Dzięki willow :-)Cytat:
Zamieszczone przez willow32
Na pewno się jeszcze pojawię :olekrulez2:
Wersja do druku
Dzięki willow :-)Cytat:
Zamieszczone przez willow32
Na pewno się jeszcze pojawię :olekrulez2:
nie ma za co, pisze jak jest, no i 3mam Cię za słowo :)Cytat:
Zamieszczone przez jomawitu
a tak przy okazji, robisz tylko Olympusem?
W większości E-1, poza nim mam na codzień do dyspozycji Mamiya RZ67 z przystawką Sinara 6,5mln, EOS 1Ds 11,1 ml i Hasselblad H1D 22mln :-)Cytat:
Zamieszczone przez willow32
No nie mów że mając takie wypaśne aparaty walczysz dziadkiem? :)Cytat:
Zamieszczone przez jomawitu
Jeżeli tak jest naprawdę, to ciekaw jestem co na to Ci którzy twierdzą ze dziadek do komercyjnej fotografii się nie nadaje :D
Fajne sample, takie 3D :D
Obejrzałem Twoją stronę i praca światłem powala na kolana :D
serioooo???Cytat:
Zamieszczone przez jomawitu
Heh...
Fajne rupiecie... :|
Jomawitu, świetne zdjęcia masz w galerii.
Wytłumacz, czemu używasz Olka mając Marka Canona. Bo to na mój chłopski rozum się kupy nie trzyma.
Wlasnie obejrzalem fotki w Twojej galerii, jomawitu. Naprawde swietne! Wrzucaj do Galerii i napisz co nieco o jakis backgroundowych sprawach, to sei czegos nauczymy :)
Na codzień używam Olka ze względu na ilość miejsca na serwerze :D Tiff z E-1 waży 14Mb z Eosa 1Ds 28Mb, a z Hasselblada 64Mb. Mamyia ma świetny rysunek z obiektywów ale przystawka Sinara przy czułości 100 szumi jak olek na 400, poza tym to średni format - mało poręczny i strasznie dużo kabli do kompa się ciągnie :D Wszystkim tym aparatom Olek oczywiście ustępuje ostrością (ale przoduje w świetle). Hasselblad 35mm ma straszną beczkę - praktycznie nie nadaje się do dynamicznej fotografii kobiet :D - wolę 14mm z 14-54 (jeśli nie potrzebuję plakatu) Jeśli chodzi zaś o Canona, to obraz z Zuiko 50mm jest dużo czystszy od sławnego 70-200mm 2.8 L USM - przy przysłonach poniżej 8.0 (w canonie jest wyraźnie zauważalna zielona obwódka na brzegach czarnych, kontrastowych powierzchni, powyżej 8.0 nie porównywałem) Słabsza ostrość Olympusów to w mniejszym stopniu wina rozdzielczości obiektywów (chociaż przy przyslonach powyżej 11 widać spadek) a w większym kwestia oprogramowania (odszumiania) - porównywałem wiele programów i np. w Olympus Studio wysostrzanie jest bardzo "grube" w stodunku do "cieniutkiego" wyostrzania Eos Digital czy FlexColor. W każdym razie na prośbę kilku osób zakładam osobny temat, do którego będę wrzucał moje studyjne wypociny z 35-100mm. Pozdrawiam :D
jomawitu:
grubo podnosisz chłopakom poprzeczkę... mocne te zdjęcia.
łał! Zdjęcia niesamowite. Tak jak przedmówca prośba o opis obiektywu - odczucia.
Potwierdzam zachwyty, galeria to juz pelny profesjonalizm :D
Ja chciałam napisać, że to świetne wyjaśnienie tak w ogóle. Bardzo mi się podobają takie posty, z których przy okazji można się czegoś dowiedzieć :D
Wiele obiektywów było do dyspozycji na OlyRoadshow. Jako pierwszy "rzuciłem się" na 35-100 ;) Poniżej pomniejszona pełna klatka i 100% crop, oczywiście f2, bez wyostrzania. Niestety miałem go tylko na kilkanascie minut i bez statywu. Zanim zacząłem się z nim oswajać trzeba go było odpiąć i pozwolić innym posmakować tego szkła. IMHO pomimo to rezultat i tak pokazuje drzemiące w nim mozliwości.
