dka, najlepiej sie sprawdzic w oczach innych dobrych fotografow slubnych ...proponuje zrobic debiut i pokazac ciekawe ujecia na:
http://foto.forumslubne.pl/index.php
Myslę, że szybko docenią Ciebie ..;)
Wersja do druku
dka, najlepiej sie sprawdzic w oczach innych dobrych fotografow slubnych ...proponuje zrobic debiut i pokazac ciekawe ujecia na:
http://foto.forumslubne.pl/index.php
Myslę, że szybko docenią Ciebie ..;)
Nie będę silił się na elokwencję... dobra robota po prostu i tyle.
ładnie, nie musisz się wstydzić...naprawdę ciekawe fotki
Właśnie może ktoś powie o co chodzi z tym forum? byłem tam i pomimo rejestracji itd, nie można przeglądac większości wątków a nie wiem dlaczego żeby można byc użytkownikiem trzeba miec stronkę itd. troszkę bez sensu jak dla mnie...bo przecież mogło by to byc ''szerzej'' dostępne dzięki czemu nie jeden zaczynający w tym fachu po przeczytaniu jakichś porad/starszych wątków mógł by się nie jednego dowiedziec. Czy jest jakiś sposób na to by można było poczytac tam co nieco?Cytat:
Zamieszczone przez black_bird
Raczej nie, jak nie masz dorobku w tym temacie nie dostaniesz dostępu, ja go otrzymałem po pół roku od czasu jak wysłałem podanie i miałem stronkę z zdjęciami ślubnymi.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
a dla zdobycia dostepu - mozna se sciagnac fotki "z neta"? z indonezji, czy meksyku? ;)Cytat:
Zamieszczone przez luc4s
I tym sposobem nie mecząś sie z durnymi pytaniami :)Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
DObra, dobra wiadome, że czasem ktoś zadaje durne pytania (jak jest nie douczony...semego mnie to nie raz rozwala), ale bez jaj jak ktoś się bierze za robotę to ma pojecie...A co do dostepu to w regulaminie coś pisze o minimum 3ch parach w portfolio...Trochę zbyt wygórowane wymagania, bo tylko niektórzy tam pokazują rzeczywiscie dobry materiał . Ale mniejsza z tym,przepraszam za OT :razz:Cytat:
Zamieszczone przez grizz
Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
To jest dziwne forum... teraz tam zaglądłem i zauważyłem, że dostałem ostrzeżenie za.... mój nick luc4s. :( Według administracji trzeba się podpisać imieniem i nazwiskiem, co w moim przypadku raczej nikomu nic nie mówi, w przeciwieństwie do mojego nicka, który jest bardziej znany.
Tak to tez tam maja fajne :D ja też pewnie dostanę ostrzeżenie :razz:
Jest troche cennych uwag na tym forum, ale administracja tam jest strasznie wroga. Poza grupą starych wyjadaczy to nowi raczej nie są mile widziani, chyba takie odniosłem wrażenie, w każdym bądź razie nie mam zamiaru udzielać się na tamtym forum.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Bufonese!
Jest takie mnostwo pieknych zdjec weselnych w necie, ze naprawde mozna sie zainspirowc, czy pomalpowac. Miejscowe klocki focace od dwoch lat weseliska, rowniez maja fajne fotki (mniej fajne tez) w swym dorobku, ale robia przy tym tyle bufonskiego szumu, ze az strach.
czesc.Ch.
Masz racje, czesto te suknie sa trudne do zarejestrowania. Blysk lampy powoduje odblaski, jak na znakach drogowych w nocy. Czesto material sukni taki jest. W obrobce nalezy pamietac o rzeczywistym kolorze sukni, ktory nie zawsze jest bialy. Tych odcieni bieli jest tysiace (kobiety sa dziwne!).Cytat:
Zamieszczone przez dka
Jednak kilka twoich zdjec daloby sie mniej obficie naswietlic, bo i twarze sa blade. Dajac wiecej szczegolow na suknie, nie przyciemnilbyc zbytnio twarzy( spory zapas).
Takie kontrastowe-bladawcowate maja jednak swoj urok i w sumie podobaja mi sie.
Byle nie przesadzic i zrobic sporo klasycznych dobrze naswietlonych fotek.
czesc.Ch.
...lic4s wystarczą mi dwaj jego userzy plus to co piszesz, by mieć wyrobione zdanie nt tego forum. Uwielbienie dla siebie i swoich dokonań musiałbyś mieć równie wielkie jak Ci dwaj. Niestety, ale odbieram Cię jako skromnego, inteligentnego i mocno stąpającego po ziemi gościa, który o swoich fotkach nie pisze jako Hight End ;-) dlatego pewnie nie czyjesz się w ich gronie najlepiej ;-)Cytat:
Zamieszczone przez luc4s
W kwestii zdjęć... dka stwierdzę tylko, że możesz z tego żyć i na brak zleceń nie narzekać. Na moim ślubie miałbyś robotę, a o efekt Twojej pracy bym nie obawiał. Jedyne do czego bym się przyczepił to czasami przy pokazywaniu całych postaci nie zachowujesz proporcji między górą, a dołem np. fotka nr 5, 10. Jeśli już czegoś ma być więcej to lepiej jak jest to góra np. fotka nr 6, 7 (wówczas jest troszkę lepszy odbiór fotki... przynajmniej wg mnie).
