Na czołgu nie mówią do mnie. Wolałbym chyba sam czołg tym bardziej, że jego malunek jest odjazdowy.
Wersja do druku
Na czołgu nie mówią do mnie. Wolałbym chyba sam czołg tym bardziej, że jego malunek jest odjazdowy.
Poprzednie na tak a ostatnie to .... sama wiesz....
Może tematyka militarna to nie to?:)
Fotki dwie ostatnie są powypalane, bo były bardzo ciemne i rozjaśniałam je w PS. Technicznie nie są najlepsze i mam tego świadomośc. Ale widzę jeśli chodzi o treść, że na forum sami zwolennicy służby zastępczej :)
Numer 14 i 15. Chłopaki z mrówkowca.
Nie jestem po służbie zastepczej. Pod te kolosy budowałem w wojsku nie jedna przeprawę przez rzekę. Bardzo dawne to juz wspomnienia dlatego teraz wolę je w kwiatki.:grin: Wstawiłaś w między czasie. Spokojnie stoi jak spod klimatyzatora kapie i fajne zestawienie pomiedzy nowoczesnością a wielką płytą. Ten z ukrycia robiacy komórką ma dobrą zabawę.
Najwidoczniej robił Tobie zdjęcie ;)
Chyba nie, ja byłam na dole. Może ptaszka robił w locie? A może chmura mu się ułożyła w kształt gołej pani...
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dzięki za komentarze. Wrzucam numer 16. Pogaduchy emerytek.
heh dyskusja na temat co mnie boli :P
Fajnie Babcie. Jak ty to Paluszku robisz? Podchodzisz i pytasz czy walisz fleshem po oczach i uciekasz?
P.S. Forever_k3w No raczej nie o tym kiedy ostatnio....:twisted:
No tak xD przed wojną :)
Grunt to wywołać emocje fotką swoją :))
Zazwyczaj robię zdjęcia tak, że mnie ludzie nie widzą. Stosuję ograny chwyt z koleżanką - staje obok moich modeli i udajemy, że to jej robię zdjęcie. To zdjęcie akurat, o ile pamietam, zrobiłam długim obiektywem, ale byłam niedaleko, jakieś 10 metrów od pań.
Prawdziwe emocje to by były jakby przedstawić tą gadającą po lewej i tą słuchającą po prawej w kadrze. Tak mamy tylko zaciekawienie słuchającej. Morał z tego taki, że chłop bedzie miał spóźniony obiad:grin: Zdjęcie sympatyczne przez naturalność sceny.
Dzięki wszystkim za skomentowanie fotek mych. Teraz zaś
numer 17. sjesta.
Ostatnie zdjęcie zyskałoby po wyprostowaniu, bo temat wdzięczny i modele słodcy.
Mówisz o sztachetkach? Spróbuję. Dzięki za ciepłe słowo. Prawdę mówiąc myślałam, że mi się oberwie za te pieski, właśnie za to, że słodkie.
9. (skos z parą) ładnie i prosto, 10. (imprezka) - fajoskie i beztroskie.
No wyprostować troszkę :) Podoba mi się że jest jeszcze jeden psiak w tle :) Jest jedna mała rzecz na nie msz ta trawa która jest nieostra przy pysku mogło by jej nie być :)
Oberwie się za słodkie pieski?
Chyba nie. Fajna i milutka fotka.:)
Noo fotka świetna. Tylko /// Dzięki za odpowiedź co do robienia zdjęć. Musze teraz tylko koleżankę znaleźć:wink::-P
Ach dziękuję. Trochę się martwiłam, że ten pocałunek nikogo nie wzruszył. A przecież przesłanie pozytywne.
Dzięki wszystkim za opinie. Wkrótce następne zdjęcia. A co do trawy forever, to hm. Chyba nie da się już jej wyostrzyć. Tak przy okazji – ten piesek w tle to w ogóle nie obróbka. Tak wyszedł, z czego jestem trochę dumna :)
numer 18 i 19
tzw fale Dunaju.
Bardzo przyjemne w odbiorze kolorowe :)lekko mocne światło na jednej ścianie :)
Fale Dunaju fajne. Fajniejsze jeszcze by były jako samo obicie :)
Ale czemu takie przeostrzone?! Przynajmniej mi tak bije po oczach nie wiem jak reszcie
Fale Dunaju w kolorze sympatyczny i przyjemny widok. Bez koloru mogę powiedzieć, że poprawnie jednak ta technika charakter obiektu proszą się o aurę lekkiej tajemniczości której dodało by przyciemnienie całości kadru.
Fale Dunaju -miłe w odbiorze ale jak dla mnie to tylko w wersji kolorowej.:)
18 ciekawa ale przeostrzone i odrobinę za jasna góra (budowla).
Super fajne te odbicia (fale Dunaju). Jak inni już powiedzieli za jasne. Ale ogólnie zdjęcie przyciąga uwagę.:mrgreen:
Dzięki dzięki
Następna fotka - nr 20. Nie ma jak jesień.
Fajny kontrast tj. szare miasto i taka kolorowa osóbka :) ale szkoda tego roweru co się wplątał
Na ostatnim uroczy uśmiech dziewczyny, strój, dodatek w postaci roweru czynią, że bardzo sympatyczny przekaz emanuje z obrazu.