Ciekawe jakie "usprawnienia" wprowadzą w następnych modelach. Aż się boję :)
Pozdrawiam
Wersja do druku
Ciekawe jakie "usprawnienia" wprowadzą w następnych modelach. Aż się boję :)
Pozdrawiam
Wybaczcie ale niektórzy z was to cieszą się jak szczerbaty na widok sucharów. Bagnet A200 jest dokładnie taki sam jak w A100 - tam też jest plastik w drugiej warstwie. A700 jest już calutki metalowy, ale to korpus z wyższej półki.
Przepraszam, bardzo że nie wiedziałem, że nie mogę tego złego A100 używać z ciężkimi szkłami. Moja 80-200/2.8 (stara minolta, tylko szkło i metal) jakoś jednak była podpinana niejednokrotnie pod to body i nie miała sprzeciwów. Nowy SSM jest lżejszy i zawiera więcej plastików (właśnie ze względu na wagę - przy tak sporej to jednak nie jest wygodne).
A100 jest na rynku już ponad półtorej roku, skoro te bagnety są tak strasznie badziewiaste i nietrwałe to macie z pewnością miliony zdjęć, które to obrazują. Wyrwane z flakami z body bagnety, pourywane zatrzaski i z pewnością wystrzępione brzegi. Chętnie zobaczę zamiast dzikiej radości na temat tego jak to źle na pewno będzie.
Nie przesadzacie z tym plastikiem?
To nie jest pomysł Sony. W tym segmencie już dawno temu były bagnety plastikowe i to w całości, nawet bez grama metalu.
Żeby daleko nie szukać to analogowe Canon 300 i Minolta 505si taki miały. I jakoś dawało się tym fotografować. Nie słyszałem też żeby były jakieś problemy z takimi bagnetami.
Pamiętajcie też że A200 to całkowity entry level! W "normalnym" kraju praktycznie nikt nie będzie do niego podpinał szkła typu 70-200 2.8 SSM, że już o 300mm 2.8 SSM nie wspominając. 90% z dużym hakiem skończy na 18-70 + ewentualnie 75-300, czyli dwu kitach, albo wręcz na 18-250.
Ale właśnie w Alfach są problemy, masz to opisane w tym linku.Cytat:
Zamieszczone przez MAF
A na forum KKM ludzie piszą że lekki kit (!) obraca się o 2mm w korpusie, przecież to jest żenada.
Cos nowego :o
Używałem Minolty 505 Si Super i miała jak najbardziej metalowy bagnet!
W zasadzie to samo jeszcze nie dawno mógłbyś napisać na temat Nikona. "Co mu da FF za 15K PLN, skoro jest za ponad 6K FF 5D?" I co się okazuje? Że całkiem spora liczba użytkowników tego - jakby nie patrzeć niezłego korpusu - zmieniła system na Najkona. Jeżeli Sony rzeczywiście wypuści "900" z ceną poniżej 10 kafli, to myślę, że znajdzie całkiem sporą liczbę userów. Chociażby ze względu na szkła Zeissa, czy Minoltowskie "G". I jak by nie patrzeć ten koncern ma możliwość zawalenia rynku swymi produktami. Może świadczyć chociażby sukces, jaki odniósł tylko jednym egzemplarzem, Alfą 100.Cytat:
Zamieszczone przez C+
Który profi będzie szukał na aukcjach używanych szkieł Minolty?Cytat:
Zamieszczone przez Michu (Pentax)
Większość serii G minolty została przejęta przez sonego.Cytat:
Zamieszczone przez C+
ale Minolta 505si miala plastikowy :) gdzies to czytalem...Cytat:
Zamieszczone przez rocco
Czy Ty czytasz z zrozumieniem? Przecież napisali, że lekki kit porusza minimalnie, ale dlatego, że jakiś luz musi być - inaczej albo będziesz szlifował bagnet i nie byłbyś w stanie podpiąć go gdyby dolegał idealnie ściśle.Cytat:
Zamieszczone przez mathu
To jak kiedyś ludzie nagle szukali luzów w 717 przy obrocie, bo się wychylała tak nawet o 5 stopni. I co z tego wychodziło, jak to było koniecznością, bo inaczej aparat by nie był w stanie realizować tej funkcji...?
