcej na wyjście...
Często na spacer zabieram małego, on ma atrakcje a ja przy okazji coś zrobię dla siebie...
Nawet moja żona parę razy była z nami...cho generalnie jej to kompletnie nie kręci.
Ah, no i w weekendy z samego rana jadę, ja nie śpię dłużej niż do 5:30-6:00, w lecie to już w ogóle...a inni dopiero na drugi bok się kładą...jak moja reszta rodziny. Do 9tej mam spokój jak nic. Wracając do piekarni po ciepłe bułeczki albo chałeczkę wpadnę, śniadanko zrobię i mam "urobiony" grunt na popołudniowy spotting ;) :mrgreen:
Lessie, szacun dla Twojej działalności samolotowej. Choć wciąż zachodzę w głowę na czym polega fenomen spottingu :roll: . Muszę się chyba sam wybrać, może wtedy zrozumię...
generalnie to zamiłowanie do lotnictwa (przynajmniej ja takie mam), a nie tylko zdjęcia! Zdjęcia bardzo okazyjnie (brak czasu)!!Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Czarny
Rafał, dzięki.
Widzisz...u mnie to była wizyta na lotnisku z aparatem, tak trochę z przypadku i na doczepkę. Zrobiłem kilka fotek szykującego się do startu Boeinga 738 ( taki jak te Ryany z fotek ) i potem wywaliłem na ekran. Patrzę...i widzę nagle to czego nie widziałem patrzac na nie bez aparatu: drgające, gorące powietrze za dyszami wylotowymi, błyszczący odblaskami słońca kadłub, fajny napis "Pride of Scotland" itd... no i zakochalem się... ;) Potem doszły do tego wrażenia z focenia maszyn bojowych, trochę rozmów z pilotami i obsługą naziemną, no i oczywiście "melodia" silnika wchodzącego na obroty albo szum reversów ( odwrócenie kierunku ciągu przy hamowaniu )... i tak się poskładało do kupy wszystko.
Do tego różne warunki pogody, błękit nieba, czerwień zachodzącego Słońca, biel kadłuba...
Ale poetycko zajechałem...chleb Tadeuszowi odbieram... :D ;)