Osobiście uważam że to bardzo dobre szkło:) sprawdza sie jako szkło na meczach razem z Sigmą 135-400 Apo;) naprawde Polecam, waga wagą ale nie spotkałem sie osobiście z drógim taki m obiektywem który by miał na takim zakresie całkowitym stałe światło 2.0 :)
Witam.
Zakupiłem wczoraj ten obiektyw i mimo wnikliwej lektury instrukcji nie znalazłem tam wyjaśnienia zasady działania blokady focusa (tych przyciskow na pokretłem ostrosci).
Czy ktos moze wyjasnic na jakiej zasadzie to dziala i jak uzywac?
Jest to regulacja zakresu działania AF. I jest w instrukcji.
Ogranicznik jest bliżej bagnetu, na pokrętle ostrości to są przyciski do blokady AF - jak Ci szkło ostrzy w trybie ciągłym [AF-C], to nimi blokujesz ostrość, żeby np. przekadrować.
Dog-Master- Dzieki!
Zastanawialem sie jaki jest sens uzywania tych przyciskow przy stalym AF , jednak nie probowalem przy ciaglym AF , gdzie faktycznie ma to sens.
A w instrukcji jest jedynie opis czym sa przyciski, bez wyjasnienia jak je stosowac.
CO do wyboru zakresu dzialania AF ( czyli pokretla za bagnetem) sprawa jest jasna.
hmmm do posiadaczy - jak wam współpracuje 35-100 z e-3 e-30?
Chodzi o pracę AF. Szybko? Średnio? Skacze przy trudniejszych warunkach oświetleniowych?
grizz używam krótko, ale intensywnie z E-3. Ciężko ocenić jednoznacznie, gdzie wykłada się obiektyw, a gdzie aparat. W trudniejszych warunkach lubi pomarudzić, a czasami całkiem się zgubić, ale tragedii nie ma. Co, prawda do Nikona lata świetlne, ale jak już wspomniałem tragedii nie ma. Co, zaskakuje 14-35 lepiej nie wypada, a może i gorzej, co troszkę mnie irytuje. W dobrym oświetleniu pewny, ale do szybkich nie należy.
Zaryzykuję ogólną ocenę pracy AF jako średnią.
A porównania z 12-60 i 50-200 SWD nie masz?
Z 50-200 SWD nie, ale sprawdzałem 12-60 SWD i przynajmniej 14-35 SWD wypada przy nim słabo.
Zarówno 14-35 jak i 35-100, to bardzo specyficzne obiektywy. Jeśli któryś mnie rozczarował, to 14-35. Jeśli masz okazję kupić 35-100 w dobrej cenie, to na Twoim miejscu zdecydowałbym się. Ja kompletuję sprzęt pod konkretny wyjazd i dlatego nie tylko jakość obrazka się dla mnie liczy. Jakbym miał się tylko tym kierować, to bezapelacyjnie zdecydowałbym się na obiektywy f/2.0.
Pozdrawiam
Mogłbyś rozwinąc wątek dlaczego 14-35 Ciebie rozczarowął?
Powiem tak, chcesz AF do szybkoporuszających się obiektów, to kup sobie coś z Canona lub Nikona.
35-100 to obiektyw z innej bajki. Używam go z E-1, E-300, E-3, z niezmiennie taką samą przyjemnością i z niezmiennie rewelacyjnymi efektami. Kontrast, czystość kolorów, ostrość nie do pobicia, po prostu od razu rozpoznajesz, ze zdięcie zostało mim właśnie zrobione.
Zazwyczaj robię nim na f=2.0 - GO jest naprawdę papierowa - ale procent zdięć z ostrością tam gdzie powinna być jest największy dla 35-100 w porównaniu do 14-54, S30, 40-150. Jedynie chyba z 7-14 procent ostrych zdięć jast porównywalna, ale powód raczej nie leży w precyzji AF.
35-100 mmimo swojej nieporęczności jest najczęściej zabieranym przeze mnie obiektywem, na równi z 14-54.
Używam go głównie do dwóch celów:
- koncerty, kabarety, imprezy w kiepskim światełku, kotlety
- portrety plenerowe
Nigdy nie odczuwałem jakiegokolwiek dyskomfortu związanego z AF (na wszystkich trzech puszkach).
