-
Dowiedziałem się w sklepie (salonie foto :D ), że Olympus wycofał się z produkcji 8080 3 tygodnie temu (nie wiem na ile to info jest wiarygodne...). Nie oparłem sie by "pomacać" E-300. Po UZ i Eosie 300(a) łapki mi się ugięły pod jego ciężarem (z krótszym obiektywem i bez aku!!!), ale w rękach lezy nieżle . Nosić to ze soba przez cały dzien.....nonono. W salonie tym kit dwuobiektywowy kosztuje 3999 :roll:
Krótko mówiąc: ból głowy coraz większy :D
P.S. Mam jeszcze troche czasu: kasa (za skradziony sprzęt)jeszcze nie dotarła
-
zdrip:
spoko, spoko, każdy ma swoje priorytety. do moich zastosowań hybryda jest w sam raz, robię dużo panoramek przy których kadrowanie LCD'kiem jest co najmniej przydatne (żeby się nie wyginać jak scyzoryk przy wizjerze). pilot do fotek nocnych też nie chodzi piechotą. fakt, szum bywa widoczny, ale coś za coś...
nie ukrywam, że jeśli miałbym do zrobienia coś, co wymaga lustra (szybka akcja, słabe światło, deszcz itp.) nie zastanawiałbym się tylko zarzucił E-1, bo dla tego sprzętu nie ma alternatywy poniżej 10.000. jest jeszcze S3Pro, ale ciekawe jak z jego "kroploodpornością".
drNo:
ojej, dramat. E-10 nie jest produkowany od dawien dawna a i tak niektórzy ludzie daliby się za niego pokroić. E-1 też lada chwila zejdzie z produkcji. i co? nic, dla klientów oznacza to tylko spadek ceny.