Cena jest zachęcająca. W stosunku do przynajmniej dwa razy droższego Metza 48 czy FL-36 tracisz:
- trochę mocy
- brak możliwości obracania palnikiem na boki ale nie demonizujmy. W wiekszości zastosowań nie będzie Ci to potrzebne.
- brak motor zoomu. Uciążliwe. Szczególnie w reportażu. Często nie wykorzystasz pelnej mocy ( i tak umiarkowanej) bo zoom lampy dla wygody będzie ustawiony na szeroki kąt.
- z zalet to solidna firma i niewielka waga. Jak podpiąłem Metza 48 to zaraz zacząłem rozglądać się za gripem bo uchwyt e-510 zaczął mi się wydawać za mały.
Moim zdanie - jeżeli masz ograniczony budżet - kupuj!

