Miałem i 30 i 50. Do portretów polecam ZD 50.
Wersja do druku
Miałem i 30 i 50. Do portretów polecam ZD 50.
ZD50 pozwala liznąć również makro przy okazji :wink:
To tez. Zawsze jakis plus dodatkowy. Poza tym jest uszczelniane, a Sigma z tego co wyczytalem nie. Kolejny plus. Na pewno zdecydowanie lepsze optycznie od Sigmy - duzy plus. Mniejsze aberracje, ostrosc w srodku kadru nieco lepsza od Sigmy, na brzegach zdecydowanie lepiej na korzysc ZD.
T.
Ja proponowałbym się zastanowić czy tak naprawdę ten dodatkowy jest potrzeby czy po prostu ma być kolejnym do "kolekcji". Jeżeli woytzek nie jest fanem małej GO to doskonały portret może wykonać wszystkim co ma,no może za wyjątkiem ZD 9-18.
Leica L-X025 25mm f/1.4, ostre od pełnej dziury.
Jeśli się ją trafi w dobrej cenie to warto,
praktycznie przestałem używać ZD50.
Szkło nie jest uszczelniane.
[QUOTE=Tobik;705991]Sądząc po powyższym poście kolega woytzek sam nie wie co do tak naprawde chce.
Hmmmm.... skąd ja to znam:roll: Ale zdecydowałem się jednak na zuiko. Jednakże stwierdzam iż 12-60 i 50-200 do portretu można użyć.
Jest jeszcze systemowe ZD 25/1:2,8.
Optycznie nie tak świetne jak Leica, czy ZD 50 , ale do niektórych portretów też się nadać może, pod warunkiem , że nie szuka się GO obejmującej 1/2 twarzy. No i jest tanie, i nie uszczelniane. Z bliska daje zniekształcenia twarzy.
Pozdrawiam AP.
Jeżeli choć trochę zależy Ci na szybkości, to odpuść sobie Sigme, jeszcze przy dobym świetle jak Cię mogę, ale przy trochę gorszym masakra.