Odp: OM-D, aku a liczba zdjęć...
Moje zamienniki trzymają wymiary - tzn. od początku były ciut grubsze.
Ale "złote rączki" sobie poradziły, używając nożyka i papieru ściernego :mrgreen:
A co do liczby zdjęć to nie ma reguły... zależy w jaki sposób zdjęcia się robi.
Osobiście udało mi się ponad tysiąc zdjęć z akumulatora wyciągnąć :lol:
Odp: OM-D, aku a liczba zdjęć...
Mam NEWELL, ładują się jak oryginały, wymiary jak trzeba ale trzymają ciut słabiej ale w badania się nie bawię (więc to moja opinia). Poza tym wytrzymałość na akumulatorach zależy poza poborem prądu (choćby, stabilizacja, wizjer i wyświetlacz) od temperatury otoczenia. Rok temu bylem w tropikach i nawet do 200 zdjęć się nie zbliżyłem. Dlatego trochę energii dodatkowej trzeba mieć i problem mija. A jak jest jeden jedyny akumulator i zależy nam na osiągnięciu maksimum zdjęć - należy wyłączyć wszystko co się da z dodatkowych dobrodziejstw - stabilizacja idzie w pierwszej kolejności.