Osoba która pisała o tym 2mm luzie to miała na myśli raczej chwilę przypominania obiektywu. Zresztą konstrukcja bagnetu jest taka, że w chwili gdy obiektyw się zapina wsakuje taki bolec w odpowiednie miejsce i wtedy na pewno nie ma jakiegokolwiek luzu. Takie czcze gadanie o niczym. A teraz zapytam was skoro tak już dzielicie skórę na niedźwiedziu... Kto z was miał w ręce ten straszny bagnet z plastikowym brzegiem we wnętrzu? Kto z was podpinał porządny obiektyw do tego?
Masz alphe, że tak tego sony bronisz? Plastik to plastik i nie ma o czym rozmawiac ;) Może i nikt z nas nie próbował podpiac pod tą puchę czegoś większego klaibru ale jedno jest pewne, że ktoś zaopatrzony w dobrą optykę i zmieniajacy często szkiełka rozjezdzi ten bagnecik szybciutko;)Cytat:
Zamieszczone przez domi
Mam dwie alfy dla ścisłości, ale o ile mają one swoje wady o tyle uczepiliście się nagle jakiegoś detalu i cieszycie jakby stały się nagle one o wiele gorsze. Tymczasem dokłądnie to samo jest w starym kilkuletnim 5D minolty, A100 również ma dokładnie taką samą wkładkę wewnątrz, a A200 to tylko kontynuacja i nagle nie pogorszyło się wszystko jakoś wielce tragicznie, i w ogóle dzika rozkosz.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Po pierwsze bagnet nie jest całkiem z plastiku, a jedynie część obudowy z którą się łączy metalowy pierścień, po drugie plastik plastikowi nie jest równy - jak nie wierzysz to kup klocki za dychę i lego za kilkaset złotych to różnicę dostrzeżesz od razu, po trzecie nie widziałem jeszcze w sieci ani jednego sampla, gdzie bagnet jest uszkodzony, wyrwany itd, po czwarte problem widzą tylko użytkownicy innych systemów, którym to nagle zaczęło przeszkadzać.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Mam Ci dać zdjęcie z podpiętym 80-200/2.8 który jest długi i waży prawie półtora kilo? Mogę też wziąć od znajomego 50-500mm sigmy który waży coś koło dwóch kilo. Obydwaj używamy sobie te szkła z A100 i problemu jakoś nie było. Nie demonizujcie nagle luzów jak by to było zło nie wiem jakie, bo bez odpowiedniego odstępu po prostu nie zapniecie obiektywu gdziekolwiek.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
A skoro jesteś taki pewien, że ten bagnet tyle nie wytrzymuje to wciąż czekam na jakieś zdjęcia z tych setek zepsutych 5D, A100 czy A200, bo sam jakoś nigdy nie słyszałem o tym. Pomijam już, że trzeba być trochę pokopanym, żeby podpinać jakąś armatę i trzymać wyłącznie za korpus.
Po pierwsze bagnet nie jest całkiem z plastiku, a jedynie część obudowy z którą się łączy metalowy pierścień, po drugie plastik plastikowi nie jest równy - jak nie wierzysz to kup klocki za dychę i lego za kilkaset złotych to różnicę dostrzeżesz od razu, po trzecie nie widziałem jeszcze w sieci ani jednego sampla, gdzie bagnet jest uszkodzony, wyrwany itd, po czwarte problem widzą tylko użytkownicy innych systemów, którym to nagle zaczęło przeszkadzać.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
[/quote]
Klocków to ja mase przerobiłem, wiec nie musisz mi o tym pisac ;) a to, że plastik plastikowi nie równy to ja dobrze wiem... Metal to metal i choc byś nie wiem co pisał i tak mnie nie przekonasz. Skoto metalowy bagnet potrafi się wytrzec to co dopiero kawałeczek plastiku? Może zaraz napiszesz, że plastik jest odpornijeszy...?
