No to widzę, że tutaj łatwiej to robić. Bo w HP 1018, czyli w tonerach 12A trzeba się ostro namęczyć, żeby dosypać proszku. Należy praktycznie rozkręcić wszystko na części pierwsze...
Wersja do druku
Ja też ostatnio stałem przed wyborem drukarki laserowej do zadań studenckich :) I mnie również głównie zależało na tanim sprzęcie - zarówno w eksploatacji jak i w pierwszym zakupie. Wybrałem drukarkę Lexmark E120 i powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolony! Na allegro dostaniesz ją za ok. 200 zł z przesyłką. Tonery regenerujące już od 12 zł, ale jak w zeszłym tygodniu skończył mi się toner (oj dużo drukowania było...) to zakupiłem napełniony toner za 60 zł, czyli chyba nie najgorzej :grin: Również istotnym aspektem tej drukarki jest to, że nie jest ona duża i nie straszy swoim wyglądem. Jedyny mankament jaki zauważyłem to to, że dosyć głośno pracuje, niczym snopowiązałka... ale do wszystkiego człowiek jest w stanie się przyzwyczaić ;)
Mam kłopoty z Samsungiem ML 2010. Zrobiłem ok 3 tys stron. Czasami nie podaje papieru. Wciągnie troche i staje. Na krótko pomaga przemycie wąskiego gumowego wałka zabierajacego szmatką zwilżoną płynem do mycia szyb. Oczywiście tylko z wierzchu (tyle co można sięgnąć po wyjęciu tonera) bez rozbierania drukarki. Może ktoś ma jakiś lepszy sposób.
HP z serii 1200-1300. Mam taką od 2003 albo 2002? Kilka u klientów. Zero problemów. Nie do zajechania (choć znam HP2p i 2100 które działają już z 15 lat i wyglądają solidniej).
Pozdrawiam
Siedzę w branży od siedmiu lat, i powiem krótko. Jeśli ma być do domu, tanio, prosto i przyjemnie - HP lub OKI, z tym że mniej jazdy będzie z pierwszą. Z HP polecam Ci niezniszczalne 1000 (toner c7115a - 2500stron), 1200(toner c7115a lub c7115x - na 3500 stron), 1300 (toner q2613a/x, wydajność 2500/3500 stron)- może być problem z podajnikiem (nie pobiera papieru), ale do jego ewentualnej naprawy wystarczy ręcznik papierowy nasączony benzyną ekstrakcyjną (jeśli guma pobieraka nie jest uszkodzona fizycznie), oraz dosyć często zapylony układ optyczny lasera - objawia się bladym wydrukiem (często oryginały działają poprawnie, zamienniki blado), wyczyścić można samemu lub za ~ do 100zł w serwisie. Hp 1010, 1012, 1018, 1020 etc - na toner q2612a (wydajność ~ 2500 stron, mnóstwo dobrych zamienników) - podobny problem z pobierakiem i laserem + możliwy problem z folią teflonową utrwalacza - samemu za ~ 75zł lub w serwisie za ~ 125zł. Wyżej to HP 1160, 1320, 2100, 2300, 2420, trwalsze i bardziej niezawodne, ale to już kobyłki i raczej do firmy. Tonerów w domu nie polecam Ci uzupełniać, chyba że masz dom w remoncie i zamierzasz wiele w nim zmienić. Zamienniki za grosze, polecam 100% nowe lub z wymienionym wałkiem OPC i listwą zbieraka - mało kto robi dobre zamienniki bez wymiany w/w (ja potrafię :P). Co do OKI - tutaj musisz sprawdzić, nie katowany egzemplarz posłuży długo, i wymaga mniej obsługi niż Hp. Modele - Oki 14, 14ex, 4100, 4200. Przy dosypywaniu zamiennego proszku należy bardzo bardzo dokładnie wyczyścić moduł bębna z pozostałości oryginalnego proszku (w zasadzie to ja zalecam - tylko znajomym - oczyścić bęben przy każdym dokładaniu świeżego tonera - w ten sposób zaoszczędzisz na wymianie bębna). Widziałem egzemplarze które miały zrobione ponad 100 000 kopii na jednym bębnie, pod warunkiem w/w czyszczenia i używania papieru dobrej jakości. Samsunga w tanich modelach nie polecam, w droższych jakość wykonania jest dobra, ale tonery są odpowiednio droższe i rzadko występują w zamiennikach. Kyocera nie do domu, ale drukarki świetne. Gestetner, IBM - rzadkość. Epson - tak, ale nie w laserze. Lexmarka to bym Ci polecił, ale E320 - nie do zdarcia i tonery na 6000 kopii, lub E330, E332 - tylko tutaj osobno jest toner i wałek i może się okazać że po zakupie tonera trzeba dokupić i to drugie. E120 jest bardzo delikatna.
Konkluzja: chcesz drukować tanio, kup drogą drukarkę. Chcesz kupić tanio i drukować w miarę tanio - kup popularną drukarkę, sprzedawcy tonerów do takich zabijają się o klienta, który tylko na tym korzysta.
Gdybyś miał pytania - pisz, nawet na priv.
Pozdrawiam !
Oooo... jaka wartościowa wypowiedź. :) Przypieczętowuje wybór HP. :wink:
Mysikróliku - kolorkową ? Zamierzasz kupować oryginały czy zamienniki ? Ile kopii przewidujesz miesięcznie w czerni / kolorze (wiem że to trudne pytanie) ?
ja dodam od siebie ze rolki pobierające do HP mozna również kupic.
Koszt 10 - 30 zł.
Czasem czyszczenie b.ekstrakcyjna nie pomaga gdy rolka wyjechana jest na gładko.
Mozna po wyjęciu roki "podratować" sprawe przesuwając gumę na niej o około 100 stopni wzgledem połozenia orginalnego.