o prosze, helmuth mnie wyprzedzil:lol: i mnie pewnie gorzej wyszlo:wink: ale o to wlasnie chodzi maestro, zeby tam gdzie trzeba, bylo prosto:)
Wersja do druku
o prosze, helmuth mnie wyprzedzil:lol: i mnie pewnie gorzej wyszlo:wink: ale o to wlasnie chodzi maestro, zeby tam gdzie trzeba, bylo prosto:)
Dzięki za komentarze i podpowiedzi, będę starał się stosować do podpowiedzi. Ale mam wrażenie że zarówno helmuth jak i Tomashhh wyciągnęli aż za bardzo te budynki - teraz jakby się chyliły do przodu (chyba że coś mnie wzrok oszukuje...) :-)
Przy okazji dzięki wszystkim za odwiedzenie wątku :-).
Chyba będę musiał się przerzucić głównie na ławki ;-) choć szczerze mówiąc bardziej chciałem iść w stronę portretu :-)
Fajnie wyłapałeś te odbicia i to się podoba. Jak już pisano do ciekawego kadru potrzeba jeszcze trochę obróbki i bedzie znacznie lepiej. W stronę portretu idź ale jak sie ociepli bo widok tak zmarznietej modelki nie jest optymistyczny:grin:.
MSZ: wybacz Helmuth, ale oryginał (nr 14) drugiego zdjęcia bardziej mi się podoba; bardziej naturalny jest; po Twoich poprawkach to nie bardzo wiem, o co w tym zdjęciu chodzi i czy to wogóle zdjęcie jest.
A oprócz tego to jeszcze zdjęcie nr 18 mi się podoba - fajna perspektywa.
Dzięki za kolejne pojawiające się komentarze :-) Co do zdjęcia nr14 - zgadzam się z michalzolnowski - jakoś przeróbka helmuth'a do mnie również nie przemawia, powiem że nawet próbowałem uchwycić cały budynek w którym odbijał się kościół, niestety trochę mnie przerażała i nadal przeraża wizja konieczności prostowania zdjęcia po użyciu obiektywu z krótszą ogniskową (pewnie jak się nauczę narzędzia to jeszcze będzie okazja wykonać podobne zdjęcie już z całym budynkiem :-)).
Jako, że znalazłem trochę czasu na pobawienie się PSem, porobiłem obróbkę zdjęć, które na pierwszy rzut oka jakoś mi nie pasowały, teraz jednak stwierdziłem że można je zamieścić do oceny :-)
Kilka portrecików (skorzystałem z trochę lepszej pogody i może już na nich aż tak zmarzniętej modelki nie widać ;-)):
23. 24. 25. 26. 27.
No i jedno pseudo macro:
28.
Zachęcam do komentowania, pochwał jak i wytykania błędów :-)
Pozdrawiam.
Jak dla mnie 24. podoba sie najbardziej jak mam wybierac...:-)
25 fajnie by było w pionowym kadrze zobaczyć :)
28 fajne :)
Nie gniewam się, masz prawo mieć swoje zdanie :)Chcesz powiedzieć, że w oryginale wiedziałeś a po poprawkach już nie? Co w/g Ciebie jest nie tak?
Dokładnie o to samo co autorowi (chyba :roll:)- pokazanie odbicia kościoła w szklanej elewacji. W poście przedstawiłem moje zdanie na ten temat. Zdjęcie wyprostowałem i wykadrowałem tak aby pozbyć się niepotrzebnych (MZ) fragmentów elewacji.
Zależy co Twoim zdaniem jest a co już nie jest zdjęciem. Jeżeli Twoim zdaniem, tylko to co wyszło z aparatu jest zdjęciem, to to co ja pokazałem już zdjęciem nie jest :wink:.
wizja koniecznosci? a kto narzuca Ci takowa koniecznosc?:wink: nikt:grin: przedstawiasz zdjecia w sposob taki, w jaki uwazasz:) a co do prostowania i robienia zdjec na krotkiej ogniskowej, czyli na szerokim kącie, to nie boj sie, tylko cwicz owo prostowanie, "zdejmowanie" beczki itp. to naprawde nic strasznego, znajdziesz w necie mnostwo instrukcji, chociazby do samego PS-a i to chyba wlasnie najwiecej do PS-a:) takze dla chcacego nic trudnego Maestro:) a z ostatniej wrzutki to jak dla mnie naj jest 28, bo portretow nie podejmuje sie oceniac, nie znam sie na nich:wink:
24, na 25 mogłoby być trochę szerzej - kadr w pionie.