Czasem zdarzy się trzymac większe szkło tylko za body, ale mi nie chodzi o takie rzeczy bo wiadomo, że tego typu szkła używa się inaczej i nie trzyma jedną łapą za samo body. Mnie chodzi o wycieranie się plastiku podczas przepinania szkieł. Nie mówię też nic złego na waszą markę, mnie tam to nie przeszkadza ale uważam, że odwalanie takiej tandety nie jest zafajne;) Nie zaprzeczysz mi też, że nie wolał byś całkowicie metalowego bagnetu..?
Chciałem zauważyć, że SONY ma szkła kryjące w FF zakres na jaki jest największe zapotrzebowanie. Świetny ZA 24-70/2,8 oraz 70-200/2,8 SSM kotleciarzom wystrczy w zupełności. Zakresu 24-70 nie ma pokrytego na chwilę obecną topowym obiektywem Olympus ;-), a ponoć jacyś tam profi korzystają z e-systemu. Jeśli pojawi się pucha z 24mpx (nie chce mi się wierzyć, by aż z tak upakowaną matrycą i w cenie poniżej 10k) to do studio SONY oferuje praktycznie wszystko co jest potrzebna za pośrednictwem 35/1,4 G, ZA 85/1,4 i ZA 135/1,8. Na stadiony to SONY szybko nie trafi, ale kotlet i studio stoi otworem ;-) Nie wiem czy jasny 50/1,4 i 100/2,8 Macro wpływają jakoś na ocenę systemu, ale są.Cytat:
Zamieszczone przez C+
Zarówno amator zaczynający jak i zaawansowany w systemie Alfa dostaje równie wiele. Wymienię tylko dwa szkiełka średniej półki ZA 16-80 i (to może być hit) 70-300 SSM G.
System Alfa rozwija się bardzo dynamicznie. Tak jak Toschiba przegrała z SONY walkę porzucając HD DVD i uznając BluRay, a jeszcze nie tak dawno wielu speców z branży prorokowało z goła odmienny wynik tego starcia, tak i w świecie fotograficznym możemy zostać nie raz zaskoczeni. Jakiś tam Pan Yamaki z SIGMA może sobie prognozować. Zresztą jego opinie szczególnie na temat SD14 i klasy Foveon są IMO równie zabawne.
Jak się ma neutralny stosunek do wszystkich firm i odrzuci się religię to łatwiej dostrzec pewne rzeczy, ale jak wiadomo każdy ma prawo do własnych poglądów. Rynek z czasem zweryfikuje te poglądy.
Nadmiernych oszczędności jednak nie akceptuję, ale jak każdy klient mam mały wpływ na to zjawisko. Mogę co najwyżej nie kupić takiego aparatu i nie kupię. Oby rzaden mądry księguś nie wpadł na pomysł, by pakować plastik do semi pro. Cenię sobie, że nawet grip do D300 jest w całości wykonany z magnezu.
Wszystkie tanie lustrzanki mają szkielet jedynie oparty o plastikową obudowę, dopiero te lepsze są z jakiegoś stopu np. magnezu.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Co do odporności to nie mam pojęcia, ale poza ostatnią rewelacją o A200 nikt do tej pory się nie przejmował tym i nigdzie nie widziałem zdjęć rozwalonego bagnetu. Prawdziwe sądy będzie można wydawać za 10 lat jak będzie już wiadomo czy rzeczywiście coś było na rzeczy czy nie. Tymczasem te niewiarygodne proroctwa o wielkiej niewytrzymałości są tylko z ust tych, którzy nie mają nic wspólnego z tymi aparatami.
