No akurat miała krótkie, ale OK :) długie też się da zrobić;-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Sobotnie wrzutka :
THE GODFATHER
Jej wspomnienie
Wersja do druku
No akurat miała krótkie, ale OK :) długie też się da zrobić;-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Sobotnie wrzutka :
THE GODFATHER
Jej wspomnienie
Nomadshome
"Samotność" - rewelacja!
Wszystkie te "dłubanki" są świetne.
Gratuluję wyobraźni i warsztatu.
Pozdrówka.
Ależ fajny pomysł z tym butem :D Fajnie by było, gdyby każde okienko było inne, poszedłeś na łatwiznę :P
Żarcik.
Trochę. ;)
To takie zupełnie obiektywne uwagi wynikające z analizy.
hehehehehe, no moze troche :) echh argument "pokaz mi dom ktory ma kazde okno inne" nie ma tu sensu :)
Dzieki Witia
Chylę czoła! Przy niektórych pracach aż ciarki przechodzą... Ogromna wyobraźnia i umiejętność realizowania swoich wizji.
Czekam na kolejne obrazy...
masz rewelacyjne pomysły :grin: gratuluję
Gonzo to moja ulubiona postać z Mappetów. Niestety nie byłem fanem Kermita jak prawie każdy.
Ja wolałem tego misia, tylko zaponialem jak miał na imie :)
OO wlasnie :)
A dzisiaj na dobranoc...
Ona przychodzi każdego wieczora...
Twoje zdjęcia/grafiki są niesamowite. :shock: Skąd Ty czerpiesz takie pomysły? Psychodelia normalnie, oczywiście w pozytywnym znaczeniu :) Dla mnie na 6 wszystkie Twoje prace, naprawdę mi się niesamowicie podobają :)
nie umiem ocenić - ale bardzo lubię tu zaglądać :-)
Dzieki :)
Od lat ogldam mnóstwo zdjęć, grafik, montaży. Wiem co lubie, jak typ estetyki, lub wizja świata mi się podoba, samo przyszło. We łbie się pojawia jakiś obraz i zaczynam dłubać. To co robie to jakas wypadkowa, efekt miliona zdjęć które obarzałem, zrobiłem i tego co mi siedzi w wyobraźni. Lubie miejsca których nie ma na mapie, lubie postacie które nie istnieją, lubie kolory, lubie klimat. staram się go wyłapywać wszedzie gdzie jestem. No i takie sa efekty. Dąże w tym do doskonalosci traktując jako zabawę jednocześnie. mysle ze jak czasu mi nie zabraknie to osiagne kiedyś poziom jaki bym sobie zyczył.
No i najwazniejsze, browar, u boot, fajka, jakis proszek i jedziemy ;-)
Ojciec Chrzestny i Ona na cmentarzy najbardziej się mi podobają. To pierwsze mnie rozbawiło (zanim załadowało się zdjęcie, spodziewałem się czegoś krwawego) a drugie przypomina mi jakiś francuski film... ino nie pamiętam, który.
Zdravím.
No nie wiem szczerze mowiąc z jakim filmem moze sie kojarzyc :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Na dobranoc tylko zdanie jedno... Ona zawsze znika o świcie.
Dobranoc.
No dwa ostatnie, nazwę je "cmentarne", pobudzają wyobraźnię. Oba bardzo klimatyczne, tajemnicze. Patrząc na te historie zastanawiam się, co jest realne. Czy cmentarz nawiedzany przez ducha? A może to kobieta odwiedza inny świat w swoim śnie?
Mroczne te dwie ostatnie foty :) Może jakąś straszną historie ze zdjęciami zrób :) ?
Mozecie scenario dopisac ;-) Ja zamilkne :)
Jolly i wlasnie... dowolnosc interpretacji, co jest realne a co halucynacją :)
Sama dopowiedz sobie historię, bedzie to Twoja prywatna ilustracja tego co wymyslisz. Na tym urok swiata równoległego polega :)
Podobają mi się twoej prace. Gratuluje wyobraźni.
Z przyjemnością się tu zagląda. Czy to jeszcze fotografia czy już nie to nie ważne. Masz ciekawy punkt widzenia, choć szczerze przyznam, że obok prac, które bardzo mi się podobają jak na przykład dwie ostatnie zjawy są takie, które do mnie nie trafiają (np. ojciec chrzestny). Poza tym, wiem taki twój styl, ale tych faktur, napisów, postarzeń itp. pokrywających obrazy jest moim zdaniem trochę w nadmiarze. Bez nich broniły by się również świetnie. No i oczywiście miło jest spotkać kogoś kto także ma lekką fiksację na punkcie księżyca, bo sam dłubie, można powiedzieć grafiki, i nadużywam w nich "łysola" nagminnie. Może coś zapodam u siebie niedługo.