Pozdrawiam...
Brawo dka :D
Kiedyś byłem na ślubie koleżeństwa z roku i fotki robił kolega, kóry potraktował wydarzenie tak jak paparazzi . I wyszło rewelacyjnie. W pracowni u Gosi do dziś wisi zdjęcie jak pan młody szczypie ją w tyłek w urzędzie tuż po ślubie.
Te oficjałki może i ładne ale nudne się robią.
pozdr.
Takie zdjęcia mnie przekonują, że fotografa będę szukać na naszym forum :D
Dobre ujęcia a styl reportażu sprawdza sie i na weselu. Qmpel na moim tez zrobił reportaż - wyszło bajka!
Jedno mam tylko zastrzeżenie - to co mi strasznie przeszkadza w nich to to że wszytskie sa czarno-białe. Może jestem konserwatystą ale fotki weselne MUSZĄ byc kolorowe, choćby delikatnie na pograniczu czarno-białych ale kolorowe bo czerń i biel za bardzo kojarzy mi sie ze śmiercią i pogrzebami. Moga być niektóre czerno-białe ale z przewagą kolorowych - kolor to życie. Może jestem konserwatystą w tej kwestii ale spogladając na fotkę 18 widzę żywy przekaz.
zdjecia kolorowe sa trudniejsze do opanowania. nie znaczy to, ze jesli zdjecie nie wyszlo to damy go na skale szarosci i juz bedzie super bajka klimat i wogole fotografia artystyczna ale ten moj pierwszy raz chcialem wlasnie tak przedstawic. jeden kolor uspokaja ujecie, szybciej a nawet jednoznaczniej wylapuje sie tresc zdjecia. z pstrokatym tlem jest to trudniejsze. wiem - trzeba sobie radzic z kompozycja i w bw i w kolorowych scenach. to doswiadczenie duzo mi dalo do myslenia i przede wszystkim wstrzasnal bieg wydarzen, ktore dzieja sie nierezyserowane, nie pozowane, i trzeba byc zwinnym jak tchorzofretka, jak pizmowiec, jak borsuk moze nawet :roll:
oprocz budowania kompozycji trzeba miec oko na wydarzenia, na emocje, na sposob patrzenia bohaterow, dodatkowo na swiatlo, przeslone i czas. to nie jest reportaz z imienin a lapanie do aparatu niepowtarzalnych chwil. jesli komus zalezy, zeby te zdjecia wyszly dobrze czuje wysoki poziom adrenaliny. jestem minimalista a lubie fotografie z tego powodu, ze nie jest latwo zrobic dobre zdjecie.
niezmiernie dziekuje za zainteresowanie.
:!: promocja - pary mlode skladajace sie z obojga klubowiczow - sesja gratis! olyjedi - dodatkowo album w skorzanej oprawie ;)
Teraz mam przyjemność obejrzeć zdjęcia na własnym kompie i muszę cofnąć zarzut kontrastów z mojego poprzedniego wyżej posta, bardzo ładne zdjęcia te czarno-białe!
Zarzut, że czrno-białe na weselu to pogrzeb Twoich zdjęć nie dotyczy ponieważ są jasne i radosne.
Pozdrawiam.
Nie wiem czy kolorowe sa "trudniejsze" od czarno bialych? Mysle, ze jest odwrotnie. Ale to zapewnie zalezy od kontekstu. Natomiast co do "oficjalek" jak pisze Pi-er, to mam troszke inne zdanie. Mody sie zmieniaja a standardy sa wieczne. Czy to w muzyce, czy w fotografii. nic sie tak szybko nie dezaktualizuje, jak sezonowe "szalenstwa".Cytat:
Zamieszczone przez dka
Dlatego 'sezonowi' szanszonisci w fotograficznym fachu beda zawsze "przegrani".
czesc.Ch.
