Odp: Skansen a rzeczywistość
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Modelka jest żywa. Lepszym porównaniem do żebraka byłaby dmuchana lala ;)
No nie wiem :roll:
Modelka jednak spreparowana na potrzeby zdjęcia a różnica jest taka, że z modelki trudniej spuścić powietrze po sesji :-P
Cytat:
Zamieszczone przez
pers
... mam bardzo blisko do pieknego Krakowa, (...) i również nie mam ani jednego zdjęcia ...
Może dlatego, że Kraków to jeden wielki zabytek a robienie "zdjęć w skansenach i innych zabytkowych deptakach lub sanktuariach" jest czymś zbyt przyziemnym dla szanującego się fotografa? ;)
Odp: No to się zacznie...krytyka mile widziana :)
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Modelka jest żywa. Lepszym porównaniem do żebraka byłaby dmuchana lala ;)
Kurde.Dmuchana lala to juz zdjecie raczej z akcja a nie portret.Portret to zarowno modelce jak i lali ale nadmuchanej,wydmuchanej,przedmuchanej jednak nidgy dmuchanej.Bedzieta o takich rzeczach gadac to zobaczycie.Wszystko dla adminow powiem,a oni to ho ho ho:-P:-P:-P:wink:
Odp: Skansen a rzeczywistość
"Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty Mirek54."
Odp: Skansen a rzeczywistość
Co za problem zrobić zdjęcie czegoś ładnego? Wystarczy opanować podstawy fotografii i obsłużyć aparat jak należy, aby na widok zdjęcia przedstawiającego coś ładnego ludzie krzyknęli "o, ale ładne!". Sztuką jest zrobić zdjęcie czemuś zwyczajnemu, ponuremu, powszechnemu, czego nie dostrzegamy i/lub nie chcemy dostrzegać, ale zrobić to tak, aby ludzie krzyknęli "ciekawe, nigdy nie postrzegałem tego w ten sposób" albo "jak mogłem tego nie zauważać?"
Dlatego pomimo że lubię oglądać różnego typu zdjęcia, to samemu fotografować wolę obszczaną bramę kamienicy, niż kwiatka w polu albo wymuskaną modelkę.
Odp: Skansen a rzeczywistość
Fotografia to czas zatrzymany w miejscu. Dla wszystkich w fotografii jest miejsce. I tych fotografujących piękne kobiety i tych którzy wolą fotografować wykluczonych. Tych lubiących piękne budowle i tych których interesują rudery.
A co do skansenów - nie wszystko można do nic przenieść. Nazywanie skansenem brzydkiej zaniedbanej ale żyjacej i zamieszkanej dzielnicy jest obrazą dla ludzi tam mieszkających. Wiekszośc z nich nie mieszka tam z własnej woli , ale zmusiło ich do tego życie.
Odp: Skansen a rzeczywistość
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Co za problem zrobić zdjęcie czegoś ładnego? Wystarczy opanować podstawy fotografii i obsłużyć aparat jak należy, aby na widok zdjęcia przedstawiającego coś ładnego ludzie krzyknęli "o, ale ładne!". Sztuką jest zrobić zdjęcie czemuś zwyczajnemu, ponuremu, powszechnemu, czego nie dostrzegamy i/lub nie chcemy dostrzegać, ale zrobić to tak, aby ludzie krzyknęli "ciekawe, nigdy nie postrzegałem tego w ten sposób" albo "jak mogłem tego nie zauważać?"
Dlatego pomimo że lubię oglądać różnego typu zdjęcia, to samemu fotografować wolę obszczaną bramę kamienicy, niż kwiatka w polu albo wymuskaną modelkę.
Dużo w tym racji, epicurejczyku, ale dobrze wymuskane modelki też fajnie się foci. :-D
Ja bym powiedział tak: każdy kadr można spaprać - nie każdy pokazać.
---------- Post dodany o 19:37 ---------- Poprzedni post był o 19:35 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Jasand
Fotografia to czas zatrzymany w miejscu. Dla wszystkich w fotografii jest miejsce. I tych fotografujących piękne kobiety i tych którzy wolą fotografować wykluczonych. Tych lubiących piękne budowle i tych których interesują rudery.
A co do skansenów - nie wszystko można do nic przenieść. Nazywanie skansenem brzydkiej zaniedbanej ale żyjacej i zamieszkanej dzielnicy jest obrazą dla ludzi tam mieszkających. Wiekszośc z nich nie mieszka tam z własnej woli , ale zmusiło ich do tego życie.
Taak ... zwłaszcza, że skansen to odrestaurowana pozostałość po czymś co minęło, a oni wciąż żyją. I to są ludzie.
