Ideał wg kogo? ;-) Jako, że zwracasz uwagę na wszystko, w tym również na rzeczy, na które normalnie nikt nie zwraca uwagi należałoby dla Ciebie obrobić każde spośród 150-250 oddanych zdjęć. Pewnie i tak oczekiwania byłyby niezaspokojone. Z drugiej strony dlaczego nie... 2,5k PLN jak dla klienta z fochem ;-)
Darku z każdym zrobionym ślubem zaczyna się patrzeć na zdjęcia oczyma klientów. Patrzysz i olewasz obcięty czubek głowy, ale widzisz jak fajnie się ludzie bawili. I o to chodzi w reportażu.
Pokaż mi zdjęcia, które mógłbyś zaakceptować bez wymyślania powodów dla których tego zrobić nie możesz. Mogą być foty najbardziej szanowanych fotografów ślubnych byle można było zobaczyć ideał o którym wspominasz.
Ostatnio Fatmanowi pokazywałem, co Coleen McLoughlin zrobił ze ślubem Weyna Rooneya
http://www.coleen-mcloughlin.net/gal....php?album=376 Mylę, że zamęczyłbyś gościa na śmierć po takiej robocie ;-)
Nie podchodź do kotleta po aptekarsku. To przeszkadza.