Połówki.
Czyli filtry połówkowe oraz połówki szklane, pełne - dla nabrania weny (dostępne powszechnei w niektórych sklepach spożywczych :-))
Wersja do druku
Połówki.
Czyli filtry połówkowe oraz połówki szklane, pełne - dla nabrania weny (dostępne powszechnei w niektórych sklepach spożywczych :-))
Bielizna zawsze i wszędzie się przydaje :)
to moje zdanie i nic i nikt mnie nie przekona :)
nakupisz filtrów , poleżą w torbie przez jakiś czas a potem będzie Allegro :)
przekładać
połówkowe filtry kup prostkątne czyli COKIN czy jakiegoś hi tech
na początek jeden czyli A121 wedle cokina
bardziej przyda Ci się pewnie przy szerszym zoomie
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
to może i jakąś książkę o fotografii żeby wiedzieć jak tych filtrów używać i kiedy :)
Właśnie wróciłem z Mazur :) Co prawda ze swoim SP-550UZ, ale jednak :) Polecam skrzynkę piwka Perła lub Specjal Mocny wymienne na Absolut Cranberry, do tego grill i/lub ognisko i piękna kobieta u boku, zarówno przy ognisku jak i w domku pod śpiworkiem :)
Komary wredne, ale daje radę przeżyć. Jeziora, wschody i zachody słońca przepiękne, podobnie jak kormorany, sokoły i bociany oraz to co polecam - zdjęcia ognia (ogniska).
ładowarę na 12 V jak nie będzie gniazdek to na łódce se doładujesz. Nie będzie problemu że na przystani wszyscy nagle się rzucają do gdniazdek
drewna nie biore, mam ze sobą siekiere to może coś urąbie. Tym żywym białkiem nie będę sobie cery poprawiał, co najwyżej ja moge komuś nasmarować twarzyczkę;o)
A co do tych filtrów COKIN to one fajnie wyglądają, moze w nie wejde. Jeszcze przejże literaturę fachowa, którą dzisiaj mam dostać - Ekspozycja bez tajemnic i Czas naświetlania bez tajemnic.