krucabomba moje nie przekraczają 640 piksusi w szerokości i nie ważą wiecej niż 160k- no może jedno
Wersja do druku
krucabomba moje nie przekraczają 640 piksusi w szerokości i nie ważą wiecej niż 160k- no może jedno
no wkoncu zlocik sie odbyl to nie bedziemy sie czepiali! Chociaz teraz jestem w pracy na SDI i musze powiedziec ze od 10minut mi sie wczytuja fotki (pewne ograniczenia sa wprowadzane dla konfortu)Cytat:
Zamieszczone przez robin102
BTW. IMHO ja lubie i tak zdjecia otwierac z wcisnietym CTRLem w Firefoxie czyli w zakladkach :P wiec lubie linki...
Jak dla mnie fotki 3 i 7 Robina najladniejsze. Rewelacja. Lubie takie klimaty :lol:
fotki świetne, pewnie spotkanie też takie było.. mi najabrdziej podobają się wszystkie "chmurkowe" foty.. niebo naprawde mieliście w tym dniu extra..
Gdyby nie koleżanka Gosiek to miałbym najdalej ze wszystkich na ten zlot :) Nie licząc zagranicznych bywalców forum ;)
Fotki bardzo mi się podobają. Najbardziej pewnie byłbym zadowolony z dyskusji wieczornej przy zimnym piwku :) I z tego miejsca apeluję o ujawnienie fotek Robina , który na pewno Wam wieczorem nie odpuścił ;) No i te zbiorowe wrzućcie żebyśmy mogli bardziej Wam pozazdrościć ;)
Zgadzam sie calkowicie z Yello_35, tego rodzaju imprezy najciekawiej wygladaja pokazane od strony kuchni. A moim zdaniem najciekawiej byloby zobaczyc i te od kuchni i te z salonu. No, panowie, czekamy, nie wstydzcie sie, nie bojcie sie, i tak ocenimy Was bardzo surowo! Spelnijcie nasze prosby!
Pozdrawiam,
excel
1. :wink: to jest silniejsze ode mnie
2. robin strzela drzewko (a raczej jego pozostałość), a bliższa postać to mój przyjaciel - na forum jako Wilk
3. No i coś "ustrzeliłem" w muzem
Moog fajne te Twoje panoramki, fajne
cieszę się, że się podobają - i czekam na wasze dalsze wrzuty :)
A sam plener od kuchni i od salonu był taki sobie. Zawiodła pogoda i uczestnicy . Było Nas tylko 9 osób. Uczestnicy byli debeściaccy - przywieźli dobre humory i fajne sprzety do popstrykania. Niby wiadomo dlaczego słaba frekfencja. Papież , słaba pogoda i miejsce akcji -to koniec Polski dla wielu. Może w przyszłosci jeszcze tego lata da sie coś zorganizować jakby w centrum kraju co by ludzie mieli jak dojechać. Przydałaby się jakś ręka Olympus Polska na przyszłość.