Po ludzku: przelicznik ogniskowej jest inny - Olympus x2, APS-C x1,5. Tak więc na lampie pojawi się np. 18 (24) mm a szkło będziesz miał na 12 (24) mm.
Wersja do druku
pomijając przelicznik ogniskowych nadal nie dowierzam Gundiemu że zoom jest automatyczny tak jak w metz 48 i 58 (tzn zmieniając ogniskową obiektywem głowica lampy dostosuje się automatycznie). Jestem (byłem) pewien że 36 nie ma automatu i głowicę w lampie musisz ustawić ręcznie
ketero, poszukaj... Na forum było duuużo o Metzach, wiem, bo sama kiedyś szukałam. Naprawdę, szukając prawie wszystkiego się dowiesz. A i szybciej będzie, bo zanim ktoś odpowie to już dawno sam to znajdziesz :)
CZyli pozostał mi TUMAX
nie podejmował bym decyzji brakiem automatu - ja prawie z tego nie korzystam (wysuwając wbudowany dyfuzor w metz 58 zoom się wyłącza), praktycznie zawsze odbijam światło od sufitu, ściany itp. Tak jak mówiłem - nie mam doświadczenia w tumaxach.
Oj sugerowałem się tematem o 48 AF-1...
Przepraszam nie chciałem zamieszania zrobić. Metz 36 nie ma AF.
Przepraszam GUNDI a co ma wg Ciebie?
U mnie z razem z Olkiem E 520 wszystko działa włącznie z TTL !
A przy okazji to chyba miałeś na myśli Metz C 2 bardzo zreszta podobny:grin:
pozdrawiam
Używałem przez rok Olympusa Fl-36 a od mniej więcej roku mam Metza 48 AF-1. Jeżeli miałbym porównywać oba te flesze, to z pełnym przekonaniem powiem, że Metz jest lepszy. Fakt, jest mniej "kompaktowy" (co było dużą zaletą Olympusa), ale znacznie lepiej mi się z nim pracuje. Zasadniczą wadą Olympusa jest jego zasilanie - kilka razy straciłem dobre ujęcie (zwłaszcza gdy trzeba było błysnąć na maxa) bo lampka się musiała naładować. Z Metzem tego problemu nie mam. Jeżeli miałbym go kiedyś wymienić na coś silniejszego, to też pozostałbym przy Metzu - np. przy 58 AF-1. Może to dlatego, że w dzisiejszym świecie przedmiotów Made in China to jest nadal solidny niemiecki produkt, a poza tym Metz przynajmniej dla mnie zawsze był synonimem porządnej lampy błyskowej. A czy ma wady? Jak na razie w eksploatacji nic nie zauważyłem. No, właściwie ma jeden - Metz postanowił chyba oszczędzić parę euro na użytkownikach 48 AF-1 i do lampy nie dokładać futerału (a czasem się przydaje). No i Fl-36 był nieco lżejszy. Teraz jak do korpusu z dopiętym 14-54 założę lampę, to zaczyna się robić trochę ciężkawo... Poza tym, jak już napisałem - to bardzo fajna lampa i gorąco ją polecam!
Mogę też zaręczyć, że Metz 48 AF-1 ma zoom w głowicy. Ustawienia są następujące: ogniskowa obiektywu wartość na wyświetlaczu lampy
14 mm 24 mm
18 mm 28 mm
25 mm 35 mm
35 mm 50 mm
54 mm 105 mm
A czy ten Metz nie ma czasem wersji dedykowanej pod Olympusa? Np. http://www.cyfrowe.pl/aparaty/metz-l...1-olympus.html