Zamieszczone przez
Piotr_0602
z cenami ma jak najbardziej
Dopóki FF kosztuje dużo więcej od 4/3 czy APS nie ma problemu wyboru.
Do kwoty xxx pln/$ kupujemy mniejszą klatkę (wtedy, jak dla mnie, system Olka prowadzi wśród mniejszych klatek, sumując zalety i wady). Jeśli jednak FF dochodzi do ceny 4/3 i APS, zaczyna się dylemat.
Gdyby E3 kosztował 1000$ w USA, wróciłbym latem zza oceanu z E3.
Jeśli utrzyma cenę FF, to może zafunduję sobie zestaw 5D z dwoma L-kami (szeroką i zakresem 70-200), i E4xx z naleśnikami.
Olek jest na cyfrowym dorobku (w przeciwieństwie do wielkiej dwójki C & N) i musi agresywnie działać by zyskać/nie_stracić rynku. Gdy 5D obniżyli do ceny E3, E3 powinien spaść z ceną do ZNACZĄCEJ różnicy. Myślę że wszyscy by sie tu z tego ucieszyli (może oprócz tych co mają już E3), a Olek złapałby w pułapkę konsekwencji więcej użytkowników i lepiej by sobie radził gdy z FF-em w obecnej cenie 5D wyskoczy jeszcze Nikon, Sonolta i Pensung. Prędzej czy później to nastąpi, bo Camuń nie będzie wiecznie miał monopolu w tej półce...