Zrobić specjalnie dla Ciebie zdjęcie A100+80-200/2.8 trzymanej za korpus? Bo mi się zdarza to i to nawet często, chociaż jest to okropnie niewygodne bo to długi i ciężki obiektyw i działa jak dźwignia, ale wierz mi że sprawdziłem i korpus się od niego nie urywa.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Rozumiem, że chcesz też zdjęcie macro korpusu z uwzględnieniem tej części obudowy, która to rzekomo według Ciebie się wyciera i urywa podczas używania obiektywu? A wierz mi, że zmieniam szkła często (80-200/2.8 to jedyny mój zoom - tak to mam jeszcze sześć stałek i to nimi głównie robię zdjęcia.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Jaką "naszą"? Czy dla Ciebie jest podział na "moje" i "wasze"? Czy szukanie dziur w innym sprawia Ci niewysłowioną radość i rozkosz, bo to nie "Twoje"? Wybrałem ten system, bo akurat mi odpowiadał swoimi cechami, a nie bo to konkretna religia, której należy się trzymać. Swoje wady ma, ale tyczą się one zupełnie innych spraw. Za to wpienia mnie po prostu takie bezsensowne szukanie sobie radości i powodu do dowartościowania.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Wiesz dla mnie to bez różnicy. Do wczoraj nie miałem pojęcia, że jakiś kawałek wewnątrz bagnetu jest plastikowy, co więcej kilka minut sprawdzałem to i nie byłem pewien, czy w A100 jest metalowy czy nie. Po dość długim używaniu aparatu nie widać jakichkolwiek śladów wytarcia czy uszkodzenia. Bardziej widzę, że przeszkadza to Tobie np.. Więc czy wolałbym? Szczerze jak by przez to korpus miał kosztować np 20% więcej to nie, bo różnicy póki co nie widziałem nawet z większymi i cięższymi szkłami, a w sieci też nie ma przykładów urwanego bagnetu, chociaż bym się nie zdziwił jak by ktoś przez swoją głupote zniszczył tak korpus, bo każdy na pewno ma swoją granicę wytrzymałości i nie wierzę, że różnice tu są wielkie pomiędzy innymi puszkami z tej półki.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
35/1.4G to słoik nie warty jakiejkolwiek uwagi - użyteczne to jest powyżej f/2.8 - miałem to kupić, ale dzień zabawy nie pozostawił złudzeń - po prostu nie warto. Przyglądnę się jeszcze 35/2, ale ten sonowy G jest IMHO beznadziejny.Cytat:
Zamieszczone przez The z00m
Zeiss 85/1.4 troszkę gorszy jest IMHO od mafa 85/1.4GD - znaczy ma lepszą rozdzielczośc, ale gorszy bokeh. Najlepsza wersja LE :) Osobiście wolałem jednak po prostu MAF-a i nie żałuję. Miejmy nadzieję, że dostanie SSM-a niedługo.
135/1.8 jest klasą samą dla siebie. Zdaje się, że to obiektyw z największym notowanym do tej pory MTF-em. Póki co mam 135/2.8 i też jestem zadowolony, ale zeiss mi się marzy.
24-70/2.8 i 70-200/2.8 to fajna para z kolei, ale ten drugi jest dość drogi w porównaniu do innych systemów. Pierwszemu mógłby się tubusik nie wysuwać, ale już trudno. Na razie mam starszą wersję tego tele, ale kosztowała mnie połowę tej nowej..
No ma kosztować $799 co daje jakieś 2 tysiące. Zobaczymy na testach co to jest warte. Osobiście wolałbym odświeżony i usprawniony 100-400mm. Najlepiej, żeby zeiss się za to wziął. W każdym razie SSM zaczyna schodzić do ludu.Cytat:
Zamieszczone przez The z00m
Bo wersja Super miała metalowy bagnet. AFAIR to miała też EyeStart i wejście na wężyk spustowy (choć późniejsze serie zwykłej 505si też miały gniazdko wężyka spustowego)Cytat:
Zamieszczone przez rocco
Nie uważam, żadnych podziałów tylko Ty użytkujesz inną markę ja inną dlatego napisałem ''waszą'' A czy bagnet miał by spowodowac wzrost kosztów o 20% to nie realne no chyba, że był by srebrny :roll: ? Koszt wyprodukowania takiego bagnetu nie jest aż tak wielki bo przecież stosuje się ten sam w wielu modelach... A200 bardzo fajna puszka, i jak by ten bagnecik był soliodniejszy nikomu by nie zaszkodziło zapłacic może 5 zł więcej za body;)
Piszesz po prostu jak byś chciał wywołać flejma o wyższości jednego nad drugim i z góry klasyfikując na nasze i wasze. Wierz mi, że jak inny system da mi lepsze możliwości w lepszej cenie to pierwszy się wyprzedam i przejdę gdzieś indziej. Gdyby np canon czy nikon miał stabilizację jasnych szkiełek (czyli w body) to już tam bym siedział.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
5zł to na pewno nie - nie przesadzaj. Nawet jak by tył był metalowy to co Ci z tego, jeśli szkielet i tak jest z plastiku. Musiałbyś mieć całą konstrukcję np magnezową tak, żeby to miało jakiś sens. Obciążenie, które wytrzymuje ten bagnet jest spore. Zużycie po ponad roku u mnie nikłe, a mam sześć razy więcej stałek od zoomów więc wierz mi, że często nimi żongluję. Aparat jakoś wytrzymuje nawet te najcięższe obiektywy.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Ninik, to ty?
