Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Cytat:
Zamieszczone przez
Gryphoon
Mirek54, ale czyszczałka się włącza wg ustawień fabycznych, o ile się nie mylę???
W moim nie.Ale ja mam chyba dziwadlo jakies.No bo jedne z pierwszych.Ciemne kity w ciemnych miejscach szybko lapia ostrosc,trafiaja w punkt nie ma przed i nie ma po jest dokladnie w celu i nawet szybko i do tego ostro.Slysze tylko bzzyyk i jade z koksem.Nawet spawarka nie jest aktywna na fabrycznych.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Mam podobny przebieg w swoim E510 i nie mysle o zmianie,ze wzgledu na przebieg.Namietnie pstrykam nadal.Nie jestem handlowcem co jak "dotrze" sprzet to sprzedaje bo nowe cos wyszlo.
Nie podlamuj sie.Te dzwieki to moze czyszczalka sie odzywala przy wylanczaniu.
Wyglądało właśnie na to, że czyszczałka się włączała przy wyłączaniu. Po przywróceniu ustawień fabrycznych aparat wyłącza się po cichutku.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Cytat:
Zamieszczone przez
specta
Wyglądało właśnie na to, że czyszczałka się włączała przy wyłączaniu. Po przywróceniu ustawień fabrycznych aparat wyłącza się po cichutku.
Ale to chyba nie jest ok?.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
To terkotanie przy wyłączaniu to stabilizacja. Czyszczałka mryga niebieską diodą przy włączaniu. Tak jest przynajmniej w E-510.
Moje E-510 ma już ponad 34 tys przebiegu i nie widzę najmniejszego powodu aby się tym przejmować. Pewnie da radę jeszcze drugie tyle zrobić :)
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Ten bzyk przy wyłączaniu to na 99% opcja resetu obiektywu. Można to włączyć/ wyłączyć w ustawieniach. Mialem ZD14-54 i opcja była zbędna. Nawet nie wiedziałem do czego to służy dopóki nie kupiłem ZD35 który zmienia rozmiar przy ostrzeniu i nagle się nie składał przy wyłączaniu aparatu ;-)
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Cytat:
Zamieszczone przez
GoBo
Ten bzyk przy wyłączaniu to na 99% opcja resetu obiektywu.
To włącz stabilizację i powtórz ćwiczenie na samym body, bez obiektywu :) A póżniej to samo, przy wyłączonej stabilizacji.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Włączanie aparatu -> mruga niebieska dioda SSWF - odbywa się czyszczenie matrycy z pyłków -> instrukcja strona 14.
Wyłączanie aparatu -> aparat terkocze - sytuacja ma miejsce tylko przy włączonej stabilizacji IS.1, IS.2, IS.3 -> instrukcja strona 59 opisuje to jako inicjalizację stabilizatora, uznajmy że chodzi o reset.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
witaj,
najpierw jak radzą przedmówcy - reset do ustawień fabrycznych, potem poczytaj instrukcje i dostosuj wg. swoich potrzeb... dodatkowo zwróciłbym uwagę na większe pyłki na matrycy i lustrze - i delikatnie przedmuchał gruchą, oraz na tylnej soczewce obiektywu - i przetarł...
z dodatkowych niuansów - sprawdź czy po włączeniu aparatu masz taki program jak ustawiony na pokrętle - nie spotkałem się z tym wcześniej, ale u mnie czasem nie łapie A (głównie ten mam ustawiony) tylko wskakuje na P albo Auto - jak przestawię pokrętło programu i wrócę na A to jest ok.
Poza tym, nie napisałeś nic co by mogło wzbudzić jakieś podejrzenia usterki, więc życzę dobrego światła i udanych fot.
pzdr.
Odp: Nieźle się zaczyna - E-520
Cytat:
Zamieszczone przez
via
To włącz stabilizację i powtórz ćwiczenie na samym body, bez obiektywu :) A póżniej to samo, przy wyłączonej stabilizacji.
Nie da rady, już nie mam tego sprzętu.
I jedno i drugie to potencjalne źródło drgań i hałasu przy wyłączaniu, jedno w body, drugie w obiektywie.
Podsumowując dla specta, to nie ma się o co martwić. A taki przebieg migawki to żaden problem. Jak mój ponad 4 letni sprzedawałem to miał 15600 klapnięć a stan aparatu był bardzo dobry, nie miałem w zasadzie żadnych zastrzeżeń co do jego pracy.
Wejdź do menu serwisowego (link masz podany w #16), bez obaw tam jest tylko podgląd, nic sobie nie poprzestawiasz, i zobacz pozycję C = ilość podniesień lustra do czyszczenia. To jest ewentualne info które może niepokoić / uspokoić.
U mnie C było ZERO w dniu sprzedaży, bo funkcja SSWF u Olka jest genialna.