Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Sam temat przecież wyraźnie mówi, ze nie ma takiej wyższości:)
Chodzi mi głównie o te pytania umieszczone na końcu, ale może nie każdy doczytał:) i tutaj oczekiwałbym jakichś informacji.
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Pytanie wątku?
Z tego co ja widzę, jeszcze nie odpowiedziano mi na żadne(!), ale może ja czegoś nie widzę?
A sam nie możesz sobie odpowiedzieć na swoje pytanie ? :wink:
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
koronax
A sam nie możesz sobie odpowiedzieć na swoje pytanie ?
Gdybym miał odpowiedzi, to nie pytałbym, ale dzięki za radę :wink:
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Na niektóre pytania nie ma odpowiedzi :-P
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Sam temat przecież wyraźnie mówi, ze nie ma takiej wyższości:)
Chodzi mi głównie o te pytania umieszczone na końcu, ale może nie każdy doczytał:) i tutaj oczekiwałbym jakichś informacji.
Doczytał, te końcowe pytania są bardzo indywidualne i każdy będzie to widział po swojemu. Chcesz tworzyć sam czy oglądać się na innych i
kopiować ich widzi misie, widzi rysie?
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Doczytał, te końcowe pytania są bardzo indywidualne i każdy będzie to widział po swojemu. Chcesz tworzyć sam czy oglądać się na innych i
kopiować ich widzi misie, widzi rysie?
Byłbym, a raczej jestem zainteresowany, jak to właśnie widzą inni. Jest tutaj, co najmniej kilka osób, które w znacznej części preferują BW i chętnie poczytałbym ich opinie. Czy to coś dziwnego?
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Byłbym, a raczej jestem zainteresowany, jak to właśnie widzą inni. Jest tutaj, co najmniej kilka osób, które w znacznej części preferują BW i chętnie poczytałbym ich opinie. Czy to coś dziwnego?
A czy ja pisałem, że to dziwne?
Zastanawiałem się, czy będzie to miało wpływ na twoją twórczość. Tyle.
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
A czy ja pisałem, że to dziwne?
Zastanawiałem się, czy będzie to miało wpływ na twoją twórczość. Tyle.
Nie nazwałbym tego tak górnolotnie. Pozostańmy przy hobby.:)
Co do konkretów, to nie wiem. Może?
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
(1)Chciałbym się od Was dowiedzieć, czy warto robić zdjęcia czarno-białe.
(2)Jeżeli tak to kiedy lub co wymaga takiej fotografii? Może jakieś przykłady np. kolor i później po konwersji?
(3)Czy ta fotografia "wybaczy" więcej, niż kolorowa? (4)Na co zwrócić uwagę podczas robienia zdjęć i późniejszej obróbki?
(5)Czy faktycznie jest bardziej artystyczna?
(6)Kiedyś zdecydowałem się na wrzucenie do Galerii czarno-białej fotki, czy lepszy był kolor?
Pozwoliłam sobie dodać numerki do cytatu żeby się nie pogubić :)
Ad.1 Warto - jeśli się chce. Kolor i jego modyfikacje to jeden ze środków wyrazu i nie widzę dlaczego by z niego rezygnować jeśli akurat służy naszej wizji.
Ad.2 Czarno biała fotografia jest dobrym rozwiązaniem kiedy np. ciekawy kadr psują beznadziejne kolory, ale sam kadr na kolorze nie bazuje tylko na tym co się w nim dzieje - i kolor psuje to na co chcielibyśmy zwrócić uwagę. Poza tym czarno-biała fotografia sama w sobie nadaje jakąś inną wartość (inną nie znaczy lepszą) zdjęciu ze względu na to że jest uwikłana w jakieś tradycje estetyczne i przez to niesie znaczenia/konwencje przedstawiania które rozpoznajemy np. postarza,"udokumetawia", nadaje powagi -wszystko to też zależne od kadru/tematu i kontekstu. I właściwie możnaby to jedynie rozpatrywać na przykładach.