Dla ścisłości - mój kit też ma plastikowy bagnet i jakoś się nie porusza.
Tak.
Że kity mają plastikowe bagnety to norma, ale to element o wiele tańszy od korpusu i nie wywołuje to wielkich kontrowersji. W sonowym prędzej coś strzeli w środku niż samo mocowanie, które właśnie jest plastikowe.
Wszystko trzeba przyjmować w odpowiedni sposób.. To że amatorskie korpusy mają plastik to bym się nie przejmował. Wytrzymałość jest spora akurat tego rozwiązania - wiem bo gdyby nie te "rewelacje" to bym żył w nieświadomości z moim A100 i tak samo dalej by nosił ciężkie tele.
To tak jak z zderzakami w samochodach - od jakiegoś czasu są plastikowe, nawet spore części karoserii. I czy to lepiej czy gorzej? Przy stłuczce jedno i drugie i tak nie nadaje się do niczego, a klepanie blachy jest droższe od nowego plastiku. Za to taki plastik nie rdzewieje, nie gnije, nie wgniata się tak szybko itd. Więc czym się tu przejmować?
Już nie raz mówiłem, że nawet cały plastikowy aparat miałby swoje miejsce, jeśli tylko kosztowałby grosze. Taki bez wizjera nawet, a z samym LV. Niech kosztuje tysiaka i potrafi tylko robić zdjęcia. Nie do pomyślenia niby? Ale jestem pewien, że pierwsza firma która to zrobi odniesie niewiarygodny sukces... Tyle że póki co fajnie sprzedają się kompakty i lepiej sobie nie ucinać takiego źródełka dochodów. No i bez lustra to też nie byłaby lustrzanka ;) No ale cena..
No tak. Ale jeszcze nikt nie wymyślił dobrych plastikowych łożysk. Z jakiegoś powodu... Ja tam wolę metalowe bagnety.Cytat:
Zamieszczone przez domi
Ta może powiesz, że kawałek blaszki przy takiej dużej ilosci kosztuje sporo wiecej niż 5 zł? Upierasz się, że jak body plastikowe to metalowy bagnet nie ma sensu, to teraz powiedz po kiego w szkiełkach robią metalowe bagnety jak przecież większośc to obudowy plastikowe.Cytat:
Zamieszczone przez domi
Miszczu - to nie jest kawałek blaszki ale precyzyjny odlew...
zresztą nawet jak kosztuje 5zł, to pomnóż to sobie razy kilkadziesiąt tysuęcy...
Od kiedy można go kupić? :twisted: A gdzie Sony ma sensowne profi teleobiektywy?Cytat:
Zamieszczone przez The z00m
Oferta Sony niczym nie odbiega od oferty Olympusa
http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_k...e=&szuk=&pol=&
http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_k...ducent=Olympus
I żadne gadki oraz sny o potędze tego nie zmienią ;) Jest jak jest, a co będzie to się okaże.
