Czyli robisz na zasadzie:Wiem,ze bedzie zle ale sobie zrobie,moze sie nie dopatrza.Moze lepiej po prostu nie robic danego ujecia jak zdajesz sobie sprawe,ze to nie to czego sama oczekujesz.
Wersja do druku
Nie.Cytat:
Zamieszczone przez Mirek54
Jak zapewne zauważyłeś - wątek znajduje się w dziale dla początkujących
Ja jestem całkowitym amatorem - koncepcję mam- ale w większości nie do końca efekt jest taki jaki bym chciała.
I tak mnie nie zniechęcisz :twisted:
Teraz ja napiszę....hmmm...i zacytuję słynna anegdotę autorstwa Stanisława LemaCytat:
Zamieszczone przez Mirek54
Otóż ja stoję na stanowisku tego drugiego filozofa i mogę tylko pozazdrościć Tobie, że masz tak dokładne informacje na temat myśli, odczuć i zamiarów autora zdjęć w trakcie ich robienia i po :-)Cytat:
raz dwu filozofów stało na mostku nad rzeczką, przypatrując się igrającym w wodzie rybkom.
Pierwszy z nich rzekł: „Spójrz, jak te rybki wirują i pluskają w wodzie. Na tym polega przyjemność ryb.”
Na to drugi: „W jaki sposób ty, który nie jesteś rybą, możesz wiedzieć, co jest przyjemne dla ryb?”
A na to pierwszy: „A skąd ty, który nie jesteś mną, wiesz, że ja nie wiem, na czym polega przyjemność ryb?”
Jak nie spróbuję to nie będę wiedziała :-PCytat:
Zamieszczone przez Mirek54
Alez ja nie mam zamiaru Cie zniechecac.Z tymi filozofami to mnie tak zakrecilas,ze nie wiem o co chodzi i skad wiesz,ze mam mostek i ryby w stawie.
Wszyscy jestesmy poczatkujacy,tylko jedni mysla,ze sa bardziej od innych.Ja tez jestem poczatkujacy.
Ja tez czesto probuje,ale nie wszystkimi podejsciami sie chwale.
Zauwazylem,ze watek w poczatkujacych,dlatego tak a nie inaczej napisalem.
Ale dzialaj,pokazuj bedziemy dumac nad tym co na tak co na nie.A czy bedziesz sluchac i czytac to juz ......
No to Ci Mirku koleżanka z Gliwic filozofem dowaliła ;)
Jedno natomiast Iza musisz Mirkowi przyznać, czasem warto się nad kadrem zastanowić nie tylko w momencie robienia, ale nawet w momencie poblikacji. Czasem kadr wychodzi tak a nie inaczej, bo w danym momencie bardzo chcemy zrobić zdjęcie i po prostu naciskamy spust migawki.
Ważne, żeby a) umieć samemu wychwycić mankamenty i starać się ich ustrzec w przyszłości, b) nawet jak już pokażemy fotkę, to albo przyjmujemy na klatę opinie innych, albo bronimy swego stanowiska jak lwica jeśli wiemy na 100℅, że jest dokładnie tak jak miało być.
Dawaj kolejne :)
Ależ ja tego wcale nie neguję :-)
Problem wszystkich "bardziej" początkujących polega na tym:
I na obyciu ( a tego jeszcze do końca nie posiadam) czy to co mnie się podoba ma sens z punktu widzenia sztuki fotograficznejCytat:
bo mnie się podobaaaaaaaa
A gwoli wyjaśnienia- do Mirka:
Uwagi dotyczące perspektywy usłyszałam wczoraj PO publikacji zdjęcia na forum-w chwili jego robienia nie do końca byłam tego świadoma.
I moja uwaga dotycząca wejścia na pierwsze piętro wspomnianego budynku była spowodowana właśnie uwagami "tu i teraz" a nie tym, że nie chciało mi się uzyskać takowej perspektywy w lipcu zeszłego roku
Po obejrzeniu Twojej galerii stwierdzam, że pojęcie "poczatkujący" ma zdecydowanie baaaardzo szeroki zakres:-)Cytat:
Zamieszczone przez mirek54