-
3 pierwsze sa Cacy :) oststnia chyba nieco zabardzo przerobiona. Podoba mi sie 3 taka jak by suptelna mgiełka PS czy jakis filtr ?? Dwa pierwsze fajna kolorystyka :) i kontrasty te już zasługuja na bardziej ambitne miano no ale mysle że zaden album by sie nie powstydził by w nim były takie fotki :) ;)
-
mgiełka w 3 fotce to efekt z PS
-
a orjentuje sie może ktos jakim filtrem mozna otrzymac podobny efekt gdzies czytałem ze istnieje taki filtr ale teraz nie pamietam jaki . Wole filtry na obiektywie niż zabawy PS bo wole zdiecia bez ingerencji tak mocarnych narzędzi jak PS :D
-
1. jak dla mnie najlepsza w serii, podobaja mi sie uciekajace biodra na lewo dzieki czemu ciekawiej kadr sie prezentuje
2. no wlasnie tu zbyt centralnie
3. mnie osobiscie ta mgielka nie urzeka i troche przepalone
4. przekombinowales jak dla mnie w PS
tez czesto bawie sie roznymi filtrami , efektami (choc glownie w PSP) i na poczatku kazdy efekt mi sie podoba. jednak jak dluzej patrze na fotke to stwierdzam ze przekombinowalem. A powiedz rafrog czy na 1 fotce tlo jest zamazane tez w PS-ie??
-
nie. tlo w fotce 1 jest rzeczywiście tak rozmyte. zdjecie robilem na max zoom'ie.
-
-
Mi najbardziej pasuje seria z 4 zdjęciami. I ostatnie jest bardzo fajne, świetnie w tym zdjęciu podkreślone usta i spojrzenie. Bardzo mi się spodobało to zdjecie. To, że podkręcane w oprogramwoaniu, to akurat tej fotografii nie zaszkodziło. pozdrowionka.
-
Wszystkie fotki dla mnie są "do zawieszenia oka". Ja bym nie wydymał ust i nie deprecjonował tak głęboko pierwszej fotki z powodu jej "rodzinnego" rodzaju. Jej siłą jest spontaniczność, szczerość, radość, dziewczęcość, kobiecość, a kompozycja schodzi na drugi plan. Poza tym trzeba zrozumieć, ze w takich sytuacjach, jeśli by fotograf zabrał się za kompozycję, to miałby w pełni zapozowaną - "na sztywno", z uśmiechem przyklejonym do ust modelkę. Druga sprawa, dlaczegóż okulary mocno przeszkadzają fanom portretu, skoro był słoneczny dzień?
Z dalszych zdjęć najwyżej cenię nr 1. Widzę elementy kompozycji w następującym porządku: twarz, włosy, dekolt, czerwień bluzeczki, ramiona, czerń spodni. Kibić jest ładnie wygięta, co harmonizuje ze zwrotem głowy, zapatrzeniem, oparciem rąk o biodra i ułożeniem dłoni z kciukiem w kieszeni (szkoda, że lewa dłoń nie została pokazana choć w części). Sylwetkę buduje czerń włosów okalająca głowę (ładnie prezentują się także czarne kosmyki na tle bluzeczki), wspaniała czerwień bluzki i czerń spodni. Dekolt szczęsliwie podkreśla szyję, choć nie całkiem dostatecznie czyni ją smukłą.
Do drobnych wad zaliczyłbym:
1) prześwietlenia na twarzy, co spłaszcza troszke policzki, zubaża plastykę twarzy oraz na lewym ramieniu, co odbiera "naturalność "skórze.
2) Zbyt przesycony kolor tła - gryząca zieleń, odciągający trochę uwagę od detali portretu.
Uważam, ze fotograf z modelką bardzo się tutaj "wpracowali" a temat, z dobrym wynikiem.
Pzdr, TJ
-
Dziękuję za opinie. Szczególne ukłony w stronę Tadeusza za szczególna analiże fotek. Naprawdę potrafisz patrzec na zdjęcia i pieknie opisywać to co na nich widzisz. Przyznam się szczerze że po Twoim opisie wróciłem do zdjęć i dopiero po przeczytaniu Twoich słów zauważyłem na nich nowe detale.
Jeszcze raz dzięki :)
Pozdrawiam.