Odp: Od początków MFT do OM-D czyli przekrojowo przez puszki
Jak to co? Zastygnąć w pozie na zombie wstrzymując oddech. Innej opcji chyba nie ma
Odp: Od początków MFT do OM-D czyli przekrojowo przez puszki
Cytat:
Zamieszczone przez
Jasand
kadrujemy , ustalamy ostrość i wciskamy migawkę. Odgłos migawki jest dla nas sygnałem ,że zdjęcie zostało wykonane.
Matryca w dSLR jest zasłonięta, lustro idzie w górę, dźwięk migawki, lustro w dół.
Matryca w MFT cały czas pracuje, pierwszy ruch migawki to zamknięcie, a drugi to wykonanie zdjęcia.
Odp: Od początków MFT do OM-D czyli przekrojowo przez puszki
Mi też wydawało się, że niektóre zdjęcia mam z lekka poruszone. No nic, trzeba się wyzbyć niektórych przyzwyczajeń nabytych podczas fotografowania DSLR i nieco się "usztywniać" przy foceniu PEN'em