Dzięki, mam voltomierz i spróbuję jutro dokonać pomiaru na wyzwolonym błysku.
Wersja do druku
Dzięki, mam voltomierz i spróbuję jutro dokonać pomiaru na wyzwolonym błysku.
Teraz kolejna prośba.
Jak sprawdzić wersję oprogramowania tego mojego nowego E-1 j jak wykonać ewentualny upgrade.
Z softu zainstalowałem tylko Olympus Viewer jako przeglądarkę. T
am nie ma opcji sprawdzania software, chyba że gdzieś się doczytam jak to zrobić w instrukcji.
w Viewer otworz menu "Help" , tam znajdziesz opcje "Update Firmware" ale najpierw zrob Update twojego Viewera (update Software). Jesli bedziesz mial jakies klopoty a w mysl pierwszego prawa Murphiego powinienes takowe miec :wink: przejrzyj ten watekCytat:
Zamieszczone przez Stanisław Rozalski
http://<a href="http://www.olympuscl...4548</a><br />
cześć, zrobiłem upgrade olympus Viewerz 1.1 do 1.4, ale dalej mam ten sam problem bo przy próbie aktualizacji softu na body wyświetla mi komunikat : Failed comunicate with the camera (0x800000012).
przeczytałem odnośniki, spróbowałem instalować SP XP olympus, ale nie dało to jeszcze żadnych rezultatów. Oczywiście zdjęcia normalnie się zrzucają na PC i przez USB i Przez Port 1399.
I co wy na to?
Witam
Co do lampy nie powinno być problemów ja mam Exakte CTZ - 25 i na stopce mam ok 7V więc zero strachu.
Pozdrawiam
Być może nie ustawiłeś w aparacie opcji PC MODE na CONTROL. Sprawdź.
--
emc2
Z lampą jast tak jak mówi gregvip.Mam na stopce 7V, czyli trochę na niej popracuję.
Szkoda mi było ją sprzedawać za bezcen, a tak jeszcze trochę pobłyska.
Ma regulowany w poziomie dyfozor , z regulacją do obiektywów w zakresach 35, 50.85 mm. wewnętrzny układ pomiaru światła pozwala zadać w powiązaniu z ustawianą wartością ISO wielkość przesłony. Są dwie takie nastawy, czyli nie będzie to pełnia szczęścia, ale jeżeli się nie ma lampy dedykowanej to i tą też powinno się pofocić z E-1.
Aha, miałem pierwszą wpadę z Oli, wczoraj naładowałem baterię , zdjęć zrobiłem może ze 40, w paru seriach,zrzucałem je na kompa, ale w sumie pracy niewiele- przynajmniej tak mi się wydawało. Wziąłem go dzisiaj na spacer, aby sprawdzić jak działa na zewnątrz i przy 4 zdjęciu zgłosił mi błąd, "bussy". Ani go włączyć, ani zmienić parametrów, trochę sie już zacząłem denerwować. Wyciągnąłem baterię, włożyłem ponownie i dopiero wtedy pokazał komunikat, że bateria prawie rozładowana.Czyli co, na dłuższą robotę dwie baterie, albo zasilacz sieciowy do pracy przy kompie?
Witam,
Kurde kiedy ostatni raz czytałem ten wątek Stanisław jeszcze poszukiwał paratu a dzisiaj proszę. E1 ma juz w ręku !!!! Gratulacje Stanisławie.
Chyba dobrze że jednak nie skusiłeś się na Sigmę no nie :-)? Niekiedy pośpiech jest złym doradcą.
Ale wracając do tego co chciałem powiedzieć. Jestem pełen podziwu i wdzięczności dla ludzi wypowiadających się w temacie Stanisława.
Uważam że forumowicze wykazali się dużą solidarnością i chęcią pomocy.
Wygląda na to, że posiadacze E1 i E-Systemu to jedna wielka rodzina.
Fajnie że możemy do niej należeć.
Widzę że naprawdę można na Was liczyć.
Nurek z żoną.
Stanisławie, akumulator będzie dopiero w pełni wydajny po trzech czterech ładowaniach i uprzednio rozładowaniach na makasa.