Gorąco polecam, jeśli czujesz pociąg do tego szkiełka.
PS
Potrafi tchnąć nowe życie w starą puszkę.
Nie powiedziałbym, by mnie całkowicie rozczarował.
Jaki daje obrazek każdy sam może się przekonać. W sieci jest sporo przykładów. Na 14mm beczka jest, ale mniejsza niż w przypadku AF-S 24-70 na 24mm. Przy f/2.0 troszkę za bardzo mydlany na brzegach. Bardzo dobry koniec zakresu. Rewelacyjne wykonanie. Tu jednak niczego innego się nie spodziewałem. Od zaaaawsze powtarzam, że wszystkie firmy robią bardzo porządne obiektywy, ale w przypadku Olympusa coś każe mi sądzić, że jest troszkę lepiej.
Rozczarowuje AF. Bardzo wolny, a przy tym nawet przy bardzo korzystnych warunkach oświetleniowych bardzo niezdecydowany. Doostrzanie jest normą. W przypadku D700 i AF-S 24-70 po wciśnięciu spustu do połowy momentalnie mam ustawioną ostrość. Do tego stopnia, że w zasadzie nie muszę przy spokojnym wciskaniu spustu robić przystanku. Ot wciskam spust, a ostrość jest szybko i pewnie ustawiana nim docisnę do końca. W przypadku E-3 i 14-35 jest diametralnie inaczej. Wciskam spust do połowy i czekam, aż zostanie ustawiona ostrość. Zyk, zyk, zyk i dopiero mogę wykonać zdjęcie.
Dziwią MONSTRUALNE rozmiary 14-35. Tego nie da się opisać słowami, a zdjęcia wszystkiego nie oddają. AF-S 24-70 przy 14-35 wygląda mizernie. Jest, co prawda obiektywem o działkę ciemniejszym, ale i konstruowanym pod kilka razy wiekszą matrycę. Przynajmniej osłona przeciwsłoneczna jest mała i zgrabna. Jeśli ktoś nie korzysta z pierścienia ostrości da się pracować z zamontowaną odwrotnie osłoną, co mnie cieszy. W AF-S 24-70 osłona jest wielachna i nieporęczna.
Ogólnie jest zadowolony. Jednak tylko ze względu na cenę za jaką udało mi się kupić ten obiektyw. Gdybym dał ponad 8000zł byłbym wściekły. Obiektyw reporterski, a AF studyjny.
Pozdrawiam
test na Optycznych:
http://www.optyczne.pl/index.php?tes...wu&test_ob=179
Witam
Przeczytałem ten test i nic dodać nic ująć 5
Odnośnie tego testu na Optycznych.
Ciekawi mnie dlaczego zdjęcia przykładowe były robione na takich ustawieniach aparatu. Chodzi mi konkretnie o opcję ostrości ustawionej na - miękki:?: i czy to było celowe :?:
Nie chcę wywoływać jakiejś wojny systemowej, ale same zdjęcia przykładowe bardziej mi przypadają do gustu niż ostatnio pokazane też na optycznych z canonowego 70-200 2,8 (jest to moja osobista opinia- nie bić:wink:) a wspominam to tylko dlatego że zaczynam naprawdę nie rozumieć poczynań olympusa.
Uaktualniając ten obiektyw do wersji SWD i obniżając trochę cenę tak do 5-6k myślę że kilku fotoreporterów mogło by się skusić.
Naprawdę nie chce mi się wierzyć, że to szkło musi aż tyle kosztować...
Po co 5-6k? ma dobrą cenę--> 7,5 koła za takie szkło to nie aż tak wiele ( pod warunkiem posiadania mechanizmu SWD).
Odświeżam wątek,
stałem się szczęśliwym posiadaczem tego szkła, drogą kupna używanego(z roczną gwarancją) w bardzo atrakcyjnej cenie.
Dla zainteresowanych dorzucam parę przykładowych fotek.
Zdjęcia - typowe pstryki, pogodę mam na razie fatalną...:cry:
Twoje zdjęcia narobiły mi smaku i ochoty na zakup. Zdradź na PW co to jest atrakcyjna cena.
Pozdrawiam AP.