Takie małe zboczenie ale na 25 koleżanka ma sklejone rzęsy :/
reszta super
W oryginale poprostu wiem gdzie i jak to zdjęcie powstało - widać z kilometra, że to odbicie a po Twoich, jakby nie było starannych, poprawkach nie jest to już dla mnie takie oczywiste...
Co jest zdjęciem? Można by dużo dyskutować - odniosłem się tą uwagą jednak tylko do tego konkretnego zdjęcia (14 po Twojej ingerencji) - dla mnie wygląda to jak zlepek kilkudziesięciu kawałków czegoś tworzącego coś... ale to tylko takie moje odczucie...
Z najnowszej serii podobają mi sie zdjęcia 23,24,25 i 27 - ja bym tam ich nie poprawiał, fajne są - jak na oko amatora :) i na pewno na poziomie umiejętności autora spełniły jego zamysł skoro tu są...
W zdjęciu 26 jak dla mnie to za dużo wszystkiego w tle...
Ogólnie to myslę, że dobrze trafiłeś z ostrością - ja mam z tym trochę problemów...
25 i 27 jakoś najbardziej mi podeszła.
A ostatnie kadrowałbym tak:
Fotki przyjemne - faktycznie przeszkadzają sklejone rzęsy. Musze jednak przyznać, że Twoja modelka ma prześliczne usta :)
Natomiast gałązka z kolcami - niestety mnie nie rusza ale to takie moje subiektywne zdanie.
Dzięki wszystkim za komentarze :-) Cieszę się że nikt nie ma, ku mojemu zaskoczeniu, jakichś większych zastrzeżeń co do techniki. 25 niestety nie mam w kadrze pionowym - próbowałem przyciąć w kwadrat jednak jakoś efekt mnie nie zadowalał. Kolce próbowałem jakoś inaczej przekadrować, ale jakoś nie potrafiłem tego zrobić żeby mnie zadowoliło - jakoś na macro się nie znam, po prostu próbuję 50 też w ten sposób wykorzystać ;-)
N1ka dzięki za pozytywną opinię co do modelki :-)
Jeszcze słowo co do konieczności prostowania - sam to jakoś czuję że powinienem zrobić, ale jeszcze nie miałem okazji poćwiczyć i dlatego też jak na razie w tym raczkuje.
picasa ładnie prostuje zdjęcia
byc moze sie myle, ale w picasie jest tylko prostowanie pion, poziom... nie ma prostowania perspektywy, a takowe przydaje sie bardzo w okreslonych sytuacjach. maestro, z tego co pamietam, to masz PS CS2, wiec masz tam wszelkie narzedzia prostowania chyba, ktore sa potrzebne:)
Będę musiał się po prostu przez nieskończone zasoby internetu przekopać i korzystać z poradników o których już wielokrotnie wspominaliście :-)
Właśnie też mnie trochę dziwiło żeby niezbyt rozbudowana, z tego co słyszałem, picasa miała te bardziej zaawansowane możliwości prostowania perspektywy, a do prostowania poziom/pion wystarczy mi miarka z PSa ;-)
wiec wstukaj sobie w google cos w stylu "jak prostowac perspektywe w PS CS2' i studiuj poradniki, potem cwicz na fotach:)
Nie jest to super trudne. Tj. samo dojście i zrozumienie co i jak. Inną sprawą jest potem dobrze wyprostować :P Tutaj sprawa się troszkę komplikuje ;)
Chwilkę się pobawiłem prostowaniem zdjęcia tego które najbardziej razi perspektywą (Rynek Wrocławski) i coś takiego mi wyszło:
Co o tym sądzicie?
no ja mysle ze dobrze Ci poszlo:) skalowales zdjecie po prostowaniu perspektywy? mam na mysli to, czy "wyciagales" je do gory lub do dolu, zeby nie bylo splaszczone? no i jak Tobie samemu podoba sie zabawa z prostowaniem?:)
Trochę ciągnąłem do góry - jakieś śmiesznie małe budynki mi wyszły zaraz po prostowaniu ;-) A poszedłem trochę na łatwiznę z prostowaniem bo użyłem narzędzia "kadruj" (chyba prościej się nie da, choć mam wrażenie że jest coś lepszego czego odkryć jeszcze nie odkryłem ;-)) - akurat poradnik z użyciem tego właśnie narzędzia znalazłem :-)
PS. Nie wiem czy nie przesadziłem z podbijaniem nasycenia...
wiec sądzisz ze oplacalo sie poszperac za poradnikami w necie?:) po wyprostowaniu perspektywy zawsze splaszcza zdjecie, to normalne, wiec trzeba odpowiednio przeskalowac, zeby wygladalo normalnie:)
Nie zawsze :wink:.
