Głupio pisac o czyjejś twórczości, ale wg mnie te zdjęcia zdecydowanie nie są warte tej kasy. Sa solidne - ale tylko tyle, bez polotu.
Wersja do druku
Głupio pisac o czyjejś twórczości, ale wg mnie te zdjęcia zdecydowanie nie są warte tej kasy. Sa solidne - ale tylko tyle, bez polotu.
A mi się podobają ślubniaki tej Pani. Nie na 12 tyśków, to raczej przesada wg mnie, ale zdjęcia są fajne. Praktycznie wszystkie elegancko skomponowane, w zasadzie nic w nich nie drażni (poza faktem, że sam bym chciał takie zrobić). No i te warunki - ciepłe kraje itd! :)
Sukces tej pani może polegać na tym że chyba nie ma nikogo komu jej zdjęcia by się wyraźnie nie podobały?
Jak ktoś wcześniej napisał - skoro są ludzie, którzy płacą taką kasę, to te zdjęcia są tyle warte :D
Najtrudniejszy jest chyba ten pierwszy krok - jak przekonać pierwszą parę, że moje zdjęcia są tyle warte. Potem powinno być łatwiej :D
Koledzy - dzieła!
Swojądrogą, zastanawia mnie, jakich arcydzieł oczekujecie za 12 tys $? Bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić czym różniłaby się taka sesja od takiej np. za 12 tys złotych?
To taka trochę rozmowa o markowych ciuchach, zawsze można pokusić się o porównania markowego garnituru czołowej polskiej firmy do jakiegoś światowego kreatora mody. Tylko po co?
na dzieciach ADELE jest
a na slubie
Carla Bruni
http://www.youtube.com/watch?v=sMDoj...rom=PL&index=1
ty jesteś cytryna ja jestem pestką, czy jakoś tak
A, tutaj o 12K zielonych chodziło? No, to zdecydowanie słabe zdjęcia jak za taką kasę ;)
Mam wrażenie, że ta cena to jakiś dziwny miszmasz wyliczeń tego co wzięła fotograf, plus koszty dojazdu na miejsce, cena hotelu, rachunki za wyżywienie i cała masa głupot, byle liczba robiła wrażenie.\
Podobnie jak w filmie Titanic, gdzie zamiast zwykłej podróby specjalnie wyprodukowano porcelanę "jak na Titanicu" tylko po to, by napisać potem "najdroższy film świata" (przecież dla widza i fabuły jakość tej porcelany nie miała ŻADNEGO znaczenia).
6 zdjęcie w ślubach zobaczcie jakie szumy na pannie młodej:roll::lol: 12 tysięcy dolców:roll: no way.
Trzeba wziąć pod uwagę, że są to zdjęcia jedne z wielu ślubów więc bardzo dobrze ale bez rewelacji.
Może ma robić wrażenie, żeby klient się 10x zastanowił zanim będzie zawracać głowę.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
No to co? Kto powiedział ze zdjęcie ma być bez szumów i przepałów? Wszystko zależy - najważniejszy rezultat końcowy.