Zerknij jeszcze do Ostrowskiego (Dom Turysty/Jubilat) - cennikowo kiepsko, ale znajomi często się dogadywali.
Wersja do druku
Zerknij jeszcze do Ostrowskiego (Dom Turysty/Jubilat) - cennikowo kiepsko, ale znajomi często się dogadywali.
witaj
od siebie polecam Saturna, tylko koniecznie zrob zdjecia probne w tym samym formacie, w ktorym bedziesz je robil docelowo, zaznaczajac opcje BEZ OBROBKI.
Diprint nie polecam. Staraja sie ale wole z Saturna, zwlaszcza, ze nowy kodak, ktory maja m.in w diprint jest taki cienki, ze w zasadzie przeswituje pod swiatlo. Jak koniecznie tam, to w wersji blyszczacej. I jeszcze napisz w komentarzu, ze ma byc BEZ OBROBKI, bo jak ja oddalem okazalo sie, ze opcja do zaznaczania tego akurat nie dzialala.
A co do miejsca w Krakowie mam kolege, ktory akurat chce wynajac sale, w ktorej robi wystawy. Wyjezdza na marzec i kwiecien. Miejsce miesci sie to przy ul. Zacisze 12 (blisko dworca i galerii krk), powierzchnia to ok 10x2.5m, cena naprawde korzystna. Zrobie pozniej ogloszenie i wstawie foty miejsca.
Poligrafie odradzam ze względu na koszta, z sita cena była by kosmiczna, a z solwentu pewnie dużo taniej by nie było :)
Jakoś mnie to wcale nie rozśmieszyło... I taka uwaga, zdjęcia podróżnicze mają na celu przede wszystkim charakter dokumentalny i też tak chciałbym, żeby były odbierane, raczej fotografia artystyczna kojarzy mi się z zupełnie czymś innym. A głodem dzięki Bogu na razie nie przymieram, jednak na wydanie 300 zł na byle co mnie nie stać, więc chcę się pierw poradzić ludzi w temacie.
Patrząc na wielkość mojego miasta i przełożenie tego medialne, to ta wystawa, nie jest nawet dobrą inwestycją w promocję. Robię to, bo lubię, a że elementem wystawy jest też slajdowisko, na którym coś poopowiadam, to mam nadzieję, że dzięki mnie dzieciaki trochę poznają geografii (w końcu jestem licencjatem geografii :) ). Kiedyś ktoś do mojej szkoły podstawowej przyjechał i właśnie w ten sposób pokazywał fotki z Indii. Można powiedzieć, że wtedy jako dzieciak połkałem haczyk i powiedziałem sobie, że kiedyś też tak będę.