Odlew, czy też coś frezowanego bez różnicy... przy takiej ilości i tak jest to tanie jak barszcz, a to że przy tak dużej ilości 5 zł to wielka różnica (dla producenta) jest wiadome . Świadczy to tylko o firmie i jej solidności.Cytat:
Zamieszczone przez grizz
Masz rację to świadczy o firmie i solidności... jej wyników finansowych ;)
Na jakosc obiektywu wplyw decydujacy ma optyka a nie rodzaj i sposob mocowania.Ciekaw jestem jak by w 35-100 i 90-250 wstawili plasikowy bagnet czy byscie je przestali kupowac.
Co do lozysk plastikowych-takowe sa bo kulkowe czy slizgowe wykonane z metalu nie wszedzie i w kazdym srodowisku daja sobie rade,dlatego jest wykorzystany plastik(modulowe obrabiarki CNC posiadaja lozyska plastikowe potrzebne do przenoszenia bezluzowego ruchu narzedzia,gdzie potrzeba dokladnosci do trzeciego i czwartego miejsca po przecinku)Popytaj konstruktorow z Dregera.
Ale nie będą ich robic z plastikowym bagnetem;) Łożyska slizgowe mają mniejszą wytrzymałośc tak dla informacji... ;)Cytat:
Zamieszczone przez lucca
To wszystko zalezy o jakiej wytrzymalosci piszesz.Jesli kulkowe maja taka duza to dlaczego nie wstawia ich tam gdzie wstawiaja slizgowe.np:Wal sruby napedowej w statkach i okretach a kadlub.Wszystko zalezy od tego jakie wytrzymalosci konstruktor bierze pod uwage,toczna,nosna,obciazenia statyczne,......Temat szeroki i chyba nie ma sie co zaglebiac.Cytat:
Zamieszczone przez MicSzu
Jak to od kiedy? Ty nie wiesz? Przecież masz świetne źródła informacji ;-) W tym miesiącu możesz go mieć w torbie. Na kkm "grupa" od marketingu SONY już ogłosiła jego wejście do sprzedaży.Cytat:
Zamieszczone przez C+
Rozumiem, że bez ultra tele nie można być profi :mrgreen: Na stadionach to SONY jeszcze długo nie znajdziesz, ale w studio i przy kotlecie zapewne całkiem szybko.Cytat:
Zamieszczone przez C+
Tu się z Tobą zgodzę ;-) Oferta SONY niczym nie odbiega od ofery Olympusa, a uwaga o snach i potędze bardzo trafna :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez C+
Firma się rozwija i myślę, że żadne forumowe gadki nie przeszkodzą jej w osiągnięciu dobrej trzeciej pozycji.
Dziś, będąc z wizytą u rodziców, dorwałem się na chwilę do telewizora. I chłonąc przepięknej wartości spot reklamowy zauważyłem reklamę Alfy 350. I teraz pytanie: czy totalny amator, chcący kupić sobie lustro, wybierze coś, co ma silny marketing, reklamy lecą w telewizji, oferuje kosmiczne parametry (14MPxl matryca, LV, odchylany monitor, stabilizacja, zoom cyfrowy, rozpoznawanie twarzy) czy też coś, co ma metalowy bagnet? Kurcze... On nawet nie zajarzy, czy bagnety są metalowe, czy plastikowe. Przyczepiliście się do tego, jakgdyby to był decydujący argument.
A kupowanie przez osobę zaawansowaną i posiadającą dobre (a więc ciężkie) szkła korpusu totalnie amatorskiego z zamiarem trzymania za samą puszkę, świadczy po prostu o owym osobniku niezbyt dobrze i każe roztoczyć nad nim specyficzną opiekę lekarską.
Padło pytanie: jaki zawodowiec będzie kupował A900 przy braku szkieł. Kurcze... Z tak niską ceną, to nie będzie musiał być zawodowiec. Kto powiedział, że ta puszka będzie reglamentowana tylko dla osób z identyfikatorem profi? Twierdzenie zaś, że będzie za droga na kieszeń amatora, jest trochę absurdalne, bowiem dowodzi postrzegania rynku foto tylko i wyłącznie poprzez pryzmat naszych zarobków. Przypominam więc, że Polska nie jest strategicznym i docelowym rynkiem producentów sprzętu fotograficznego.