Sposoby przedstawiania zmieniają się dlatego że nie ma czegoś takiego jak piękno obiektywne - to zbitka tego co neurony w naszych mózgach odbierają jako przyjemne/stymulujące oraz znaczeń nadawanych przez zmieniającą się kulturę i tradycje obrazowania. Im dłużej fotografia istnieje w kulturze tym więcej tych sposobów a tym samym więcej możliwości odnoszenia się do nich. Czyli mogę sobie zrobić czarno-biały akt po to żeby odwrócić uwagę od rzeczy dla mnie nieistotnych i skłonić widza do przyjrzenia się fakturze jej skóry bo ma sexy gęsią skórkę:P albo mogę użyć tego bo mi się jej uroda kojarzy z urodą aktorek kina niemego...
Ad.3 Nie wiem o co chodzi w pytaniu.
Ad.4 To pytanie do dobrych fotografów :D
Ad.5 Po tym "faktycznie" wnioskuję że ktoś ma takie zdanie? Nie uważam że istnieje stopniowanie artystyczności.
Ad.6 Mi się bardziej podoba cz-b - właśnie dlatego że nie podoba mi się kolorystyka tej fotografowanej sceny (o dziwno na miniaturze podoba mi się bardziej w kolorze - niech mi to ktoś wytłumaczy; )
Odp: O "wyższości" fotografii czarno-białej nad kolorową lub na odwrót
Cytat:
Zamieszczone przez
zosia
Pozwoliłam sobie dodać numerki do cytatu żeby się nie pogubić :)
Ad.1 Warto - jeśli się chce. Kolor i jego modyfikacje to jeden ze środków wyrazu i nie widzę dlaczego by z niego rezygnować jeśli akurat służy naszej wizji.
Ad.2 Czarno biała fotografia jest dobrym rozwiązaniem kiedy np. ciekawy kadr psują beznadziejne kolory, ale sam kadr na kolorze nie bazuje tylko na tym co się w nim dzieje - i kolor psuje to na co chcielibyśmy zwrócić uwagę. Poza tym czarno-biała fotografia sama w sobie nadaje jakąś inną wartość (inną nie znaczy lepszą) zdjęciu ze względu na to że jest uwikłana w jakieś tradycje estetyczne i przez to niesie znaczenia/konwencje przedstawiania które rozpoznajemy np. postarza,"udokumetawia", nadaje powagi -wszystko to też zależne od kadru/tematu i kontekstu. I właściwie możnaby to jedynie rozpatrywać na przykładach.
Sposoby przedstawiania zmieniają się dlatego że nie ma czegoś takiego jak piękno obiektywne - to zbitka tego co neurony w naszych mózgach odbierają jako przyjemne/stymulujące oraz znaczeń nadawanych przez zmieniającą się kulturę i tradycje obrazowania. Im dłużej fotografia istnieje w kulturze tym więcej tych sposobów a tym samym więcej możliwości odnoszenia się do nich. Czyli mogę sobie zrobić czarno-biały akt po to żeby odwrócić uwagę od rzeczy dla mnie nieistotnych i skłonić widza do przyjrzenia się fakturze jej skóry bo ma sexy gęsią skórkę:P albo mogę użyć tego bo mi się jej uroda kojarzy z urodą aktorek kina niemego...
Ad.3 Nie wiem o co chodzi w pytaniu.
Ad.4 To pytanie do dobrych fotografów :D
Ad.5 Po tym "faktycznie" wnioskuję że ktoś ma takie zdanie? Nie uważam że istnieje stopniowanie artystyczności.
Ad.6 Mi się bardziej podoba cz-b - właśnie dlatego że nie podoba mi się kolorystyka tej fotografowanej sceny (o dziwno na miniaturze podoba mi się bardziej w kolorze - niech mi to ktoś wytłumaczy; )
Dzieki, za trochę czasu, który mi poświęciłaś:)
W 3. miałem na myśli np. "przepalone" niebo
(w cz.b., wydaje mi się, ze jest bardziej do zaakceptowania, niż w kolorze) lub to co określilaś jako: "ciekawy kadr psują beznadziejne kolory".
Mam takie wrażenie, że tworząc fotografię czarno-białą, od razu sugerujemy odbiorcy, że nie jest to zwykła fotografia, ale coś bardziej artystycznego.