Jeżeli prostujesz, rozciągając górę tak- spłaszcza zdjęcie w pionie. Natomiast można prostować, ściskając dół. Wtedy zdjęcie rozciąga się w pionie.
Wniosek jest taki, że najlepiej tyle samo rozciągać górę, ile ścisnęliśmy dół (lub odwrotnie) :)
Nie wiem co nazywasz przeskalowaniem, ja po wyprostowaniu perspektywy, jeżeli zdjęcie jest spłaszczone (przed zatwierdzeniem prostowania, tym samym narzędziem), rozciągam je w górę lub w dół do uzyskania właściwych proporcji. Dopiero wtedy zatwierdzam prostowanie.
Najgorsze to w tym wszystkim jest moja nikła chęć do siadania przy komputerze dla rozrywki (w końcu fotografią się tylko bawię :-)) - po 8 godzinach w pracy ja mam komputera serdecznie dość ;-)
No i mała seryjka krajobrazu pozimowego (tak myślałem w dniu w którym robiłem te zdjęcia, lecz już wieczorem okazało się że zima niestety wróciła...) Parku Reptowskiego:
28. 29. 30.
Jak zwykle zapraszam do komentowania, wytykania błędów itp...
Jeżeli ktoś ma wizję pokazania zdjęć "inaczej" to również zapraszam do przedstawiania swoich wizji :-)
Serduszko takie ladne, ale szkoda drzewa...
Serce ładne
Choć nie lubię odgrzebywać swoich starszych zdjęć (kiedy to do fotografowania nie starałem się aż tak przykładać jak to jest w ostatnim czasie), jednak były momenty kiedy próbowałem coś ciekawego "stworzyć". I jedno ze zdjęć mi się spodobało dlatego też uważam że warto je tu pokazać i dać do oceny :-)
31.
Proszę o ukazanie mi błędów jakie popełniłem jak również co udało mi się zrobić dobrze na tym zdjęciu :-) Oczywiście jeśli ktoś chciałby się wypowiedzieć na temat wcześniejszych zdjęć również zapraszam :-)
Wydaje mi sie, ze usta za bardzo sie swieca, ale to nie wina Twoja tylko modelki.. tak to calkiem fajna fotka..
Usta to może wina błyszczyka, msz twarz trochę się świeci. Ale oprócz tego podoba mi się :)
Dziewczyna ma wysokie czolo.W portrecie nie powinienes tego uwydatniac.Temu ujeciu pomoglo by chyba bardziej radykalne ciecie gory.Poprzez takie ustawienie uzyskales efekt fotografa dominujacego nad osoba fotografowana.Czolo dominuje w calym kadrze.Dochodzi nos na pierwszy plan i reszta juz nie jest tak widoczna,ginie w kadrzeStaraj sie miec obiektyw na wysokosci oczu lub ponizej,chyba,ze zalezy Ci na efektach,ktore uzyskujac czesto psuja odbior.
Dzięki za rady, będę starał się do nich stosować :-). Na twarzy trochę świecenie ograniczyłem nałożeniem bluru (przed tym zabiegiem twarz była bardzo odbijająca światło), z ustami znów nie chciałem tego robić - wydaje mi się że jest to obok oczu część na której powinny zostać szczegóły.
Rzeczywiście po Mirka uwadze widzę teraz dominacje czoła na całym zdjęciu.
Mirku o coś takiego Ci chodziło, czy może jeszcze odważniej ciąć?
31_v2.
Jak "dla mnie" - 14, 22 i 27.
Pozdrówka.
Jako że zjawiła się wiosna (w końcu) udało się wybrać na małą sesyjkę. Jak na razie udało mi się zasiąść tylko do jednej fotki dlatego też ją wstawiam do oceny. Namachałem się dość mocno suwakami, pewnie też dość przesadziłem dlatego proszę o wskazówki co sknociłem :-)
32.
Pozdrawiam.