Fakt że rozładował sie tak szybko jest dosyć dziwny, ale naładuj go ponownie i zobacz jakie będą efekty. W pełni naładowany akumulator powinien Ci wystarczyć na jakieś pięćset fotek, więc nie widzę potrzeby zakupu dodatkowego, jeżeli będzie inaczej pozostaje go reklamować.
Pozdrawiam.
Witam serdecznie.
Jeżeli akumulator po naładowaniu pozwala na zrobienie 40 zdjęć to albo jest uszkodzony, albo uszkodozny jest aparat ewentualnie ładowarka. Ogniwa litowe są czułe na skrajne rozładowanie. Być może, skoro długo leżał w sklepie został rozładowany i tak pozostawiony na dłuższy okres? Jeśli po następnym naładowaniu będzie tak samo to szukaj innego egzemplarza dla sprawdzenia aparatu...
Żadne formowanie akumulatorów litowych nie zwiększa ich pojemności ponad 10-krotnie.
Wracam do upgrade. Ustawiłem opcję PC Mode na Controli ,nadal nic, choć nie , bo jak spróbowałem ściągnąć nowszą wersję software z pod Olympus Studio- Trial, to nie uwierycie , ale restartowało mi compa. Po trzech próbach odpuściłem.Jedyne co mi się udało to ściągnąć i zainstaliwać sterowniki do E-1.
NUREK !!! użytkownicy E-system to najbardziej aktywni i życzliwi ludzie na tym forum. Może dlatego ,że dojrzalsi ???
Akumulatorki olympusa to chyba są lepsze od samych aparatów , ale czasem lubi "zaświrować" zaaplikowana do nich elektronika . Po kilku cyklach(3-5) pełnego naładowania i rozładowania nabierają pełnej sprawności .
Tak ale Ty masz ściągnąć nowsze dla Olympus Viewer, nie dla Studio.Cytat:
Zamieszczone przez Stanisław Rozalski
Olympijczycy, jesteście wielcy! Dzięki Waszej pomocy udało mi się wreszcie doprowadzić sprawę upgrade do końca. Przeczytałem wszystkie Wasze odnośniki i korzystałem ze wskazówek tych co mieli ten sam problem co ja. Jedna wskazówka okazała się bezcenna, a mianowicie powtórny raz zainstalować upgrade olympus Viewer i to zrobiłem, jeszcze raz do ver.1.4. Po restarcie kompa podłączyłem body do portu 1394 i wszedłem w opcje upgrade. No i cud! Wszystko poszło jak w bajce.
Zgłosiło się okno itd. Okazało się, że body ma soft ver.1.0- zmieniłem na 1.4, no i obiektyw j.w. z ver. 1.0 do 1.1.
Czyli teraz jestem już na bieżąco. Jeszcze raz wielkie dzięki. Nasze forum, już myślę, że mogę tak napisać jest najlepsze :)
Zastanawiająca sprawa z tymi softami w nowych aparatch . Dlaczego nie ładują ich jak sprzet wychodzi z fabryki.
W Rzeszowie, w Foto-Hurcie proponowano mi sprowadzenie w przyzwoitej cenie (rym żeński... :wink: ) E 1 z Hamburga w ciągu dwóch tygodni. Może warto wziąć to pod uwagę? A może poszli do lasu...
O Panie! Ale cofka w czasie! Kto wyłączył światło?! ...ale... może ktoś jeszcze szuka E 1..? Co, szuka ktoś? :oops:
Witam Wszystkich ponownie.
Z baterią także mieliście rację. Po trzecim naładowaniu widzę, że trzyma. Pewnie za długo leżała w sklepie rozładowana.
Teraz staram się opanować współpracę mojej lampy błyskowej -Exakty CTZ-26 z aparatem.
