https://www.facebook.com/video.php?v...=2&theater
dajcie znać jeśli wiecie o co chodzi... może to coś nawala przy pomiarze światła?
Wersja do druku
https://www.facebook.com/video.php?v...=2&theater
dajcie znać jeśli wiecie o co chodzi... może to coś nawala przy pomiarze światła?
jak na razie to czekam aż mi pogwarancyjnie oddadzą ZD 12-60 które prawdopodobnie rozwaliło właśnie to zwarcie... 750 zeta w plecy... czekałem prawie dwa tygodnie aż końcu zadzwoniłem by łaskawie dowiedzieć się o wycenie, wcześniej nikomu się nie chciało ze mną skontaktować... coś nie halo z tym serwisem ostatnio...
ciekawe jak mogę udowodnić że moje ZD nawaliło właśnie przez to zwarcie...te trzaski co słychać na filmie to z M.zuiko 70 1.8... pewno zaaraz też strzeli...
nie wierzę że taką opinię otrzymałem z serwisu:
Panie Sławomirze, właśnie uzyskałem opinię technika z Centrum Serwisowego Olympus Europa, która jest bliska mojemu poglądowi. Jego zdaniem to zagadkowe "cykanie" w obiektywach i zmiana jasności wizjera jest zjawiskiem normalnym podczas dokonywania pomiaru światła przy dużej różnicy jasności pomiędzy bieżącym generowaniem obrazu a jasnym obiektem, na który dokonywany jest pomiar. W momencie naciśnięcia do połowy guzika spustowego (rozpoczęcie pomiaru) przy jasnym obiekcie, aby realnie ocenić ekspozycję, przysłona musi zostać zamknięta do wartości roboczej. Również, z uwagi na różnicę w czasie zamykania przysłony i czasie odświeżenia obrazu na wyświetlaczach, zmiana jasności jest wyraźnie zauważalna. Nie jest to zjawisko szkodliwe dla aparatu i będzie zauważalne przy każdym pomiarze obiektu o większej jasności, niż otoczenie aparatu.
akurat!
przez prawie rok, mój omd wykonywał inaczej pomiar a dopiero teraz zaczął robić to poprawnie... chyba czas na zmianę syetemu...
Chyba już czas zgłębić temat na forum . Niech odezwą się inni użtkownicy E-M1 i opiszą jak jest w ich puszkach. Jeżeli inaczej niż pisze serwis, to proponuje dać im do zrozumienia, że się mylą panowie serwisanci. Już raz pomogło.
no własnie jakoś cicho jest w tym temacie... nie ukrywam że przez rok od listopada 2013 wszystko działało świetnie, potem zaczął skwierczeć mi każdy obiektyw oraz migac i wizjer i wyświetlacz... strzelł ZD 12-60 na ogniskowej 18mm zgodziłem się na naprawę za 700 zeta ale jeśli wróci moja puszka nie wymieniona lub nienaprawiona to przecież nie podepnę do niej żadnego szkła bo znów padnie! to jest paranoja... ktoś chce mnie wycyganić... a ja się na to nie zgadzam...
a możesz podlinkować mi ich profile?
jestem tutaj sporadycznie i mało ogarniam forum.
pozdrawiam.
Sprawdziłem na szybko, ja nic takiego nie widzę
EM-1 z 12-60
Mój aparat działa tak jak opisał to serwis, od samego początku. Najbardziej jest to widoczne przy mocnym nasłonecznieniu i dużych różnicach jasności, w tym samym czasie słyszę odgłosy przymykanej przysłony i ten dzwięk jest różny, w zależności od obiektywu, przykładowo w 90-250 słychać to najgłośniej, a w 12-60 prawie wcale.