Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Masz racje nie bylo mnie tam, wiec nie wiem 'jak' byl zachlapany, mialem natomiast wiele szczelnych i nieszczelnych puszek, tyralem nimi w trudnych warunkach (burze piaskowe, sztorm, ulewny deszcz czy notorycznie upiornie parne baseny) i zadna z nich nie wysiadla czy tez nie miala takich efektow jak twoje EM.
pozdroofka
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Cytat:
Zamieszczone przez
nipo80
Na pocieszenie moge napisac ze olympus dobrze podchodzi do reklamacji. Kupilem ostatnio mZD60 zacial sie przy 3 podpieciu. Aparat pokazal blad obiektywu i koniec.
Wyslalem do serwisu i wciagu 2 tyg dostalem nowy.
Jak widac buble sie zdarzaja. Slij do serwisu i czekaj na reakcje.
Taki mam zamiar! Ale jak tu żyć dwa tygodnie bez aparatu??? :(
Przydałby się psychoterapeuta jakiś... ;-)
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Cytat:
Zamieszczone przez
omox
Taki mam zamiar! Ale jak tu żyć dwa tygodnie bez aparatu??? :(
Przydałby się psychoterapeuta jakiś... ;-)
Codziennie dwie tabletki od bolu brzucha i przezyjesz.
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
Masz racje nie bylo mnie tam, wiec nie wiem 'jak' byl zachlapany, mialem natomiast wiele szczelnych i nieszczelnych puszek, tyralem nimi w trudnych warunkach (burze piaskowe, sztorm, ulewny deszcz czy notorycznie upiornie parne baseny) i zadna z nich nie wysiadla czy tez nie miala takich efektow jak twoje EM.
pozdroofka
No mi psychika siadła totalnie. ;-) Żona mnie musiała pocieszać i... no nawet jej się to trochę udało. Napisanie o tym w necie też spuściło trochę pary (wszędzie ta cholerna woda, nawet w powiedzonkach).
Gdyby to się zdarzyło któremus z moich poprzednich aparatów winiłbym siebie, ale to cholerstwo miało być szczelne! Ciągle nie mogę dojść do siebie, ludzie toto przecież myją pod kranem i nic!
I co teraz dalej?
Czy w przyszłości nadal ufać???
W ogóle jak tu dalej żyć??? :)
---------- Post dodany o 22:11 ---------- Poprzedni post był o 22:09 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Codziennie dwie tabletki od bolu brzucha i przezyjesz.
No wiesz... moja psyche nie siedzi w brzuchu!
Chociaż jakby się tu głębiej zastanowić nad moimi motywacjami w życiu... ;-)
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Omox, podasz w poniedziałek numer zgłoszenia, Wujek Olek to zweryfikuje (są tu jego szpiedzy) i zamkniesz usta niedowiarkom, którzy podejrzewają, żeś czarnym pijarowcem z jakiegoś Sony czy Nikona. :)
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
A moja psycha się rozsypała. Najpierw flagowiec z af z 510, back i front focusy, uszczelnienia jak z pentaxa i wyszło szydło z worka. Nie zawierzę Olympusowi.
Przyjdzie mi E1 albo kompakty fuji. Dałem się nabrać ale to się nie powtórzy.
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Omox, podasz w poniedziałek numer zgłoszenia, Wujek Olek to zweryfikuje (są tu jego szpiedzy) i zamkniesz usta niedowiarkom, którzy podejrzewają, żeś czarnym pijarowcem z jakiegoś Sony czy Nikona. :)
Ha ha!
Skąd wiesz, że miałem i Nikona i Sony (tego ostatniego to stare już, ale dość kultowe maszyny: F707 i R1), ale "to se ne vrati". Za bardzo wsiąkłem w m43 i to mi bardzo pasuje! :-)
---------- Post dodany o 22:32 ---------- Poprzedni post był o 22:29 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
szamaniec
A moja psycha się rozsypała. Najpierw flagowiec z af z 510, back i front focusy, uszczelnienia jak z pentaxa i wyszło szydło z worka. Nie zawierzę Olympusowi.
Przyjdzie mi E1 albo kompakty fuji. Dałem się nabrać ale to się nie powtórzy.
A ja w mojej rozpaczy już zaczynałem myśleć, że może zmienić po tym wszystkim na E-M1, bo "może bardziej szczelny". Straszną miałem radochę wierząc, że mam szczelny korpus... Chcę to nadal czuć do diaska! ;-)
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Cytat:
Zamieszczone przez
szamaniec
...albo kompakty fuji.
Wtedy to dopiero będziesz miał "jakość" :D
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Mi kiedys analog wpadł do wody. Strumień lodowaty i bardzo szybko płynący. Ledwo go wyjąłem. W wodzie zupełnie zanurzony był ze dwadzieścia sekund.
Wytarlem. Polezal pare dni otwarty. Choc - w środku był zupełnie suchy. Obiektyw jedynie zapanował.
Aparat nie uszczelniony. Działa do dzis...a to juz ze dwa lata bedzie...
Film wywołany. Gra muzyka.
Tym bardziej dziwna ta historia...
Odp: OM-D E-M5 - jak bardzo jest uszczelniany???
Tak sie sklada, ze znam autora watku i faktycznie jego E-M5 ulegl po prostu zachlapaniu nad rzeka, cos co z zalozenia powienien przejsc spiewajaco, bez problemu. I wyglada mi to, albo na niedorobke fabryczna, albo serwisu, ktory wczesniej cos robil przy aparacie. W calej tej sytuacji szkoda tylko, ze serwis ostatecznie sie wypial, a jedyna propozycja to znizka na nowy aparat taka jak w OJ... Teraz bede sie mocno zastanawial zanim wystawie E-M5 na dzialanie jakiegos zachlapania (cos z czym nie mialem nigdy problemu ze starym, dobrym Pentaxem K10D, ktory nawet po obfitym deszczu dzialal normalnie). Zreszta jak widze, nie jest to niestety odosobniony przypadek, problemy bardzo zblizone opisuje ktos z zagramanicy:
https://www.flickr.com/groups/om-d_u...7629704930746/