Będą "przegrani", bo są tylko na sezon, jak sama nazwa wskazuje. Chyba, że okażą się jednymi z niewielu, którzy potrafią wszystko i sprawdzają się zawsze, ale wtedy też przestają być "sezonowi".Cytat:
Zamieszczone przez chomsky
Pzdr
ja uwazam, ze wszystko zalezy od tego jakie zdjecia chca panstwo mlodzi. chyba zaden szanujacy robote fotograf nie spotyka sie z mlodymi dopiero przed kosciolem "dzien dobry to jestem ja a to moj aparat - zaczynajmy..". warto zasugerowac pewne rzeczy mlodym, sprawdzic jakie zdjecia im sie nie podobaja, pogadac chwile. powinno sie ustalic czy chca takie zdjecia jakie robi ten fotograf, czy moze lepiej poslac ich do pana X, ktory "ladnie ich ujmie" na tle drzewa czy fontanny w parku z lampa prosto w twarz z blyszczacymi od flesza policzkami, nosem i kolanem. nie mysle, ze portretu na tle fontanny nie mozna zrobic fajnie, ale lokalni fotografowie wyrobili w moje swiadomosci taki wizerunek produkowania farmazonow, dodatkowo oprawionych "przecudnie zdobiona" ramke okragla jako warstwe na fotoszopie.Cytat:
Zamieszczone przez chomsky
ja rozumiem - pare lat temu niewiele osob mialo dostep do aparatow fotograficznych i jesli "fotograf lokalny" zainwestowal w aparat jako narzedzie pracy uzywal go jak mlotka. wlaczyc, nacisnac, kasa, nastepny prosze..
a tu nagle aparatow moc. wierze, ze nawet ciezko niektore pary przekonac na zdjecia bo maja swoj argument "a my mamy aparat cyfrowy to nam teściu zrobi".
z tego wspomnianego chrztu mam taki obrazek:
Marcel
bardzo ładne zdjęcie. A dziecko jakie spokojne. Mój to zaczął wyć.
Dziecko spokojne to raz.
Dwa to świetna obróbka BW, obraz jest miękki i pełen półtonów, taka obróbka psuje do tematu.
że mnie nikt nie zrobił takiego zdjecia na chrzcinach ;) fajna fotka podoba się bardzo
Klasyka nie ma nic wspolnego z iloscia aparatow na rynku i fontann w miescie.Cytat:
Zamieszczone przez dka
Wczesniej ludzie posiadali calkiem spora liczbe aparatow (w tym lustrzanek), a fotografia byla niezwyle popularnym hobby ( teraz dopiero sie odradza, w tym zasluga poniekad netu), obecna byla w klubach szkolach i innych domach kultury. Sporo ludzi posiadalo sowiecki i enerdowski sprzet i sporo innego. Ludzie pstrykali na wycieczkach, wczasach w szkolach rownie chetnie jak dzis. Twoja diagnoza jest bledna.
Jesli myslisz, ze panstwo mlodzi maja na tyle wyrobionu gust i wyartykulowane potrzeby to sie rowniez mylisz. Zdaza sie to mooooooze w 10% przypadkow, a i wtedy nie za bardzo wiedza o co im chodzi. Choc rzeczywiscie sa i tacy "wyrobieni".
Natomiast niektorzy pozostaja pod urokiem modnych trendow w stylu dziesiata woda po american wedding by ... ( mozna sobie wstawic jakas miejscowosc w Polsce).
Dlatego duzo bezpiecznie postudiowac klasyke, niz porywac sie na cos czego i tak nie zrobi sie dobrze. W koncu prawdziwi artysci nie rodza sie na kazdej ulicy w miescie.
Twoje zdjecie z chrztu jest bardzo dobre. Jest jak najbardziej klasyczne w formie i tresci.
O takiej klasyce pisze.
Czesc.Ch.
Kolejni znajomi się kochają, łączą w pary i zapraszają mnie na swoje śluby przypominając żebym zabrał z sobą aparat i cyknął pare fotek.
Niedawno znowu byłem na weselu, podobnie jak poprzednio, nie byłem jedynym fotografem na tej uroczystości, a w fotograficznym zespole z kolegą.
Reportaż z wybranych zdjęć jest tutaj http://www.fotografia24.pl/bytom1 może ktoś był by zainteresowany jego przeglądnięciem i napisaniem swoich odczuć.
Czarno-biale w pszenicy-jest ponad wszystkimi.MZ-ono jest znakomite
Wspaniała robota dka
Fajne foty. Widzę, że się przekonałeś do jedynego słusznego JAlbumu.
Pytanie mi się nasunęło: jak ludzie (klienci) traktują zdjęcia czarno-białe zdjęcia ze ślubu?
jalbum jest okay bo sam sie generuje w chlujnej skórce. do takich jednorazowych publikacji nadaje się wyśmienicie, chociaż też ma możliwości łatwej aktualizacji, dodawania zdjęc. suma sumarum nie lubię go:-P
zdjęcia czarno-białe.. raczej nie ma z tym problemów jeśli o to, rafał, tobie sie rozchodzi. ci ludzie wcześniej mają do czynienia z moimi zdjęciami i mniej więcej się orientują co mogą ode mnie wycisnąc. chociaż raz po prezentacji zdjęc spotkałem się też z wypowiedzią kiedy młodzi byli zadowoleni i dopowiedzieli coś w stylu "kurcze.. te czarno-białe też mają w sobie coś" :grin:
wiem, że dla czystego sumienia w kolekcji zawsze musi się znaleźc cos kolorowego, żeby "teście" nie byli rozczarowani bo teraz na ślubach to się nawet "kameruje" a oni tu z czarnobiałymi zdjęciami wyjeżdżają..