Za poprzednikami - wyprostować balona i wyostrzyć. Będzie cacy :)
Wersja do druku
Za poprzednikami - wyprostować balona i wyostrzyć. Będzie cacy :)
a dobrze gadacie dobrze:cool:
A ja bym nie prostował - przecież to balon. Popatrzcie na ludzi, są prosto.
Pytanie: jak wiatr dmuchnie i wygnie balona o 45 stopni to też będziecie prostować ?
A jakiego szkiełka używasz do 510?
tak for fun: od tej strony gdzie chuchają ludzie - balonik robi się zielony!!
jeśli to pytanko do gonsalez'a to podejrzewam, że robił tą fotę ZD 14-42, gdyby był to ZD 40-150 to wydaje mi się, że kadr byłby węższy z racji tego iż ma on mniejsze kąty
Przepraszam, że nie reagowałem na wasze komentarze, ale nawał innych zajęć nie pozwalał. Obiecuję poprawę.:grin:
1)fotek z brzdącem faktycznie nie ostrzyłem po przeskalowaniu.
2)Petersona przeczytałem w jeden wieczór. Super poradnik napisany przyjemnym językiem. Dużo się dowiedziałem. Otworzył mi oczy jak długa droga przede mną.
3)co do nienaturalnej pozy - małe dzieciaki są dużo bardziej elastyczne niż my i często przyjmują pozycje dla nas niewyobrażalne. Ten często tak siada.
4)balon - był wiatr. By uwiecznić otwarty palnik trzeba było wykazać się szybkością. Naciskając spust starałem się uwiecznić balon w pionie, co odbiło się na linii dachów, które nie trzymały poziomu. Po wypoziomowaniu dachów z kolei odleciał trochę balon. Coś musi być krzywo i już.:wink:
5)zgadza się fotki wykonane z ZD14-42. Aparat kupiłem z dual kitem. Ale od kliku dni bawię się ZD12-60 i FL-50R.
Pozdrawiam i dzięki za komentarze.