Odp: Skansen a rzeczywistość
A ja bym bardzo chętnie pofocił jakiś skansen, albo zapyziałe podwórka, ale zapyziałe w sensie "tu zatrzymał się czas".
Szukam jednak towarzystwa, co najmniej 2 osób, bo na takich podwórkach zwykle zamieszkują przyjaciele naszego szpeju, a nie nasi :)
Cytat:
Z oczywistych względów w Warszawie te zapyziałe podwórka są jedynym faktycznym świadectwem kultury materialnej miasta - a Stara Praga jest nawet nazywana jedynym starym miastem stolicy.
Z tym stwierdzeniem się nie zgadzam, stara Praga, to po prostu stara Praga, a nie żadne stare miasto stolicy (to co pamiątkowe zostało zaadoptowane, a to co gnije gnić będzie, aż się rozpadnie, albo Hanka wygra w totka) i nie ma tam już nic magicznego od 40 lat.
Odp: Skansen a rzeczywistość
Wszystko zależy od tego co nazwiemy skansenem. "Zapyziałe podwórka" i podobne żywe enklawy przeszłości to miejsca prawdziwe, które warto fotografować, mają niesamowity ładunek klimatu, zanikają. Skansen to sztuczny twór, czasem ciekawy ale częściej zalatuje cepelią w najgorszym wydaniu, czasem wręcz kiczem. Kilka dni temu byłem nawet koło jednego skansenu, plastikowe bociany w skali około 50% na kominie jednej łemkowskiej chyży i reklama przybita na froncie drugiej skutecznie mnie zniechęciły do wejścia. W sumie teraz żałuję, że nie zrobiłem tam zdjęć, to też na swój sposób ciekawe ;-).
Odp: Skansen a rzeczywistość
Cytat:
Zamieszczone przez
Jasand
Nazywanie skansenem brzydkiej zaniedbanej ale żyjacej i zamieszkanej dzielnicy jest obrazą dla ludzi tam mieszkających.
Nie zauważyłem aby w tym wątku, ktoś tak zrobił
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
"Zapyziałe podwórka" i podobne żywe enklawy przeszłości to miejsca prawdziwe, które warto fotografować, mają niesamowity ładunek klimatu, zanikają.
Zgadzam się, są tacy co to lubią i umieją. Niech to robią, dzięki nim pozostanie ślad po tych enklawach.
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
Skansen to sztuczny twór, czasem ciekawy ale częściej zalatuje cepelią w najgorszym wydaniu, czasem wręcz kiczem.
Ale to też prawdziwe obiekty tylko przeniesione w miejsce, w którym mają szansę przetrwać "ku pamięci". Jak eksponaty w muzeum. Dlaczego mają być gorsze?
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Co za problem zrobić zdjęcie czegoś ładnego? Wystarczy opanować podstawy fotografii i obsłużyć aparat jak należy, aby na widok zdjęcia przedstawiającego coś ładnego ludzie krzyknęli "o, ale ładne!". Sztuką jest zrobić zdjęcie czemuś zwyczajnemu, ponuremu, powszechnemu, czego nie dostrzegamy i/lub nie chcemy dostrzegać, ale zrobić to tak, aby ludzie krzyknęli "ciekawe, nigdy nie postrzegałem tego w ten sposób" albo "jak mogłem tego nie zauważać?"
I to jest pogląd z którym się nie zgadzam.
Często widzi się zdjęcia naprawdę ładnych obiektów czy okolic, kompletnie spapranych. Nie jest więc to takie proste.
Równie często widzi się zdjęcie zapyziałego podwórka, pokazanego w taki sposób, że aż odrzuca. Autor jest jednak przekonany o wyższości tego zdjęcia bo pokazał coś "zwyczajnego, ponurego, powszechnego, czego nie dostrzegamy i/lub nie chcemy dostrzegać".
Nie przeszkadza mi, że ktoś takie zdjęcia robi ale żeby zaraz traktować "normalne" zdjęcia jako coś gorszego?
Odp: Skansen a rzeczywistość
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Często widzi się zdjęcia naprawdę ładnych obiektów czy okolic, kompletnie spapranych. Nie jest więc to takie proste.
Równie często widzi się zdjęcie zapyziałego podwórka, pokazanego w taki sposób, że aż odrzuca. Autor jest jednak przekonany o wyższości tego zdjęcia bo pokazał coś "zwyczajnego, ponurego, powszechnego, czego nie dostrzegamy i/lub nie chcemy dostrzegać".
Nie przeszkadza mi, że ktoś takie zdjęcia robi ale żeby zaraz traktować "normalne" zdjęcia jako coś gorszego?
To wątek o brzydkich i ładnych miejscach, a nie kiepskich i dobrych fotografach ;)