Kolorystyka i kontrasty, jak na moj starozytny gust zbyt mocno "komiksowe".
Zdjecia na pewno moga sie podobac.
Czesc.Ch.
Wersja do druku
Kolorystyka i kontrasty, jak na moj starozytny gust zbyt mocno "komiksowe".
Zdjecia na pewno moga sie podobac.
Czesc.Ch.
Ładne nietuzinkowe foty,gratulacje:-)
Bardzo fajne foty. Gratulacje.
lampy nie było , kiedyś spróbowałem takiej metody i poległem no może nie do końca ale takie rozwiązanie ma kilka minusów, po pierwsze trzeba taką lampę wyzwalać radiowo bo przez fotocele to każdy błysk małpki ją wyzwalał i żeby błysk nie zabijał klimatu to powinno być kilka lamp wyzwalanych radiowo jedna to za mało, takie mam spostrzeżenia
bardzo mi się podobają...
skoro jednak jesteśmy przy tej tematyce to zapytam: na niektórych są małe(?)przepały, tzn biel nie ma faktury itd...i teraz pytanie - grzeją Cię w praktyce takie rzeczy, czy jest to norma? Czy też masz świadomość takich mankamentów ale lepeij się nie da bo inaczej inne fragmenty miałbyś za mocno niedoświetlone?
Pytam bo spotykam się z tym w praktyce i niestety...nie da się zrobić tak "żeby wszystkim było dobrze". Zwłaszcza jak plener wypada w pełnym słońcu a suknia nie dość że biała to jeszcze z materiału odbijającego światło jak lustro. Wtedy trudno o kompromis. Albo zmierzyć na suknię ale reszta prawie czarna a wyciąganie psuje całą fotkę. Albo...no właśnie, pewne fragmenty będą prześwietlone.
Jak się na to zapatrujesz?
Fotki ekstra...
OBYWATELGC:
no to przyznaj się jeszcze ile ślubów robiłeś wcześniej, bo wydaje mi się że przynajmniej kilka było.
Te montaże są bardzo nowatorskie - dodają uroku, podobają się
lessie
jak to fajnie ująłeś dokładnie grzeje mnie to :) czy jest gdzieś przepał czy go nie ma
dla mnie ma sie podobać dana fotografia jako całość ,
a w praktyce ktoś kto zajmuję sie fotografią i zna jej tajniki to wie że w reporterce a taką jest fotografia ślubna nie da się uniknąć przepaleń, czy to jest błąd ? ja uważam że nie ,oczywiście nikt nie musi sie ze mną zgadzać :)
już sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie bo pomimo że widzisz przepalenia
to zdjęcia Ci się podobają i tak ma być moim zdaniem,
jak jest gra świateł są przepalenia to dana fotografia żyje,
dla wielu są to karygodne błędy, być może! ale ja założyłem sobie, że tak maja wyglądać moje zdjęcia i już , mam nadzieję że jest też klient na taką fotografie,
postawiłem sobie bardzo wysoko poprzeczkę i staram się aby to osiągnąć,
tym zdjęciom jeszcze dużo brakuję , ale od czegoś trzeba zacząć
KaarooL
to jest drugi ślub robiony zestawem canona , kilka fotek wrzucałem do galerii,
a wcześniej aby zobaczyć czy da sie zrobiłem 5 ślubów zestawem olympus
wszystkie były robione treningowo po znajomych , gratis lub za dobrą wódke i kawałek ciasta i kiełbasy :)
więc doświadczenie mam można powiedzieć znikome
powinieneś to robić zawodowo. masz oko