no ta reklama leci non stop :)
cos mni sie wydaje ze sony sprzeda teraz najwiecej amatorskich lustrzanek
ma bajery ten model, idealny dla amatora
Bo takie to mają być też puszki, dla amatorów i to takich którzy mają średnie pojęcie o fotografii. 3 aparaty entry level, różniące się trochę ceną i trochę parametrami. Sony z dobrym efektem stosuję tą strategię w segmencie kompaktów - vide H7, H9.Cytat:
Zamieszczone przez Marcin510
Z drugiej strony - trochę przy okazji - świadomy użytkownik też ma wybór. Do tego dochodzi znacznie solidniejszy i droższy (ale jak na realia "zachodu" zupełnie tani!) A700 - i to ten aparat będzie zazwyczaj kupowany przez tych którzy planują podpinać coś więcej niż kitowe 18-70 i 75-300
No nic - kilka zdjęć na potwierdzenie, że nie ma się czym tak bardzo przejmować:
A100 po rocznym, intensywnym użytkowaniu (mam 7 szkieł i tylko jeden zoom, bo głównie wolę stałki) - zbliżenie na najbardziej ustrzępione miejsce w plastiku:
[center:5c17665a46][/center:5c17665a46]
Tutaj dowód (z poziomicą opartą o ścianę w tle) że ten zestaw spokojnie udźwignie spory, ciężki obiektyw minolty (stare dobre wykonanie: metal + szkło):
[center:5c17665a46][/center:5c17665a46]
Trochę lepiej złapany.. drugą ręką.. już nie za dodatkowego gripa tylko tego właściwego:
[center:5c17665a46][/center:5c17665a46]
Jedno zdjęcie jest krzywo, ale to na prawdę ciężko utrzymać, więc proszę o wyrozumiałość. Podkreślę raz jeszcze, że nie ma co się przejmować tym elementem i nie wierzę, że jest aż tak bardzo podatny na uszkodzenia jak to niektórzy wieszczą.
magzyn foto video marzec
czytam :)
wysoka rozdzielczosc matrycy okupiona jest niestety sporymi szumami, znacznie wyzszymi niz dajmy na to w alfie 700.
Jesli mielibysmy szukac lustrzanek ktore z 350tka przegrywaja. beda to na przyklad olympusy 410 i 510
ogolnie narzekaja na 350 ze bardzo szumi
no i napisali ze olki szumia bardziej, sugerujac ze sa to najgorsze aparaty
przeciez to totalne klamstwo
Prosta zasada 350tka jest zła, ale Olki to nawet jeszcze gorsze :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez Marcin510
Byłem wczoraj w sklepie dla idiotów, popatrzeć :).
Co ciekawego zaobserwowałem sprzedawca zachwalał co prawda 400D, ale zalecał, aby brać A200 :), bo nowsze :mrgreen: ... O olku nikt nawet nie wspomniał, Choć nie powiem mają pełny zestaw olka. Nawet E3 i kompletne zestawy reporterskie E510 + 14-54 z FL50
A ja dziś widziałem dużą reklamę A350 na budynku. I nie z jakiegoś supermarketu, tylko po prostu Sony ;>
W TV też widziałem ładne spoty A350. A z tymi szumami większymi w E510/E410 to chyba prawda. W końcu te aparaty dzieli kawałek czasu i nie ma się co dziwić. Pewnie E-420/520 będą szumiały mniej. I tak w kółko. Porównania bez sensu, ale faktycznie chętnie się wytyka Olympusa tam, gdzie może być gorzej, jednocześnie milcząc tam gdzie jest lepiej. Tak jak z LV. Jak był w Olympusie bez uchylanego lcd, to lipa, bo niewykorzystany potencjał, a jak jest uchylany lcd, to lipa, bo się może urwać. Jednak jak te pomysły kopiuje inna marka, to jest wszystko cacy.
Pewnie za 10 lat do ISO 3200 wszystkie będą podobnie mało szumiały i wszystkim szumy będą zwisały. Teraz robi się z tego wyznacznik jakości. Puszki przeminą, obiektywy pozostaną :mrgreen: