Jak wchodzicie w menu serwisowe?? Wiem, że było, ale metoda z E-510 nie działa albo robię coś źle.
Wersja do druku
Jak wchodzicie w menu serwisowe?? Wiem, że było, ale metoda z E-510 nie działa albo robię coś źle.
Pierwsza rzecz, którą zrobiłem po zakupie E-30 to "stan konta" :) - było 70 klapnięć.
W starym E-400 po 2,5 roku zrobiłem ok. 23000.
Sam najlepiej wiesz, ile zdjęć robisz, dla mnie te 31 tyś jest możliwe, zawody/treningi, tyle tego by było ;) Ale oczywiście, mogło coś się sypnąć. Najlepiej ślij do serwisu (zaraz zerknę, co to tam było w wątku o E-30)
Dzisiaj wreszcie znalazłem trochę czasu by pojechać do sklepu i złozyć reklamację. Pani sprzedawczyni (specjalistka przecież), pierwsze co odpowiedziała , że uszkodziłem aparat mechanicznie. Ech. Na moje podejrzenia, że owe body mogło być używane stwierdziła kategorycznie, że nigdy w życiu. Więc skąd inny nr seryjny na korpusie niz na pudełku ? Może to nie ma znaczenia. Ciekaw jestem jak długo może twać naprawa, bo sprzedawczyni troszkę mnie zaniepokoiła, nawet 3 miesiące ?
Powiedz mi, po co użerasz się ze sprzedawcami zamiast wysłać do serwisu?
Na swojej pierwszej lustrzance (E-520) zrobiłem ponad 25.000 w ciągu pół roku, potem przestałem patrzeć aby sie nie dobijać, ale z czasem zacząłem robić ich mniej. Wynika to trochę z charakteru zdjęć, które robię, co innego fotografować krajobraz który się nie rusza i wystarczy zrobić parę ujęć z wyprawy, a co innego modelkę w tysiącu póz. Migawka mi jeszcze nigdy nie padła, ale mam już 3 body (pomiędzy było jeszcze używane E-1, ale tam chyba migawka nigdy nie pada).
Może dlatego, że inaczej nie umię. 14-ście dni na odpowiedź (roboczych ), po ty czasie pomyślę.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Metoda z E - 510 działa. Nie robisz nic źle pewnie. Ja głowiłem się w sklepie podczas kupna, póki mi się nie popsół ni chu ha nie wiedziałem jak do menu w E-30 wejść, dziwne, nie ?
Dzisiaj odebrałem aparat po naprawie. Muszę przyznać, że niecałe 3 tygodnie to szybko, zwłaszcza, że sprawę załatwiałem przez sklep. Jak się okazało przyczyną błedu ekspozycji była migawka. W serwisie wymieniono na nową. Tutaj nasuwa mi się automatycznie pytanie do kolegów. Czy po wymianie migawki stan licznika powinien pozostawać jak z przed awarii ?