I jak to oglądać??? Takie 80" chyba trzeba będzie oglądać z 1m, żeby zobaczyć wszystkie detale.
Wersja do druku
I jak to oglądać??? Takie 80" chyba trzeba będzie oglądać z 1m, żeby zobaczyć wszystkie detale.
Ano wlasnie, tez odnosze takie wrazenie, ze trzeba by siedziec bardzo blisko i nie da sie naraz objac wzrokiem wszystkiego, ergo glowa bedzie latala. Jak patrze na obraz z rzutnika Full HD, ktory daje obraz 110" to szczerze powiedziawszy juz z okolo 2 m przestaja byc widoczne pojedyncze piksele a wzrok mam bdb... Tak wiec 4k wyglada faktycznie troche jak "sztuka dla sztuki" ;-)
Dokładnie o to chodzi. Uczciwe Full HD trzeba oglądać z ok. jednej przekątnej i dla mnie to jest za blisko. Mogę czasem podejśc, spojrzeć na detale, ale oglądanie całego filmu z tej odległości jest męczące. 4K oznacza oglądanie z połowy przekątnej. Trzeba będzie nieźle kręcić głową.
Dokładnie,.
szczegóły obrazu HD widac z odległosci max 2,5 przekątnej. ekranu
Przy 4k to będzie odległośc równa przekatnej czy jeszcze mniejsza ? I jak objąć wzrokiem cały ekran?
I to biorąc pod uwagę zakrzywione ekrany będzie super ;)
---------- Post dodany o 11:21 ---------- Poprzedni post był o 11:19 ----------
Ale właśnie chodzi o to by nie obejmować. Wciąga się wtedy w film mocniej.
Tak jak w kinach. Przy 3D i dużej rozdzielczości lepiej siedzieć z przodu - wrażenia znacznie mocniejsze.
Nie rozumiecie idei 4K.
To jest po prostu kolejny sposób aby wmówić klientom, że ich stare telewizory są już zbyt słabe.
Na 3D ludzie okazali się dość odporni, więc trzeba ich skusić czymś innym.
Poza tym, na dużym ekranie oglądanym z odległości równej mniej więcej przekątnej będzie widać różnicę. To że piksele się zlewają już przy 1080p nie znaczy, że postrzegany obraz nie będzie ostrzejszy. Różnica nie będzie powalająca, ale będzie widoczna. Dla jednych to wystarczy, dla innych nie aby kupili nowy TV.
Na moim tablecie 7" mam 1280x800 i pikseli nie widać, ale przy małych literkach brakuje ostrości. Większa rozdzielczość dałaby ostrzejsze małe literki mimo, że niby pikseli nie widać.
Przemysł zawsze wymyśli jakiś nowy "problem", który "rozwiąże" przy pomocy nowej technologii, że którą klienci zapłacą...
Wiem. Widziałem tablety z większą rozdzielczością.