Mi się tylko 2. nie widzi, mam nieodparte wrażenie, że ten welon ma [annie młodej obciąć głowę. :oops:
Wersja do druku
Mi się tylko 2. nie widzi, mam nieodparte wrażenie, że ten welon ma [annie młodej obciąć głowę. :oops:
to są foty z olympusa, sigma 30mm, zd14-54 i 40-150.
w sprawie miejsca na te sesje - bylo wybrane swiadomie, choc byl do wyboru i kosciólek oraz park z fontanną i figurkami lwów. to przykre, ze w XI w trzeba sie tego tlumaczyc:( wydaje mi sie, ze gruz i beczka sa na tyle miekko namalowane ze mozna i do nich pomruczec:) watpliwe jest tylko ulozenie beczki w formie "plecaka z karimatą" na pannie mlodej;) ale gdzie indziej nie mial bym tego swiatla w kadrze.
Bardzo podoba mi się zdjęcie nr 1.
Nie mogę się połapać w Twoim numerowaniu, pierwsza fota nie ma numeru, potem zaczynasz od 1? Będę pisał więc kolejność tak jak są zamieszczone.
Pierwsza z zamieszczonych - bardzo fajna
Trzecia (welon) - jest OK, zdjęcie fajne w formie, tylko ta mina panny młodej
Czwarta (blik pod światło) - bardzo dobre - najlepsze z zamieszczonych
Zdjęcie szóste (ludzie biegnący za parą młodą) - ono wzbudziło moje największe kontrowersje ;-) - ten pomysł na zdjęcie widziałem już u Mariusha i jeszcze gdzieś i jeszcze... - nie podoba mi się takie zapożyczanie, kopiowanie tym bardziej, że w galerii masz świetne zdjęcia, które są "Twoje"...
Pozostałe - ani na plus ani minus...
dzieki za zainteresowanie. tez ubolewam nad zapozyczaniem koncepcji, nawet jesli slubbing to produkt dla klienta "poprosze takie ze my stoimy a z tylu pedzi mlodziez". tam sytuacja mnie zmusila bo musialem do czegos wykorzystac przechodzaca ekipe i nie mogle sie powstrymac. nastepnym razem zrobie to na trzezwo i zorganizuje "kółko graniaste".
jedno foto z maja czy czerwca. powoli znajduje wiecej czasu to bede strzelal od czasu do czasu czyms wybranym:
"Jaki kraj tacy harlejowcy"
8.
Ostatnie czadowe!
Ostatnie kapitalne i podpis pasuje jak ulał do tematu .
Ostatnie chyba lepiej wyglądałoby zrobione szerokim obiektywem by ukryć scenerie i przynajmniej część ławki. Z okularów i pozy można byłoby dopowiedzieć sobie, że być może siedzą na motocyklu.
Ale takich "skopiowanych" zdjęć będziesz widział coraz więcej i coraz częściej, bo pomysły się powtarzają, czasem nawet przypadkowo można zrealizować zdjęcie wręcz identyczne jak to które zrobił ktoś wcześn iej. Nie ma czegoś takiego jak opatentowane ujęcie -że nikt nie może go powtórzyć. To co widziałeś u Mariusha, zrobiło przed nim setki fotografów zapewne.
Nie ma na to rady, nie ma szans -czasem kopiujemy dobre wzorce świadomie, czasem nieświadomie (coś pozostało w naszej pamięci) -a czasem zupełnie przypadkowo, -my mamy nasze odkrycie, naszą wizję -a potem okazuje się, że ktoś był "tu" przed nami wcześniej :-)
Zdjęcia pod światło super -bardzo takie lubię -kolory też w moim guście, lubię zimne :-)