W czym ucieka do przodu?:)
Wersja do druku
W moim przypadku dobry korpus, co powiedzmy trzy lata, jest założeniem OK. Dobry więc nie tani + np. promocja na jakiś dodatek. Teraz zaczyna mi się ,,kończyć" E-30 i już wiem, że za rok nowy korpus będzie niezbędny, a z tego powodu zmieniać systemu mi nie warto. W Olku mam wszystko co potrzeba: GO, ogniskowa x2 ( sigma 150/2.8 pracuje jako lekkie tele i oczywiście makro), możliwość podpięcia każdego szkła choćby MF - OM, Nikon ( jaszma itp) , szczelność jest wręcz wymagana. 5tka ma ciut mało fps ale ma lustro - a im więcej fpsów tym większy hałas lustra. Jeżeli zrobi Olek dobry, szybki korpus bez lustra/kłapaczki to będzie tylko na +. W ciągu ostatnich lat kilka razy ,,płakałem" za ISO 1600, teraz wydaje się, że będzie dobrze.
Póki co nic mnie nie niepokoi w przyszłości systemu na tyle, żeby rozglądać się za zmianą.
Dorobisz sobie wygodny uchwyt w który wkomponujesz kostkę do statywu
i będzie Ci tylko wygodniej, przecież nie nosisz ZD 300 trzymając za uchwyt aparatu - musisz to robić oburącz.
Dla E-5 trwałość migawki 150.000 klapnięć.
7 lat firmowego serwisu Olka dla body ( gwarancyjnego i pogwarancyjnego ) - to wynika z tych odpowiedzi.
Pozdrawiam AP.
PS. Lustro E-5 jest znacznie cichsze niż E-30.
Tak, o to chodziło. Ta odległość przyszłości trochę mnie niepokoi, bo przez jakiś czas w ofercie Olympusa może być luka cenowo-techniczna, tzn. Peny są dość drogie i póki co nie mają (?) wystarczająco szybkiego AF. Amatorzy też go czasem potrzebują, vide różne fotki np. z pokazów lotniczych.
To jedno. Po drugie, i to również wynika z mechaniki, system bez lustra nie powinien dawać powodów do narzekania na front- i back-focus. Te problemy też wynikają z mechaniki, a dokładniej z jej rozjeżdżania się w miarę używania. Detekcja fazy do szybkiego ostrzenia wstępnego plus detekcja kontrastu powinny dać wystarczająco precyzyjny AF.
Dlaczego nie? :)
Miałem na myśli matryce Kodaka do korpusów Olympusa w standardzie 4/3. Może byłoby dobrze teraz, skoro już jednak chyba każdy rozsądnie myślący samuraj zauważył, że nie ma sensu ścigać się systemem 4/3 z innymi, zrobić małą woltę i zamówić coś u Kodaka, wtedy cena za E-5 (E-7?) byłaby łatwiejsza do przełknięcia. Ale może na to potrzeba jeszcze czasu.