A jeszcze tak mi się przypomniało. Jak ty się z tym czasowo wyrabiasz, bo takie obrazy to robótka na 5 minut to raczej nie jest.
pozdr
No z czasem bywa roznie, ale te 3-4 godzinki mozna wygospodarowac przy odrobinie wyrozumialosci lepszej polowy, a w ten czas 1-2 fotki sie machnie :)
Dodam jeszcze ze to jest jak narkotyk, jak minie z 5 dni, w których nic nie dłubałem, 6-go dnia jestem na głodzie... i 7 dnia stwarzam fotke ;) W dobre dni jak mnie przypili ze 3-4 moge zrobic, ale to siedzenie 12 godzin :) rzadko tak mam czas
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dzisiaj kolorowego cos zaproponuje, troche malarsko ;-) taka wymyslona kraina wiatrakow
Podoba mi się przeróbka :) fajne kolory i przyjemne dla oka :)
Dzis cos pod znakiem malej wspolpracy. "Generation Smog "
tu mała kooperacja z Diabolique, który dostarczył fabrykę :)
Niebawem inne prace będące wynikiem współpracy.
jesteś zdrowo porąbany :grin: .. ale jak ktoś napisał wcześniej fajnie się to ogląda :wink:
Modelka Milena :) by Diabolique
"Oczekiwanie"
LOL, oczekiwanie aż księżyc wpadnie jej do mieszkania? :D Ciekawe, bardzo ciekawe :-)
No niezła ta wasza spółka! Ciekawe co zmalujecie następnym razem, może tańczących derwiszy na pierścieniach Saturna? :wink:...
Fajnie, że ponownie można oglądać Twoje prace. Lubię je bo są inne i może przez tę odmienność w środkach wyrazu. Takie wymieszanie fotografii z grafiką a raczej zatarcie ich różnic. To raczej nie ważne dla odbiorcy, gdyż każdy Twój projekt działa. Nie pozwala się oczom po nim prześliznąć. Zaprzęga wzrok, umysł, pobudza do analizy wywołuje demony, rozbawia, zadziwia. Osobiście bardzo długo przyglądałem się: samotności, ona przychodzi każdego wieczora, ona zawsze znika o świcie. Podobało mi się również powstałe we współpracy oczekiwanie. Pozostałe prace też doceniam lecz te opisane pozostana w pamięci.
Dzieki wszystkim, dzieki Wiejo za te słowa. Duza to dla mnie nagroda i satysfakcja
Na dobranoc dzis ciag dalszy serii diabelsko ksiezycowej.
Emilka - by Diabolique, reszta by doktor.
Seria z księżycem bardzo ciekawa.
Bardzo fajnie ogląda się coś tak orginalnego :) Masz fantazje :)
Cześć, ja nie wiem co Ty bierzesz ale chcę to samo!
Rozwaliło mnie na kawałki "Ona przychodzi każdego wieczora..." a konkretnie ślady po klejeniu czy klejenie taśmą uszkodzonej mechanicznie odbitki plus oczywiście klimat zdjęcia.
Jestem pełen podziwu dla pomysłowości, zaskakujących połączeń.
Extra!
Niestety, moja wypowiedź nie będzie elokwentna, ale póki co nie stać mnie na nic innego: WOW...
Bardzo mi się podobają Twoje pomysły, choć jak dla mnie za dużo księżyca. Poza tym, kolory i zabrudzenia bardzo do mnie trafiają. Pozazdrościć wyobraźni! :)
Dzisiaj dwie propozycje b&w i prawie b&w.
Opowieśc blokersa
Lola's world
Licze ze zjadliwe :)
pozdrawiam
Przy księżycowym psie brakuje mi powtórzenia drzew na małym księżycu, byłby jak fraktal:)
ale to tylko moje zdanie .
Poza tym zjadliwe.
Fajne jest to ze patrze kolejny raz i mam inna wizje.
noo... Masz racje. Pokombinuje z drzewami, moze ciekawiej wyglądac:)
Pierwsze jak na okładkę płyty :)
Dzieki :)
A na dobranoc cos inspirowane piosenką Marylina Mansona - Count to six and die...
Kaftan bezpieczenstwa
o tak w oczekiwaniu na sekcje.