"Przypadki" chodzą po ludziach. Próbowałem również po resecie aparatu dla świętego spokoju.Cytat:
Zamieszczone przez RadioErewan
Wersja do druku
"Przypadki" chodzą po ludziach. Próbowałem również po resecie aparatu dla świętego spokoju.Cytat:
Zamieszczone przez RadioErewan
Odświerzam temat ;)
Drogi OLYMPUSIE - potrzebujemy nowe firmware do E410/510 naprawiające ten problem i to szybko ! Taki prezencik na święta by się przydał...
Ja problemu nie dostrzegłem. Nigdy mi nic nie wyszło niedoświetlone, ani prześwietlone.
A ja powiem, że problem mam... Nie wiem, czy zwalać go znowu na obiektyw... Część zdjęć wychodzi niedoświetlona i muszę kombinować w kompie... Dla mnie on niedoświetla. Jeżeli ma taki obiektyw to powinien sam dobrać migawkę i przysłonę, aby wszystko było ok, a nie jakiś zonk... Może faktycznie nowe oprogramowanie rozwiązałoby sprawę ;)
Temat wywoływany kilka razy: aparat nie doświetla, jeżeli fotografowane obiekty są dalej. Olympus wyszedł chyba z założenia, że lepiej niedoświetlone niż prześwietlone.
Pokażcie przykłady tego samego ujęcia robione E-510 i 400D czy inną konkurencją -porównamy.
Przykłady zdjęć.
Wartości exif nie usunięte
WB, ISO - AUTO, S-AF, tryb P
Wykresy histogramów z lewej strony :(
I tu jeszcze jedno
Jeden post nie przyjął więcej zdjęć
Przy zwiększeniu mocy błysku o +1 lub też zwiększeniu wartości kompensacji o +0,7EV daje lepsze rezultaty
ISO daj 400, nie AUTO. Najlepiej +0,3 EV i po kłopocie. Ja się przyzwycziłem, a nawet twierdzę, że dobrze naświetla- bez przepałów :D
PS. w fotce z biurkiem, przy "doświetleniu" z pewnością kartki i pisak byłyby przepalone.
Coś za coś. (a propos - światło mierzyłeś z kartki, która jest ok :) )
Zobacz w aparacie po zrobieniu zdjęcia ile masz miejsc prześwietlonych i niedoświetlonych. Zawsze mam w równowadze kilka procent jednych i drugich i gdyby było jaśniej to prześwietleń byłoby więcej. Sam musisz zdecydować, czy chcesz więcej prześwietleń pierwszego planu i brak miejsc niedoświetlonych. Jeśli nie ma wielu jasnych powierzchni to będzie jaśniejsze zdjęcie. To samo miałem w kompakcie Canona. Też robiłem korektę ekspozycji zależnie od fotografowanej sceny. Z czasem wyczujesz w jakiej sytuacji należy zmienić ekspozycję, a w jakiej pozostawić bez zmian.
Jeśli chodzi o ostatnie zdjęcie to porażka
shadow - bardzo dużo niedoświetlonych
hilight- zero :|