Pierwsze próby są zachęcające, bo co prawda muszę pracować na ustawieni M i samemu ustawiać czas i przesłonę , co nie stanowi przecież żadnego problemu, ale za to fotokomórka lampy działa poprawnie, mogę nawet wykonywać zdjęcia w seriach i co mnie zaskoczyło, to wszystkie są prawidłowo naświetlone, czyli lampa "wyrabia" na sterowanej mocy błysku. Trudniej będzie w plenerze, ale myślę ,że i to jakoś rozwiążę. Zdjęcia coraz bardziej mi się podobają. Optyka 14-54 super. Na kompie, przy powiększeniach widać szczegóły, których nie pokazywały negatywy robione analogowym Oli IS-5000. Zdjęcia przy dużych powiększeniach mają prawie taką strukturę jak zeskanowane przeze mnie negatywy barwne z rozdzielczością 3200*6400dpi.
Bardzo mi się to podoba.O szumach nic nie piszę, bo pracuję głównie na ISO 100 i 200. i jeszcze ich nie widzę.
Negatywy, których używam nie wychodziły nigdy ponad ISO 400, tak będzie podejrzewam w przypadku E-1, czyli będzie na pewno wszystko dobrze.
jeśli chodzi o E1 to foto-net z Sopotu właśnie sprowadził kilka sztuk.
ech....
Czyżbyś Raster jednak wolał mieć e-1? :wink:
to głupie ale ten aparat naprawdę wzbudza we mnie emocje :)
przecież to tylko przedmiot kurde... gazdżeciaż ze mnie i tyle...
Nie. Raczej nie sprzedam E500. Jestem z niego zadowolony :)
Jeśli chodzi o E-x to na 100% następca E-1 będzie mój (ale to za jakiś SPOOORY kawał czasu)
To coś czuję Raster, że razem kupiliśmy e-500 i razem kupimy e-x :lol:
Jeśli chodzi o e-1 to wybrałbym go ze względu na obiektyw i na szczelność - uważam że każdy aparat powinien mieć taką opcję w standardzie. A co do całej reszty zalet e-1 to jednak e-500 jest dla mnie lepszym wyborem.
Obiektyw zmienię za jakiś czas (krótszy niż zakup e-x), a co ze szczelnością? Nie robię tak znowu dużo zdjęć na poligonie, ale znalazłem też rozwiązanie dla tego problemu. Zakupię jako aparat zapasowy mju 500 do zdjęć imprezowo - poligonowych :wink:
Ciekawe, że np. w samochodach są opcje na dodatkowe wyposażenie podnoszące funkcjonalność, a w aparatach są opcjie tylko na kolor obudowy...
Tak, tylko że, z 14- 45...Cytat:
Zamieszczone przez RasteR
Widzę, że E-1 ciągle wzbudza nie tylko moje emocje.
Jeżeli porównujecie opcje do branży samochodowej to ja powiem tak, że teraz jest dobry moment ,bo można z upustem w stosunku do ceny wyjściowej kupić ten model, sprawdzony itd , pominę cały słowny bajer, ten zostawmy sprzedawcom , nie tylko samochodowym , aby kupić E-1.
Jeżeli czytaliście poprzednie posty to wiecie za ile udało mi sie kupić mojego E-1. Gdyby odjąć od tego cenę obiektywu 14-54, niech to będzie powiedzmy 2400 zl, to otrzymujecie body, wiecie w jakim wykonaniu za 1200 zł.
Takiej ceny na pewno długo nie będzie na inne modele w porównywalnej klasie.
Ja wiem, że to tylko 5 MPikseli, a nowsze mają już 8 MP, a wkrótce mogą mieć jeszcze więcej, tylko jak to się przełoży na nasze wyniki w robieniu zdjęć i jak to wydrenuje nasze kieszenie. Moje max. powiększenia , które drukuję z niezłym skutkiem na drukarce Epson PhotoRet-300 , na materiałach foto, to 21*29 cm Większych odbitek w labach też nie robię
a do tego matryca w E-1 jest super i optyka jest super !!!. Więc zachęcam do odważnych decyzji.
Stanisławie, byłem dzisiaj w sklepie który Tobie poleciłem i okazało się że, dostałeś innego E1 niż ten który był wystawiony bez dwóch zaślepek.
Były dwa, więc dla zainteresowanych jest jeszcze jedenE1 w kicie za kwotę 3599zł.
Dla zainteresowanych :
E1 z obiektywem 14-45 będę miał na sprzedaż . Oczywiście nowy z polskimi dokumentami oraz gwarancją.
Ktoś chętny?